Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 7,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

przyzwyczailem sie ze samcze odruchy musze powstrzymac - ale widzisz -to glupie - utrzymuje to w tajemnicy gdyz nikt by w taki rozwoj wypadkow nei uwierzyl - od razu bylaby pkrzyknieta moja kochanka a ona akurat nia nie jest

A warto miec kogos z drugiej strony gdyz inaczej potrafi spojrzec na rozne sprawy i co nie co pomoc w wyjasnieniu zachowan

Bo choc uwazam sie dosc doswiadczonego przez zycie czasem ono mnie zaskakuje

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/49/#findComment-661215
Udostępnij na innych stronach

:lol:

tez tak mysle, ze mozliwe, czasem tak mysle , ze ludzkie losy sa takie pokrecone , ostatnio godzilam , tak to sie mowi przyjaciol moich , to bylo straszne , trraz zaluje , bo widze , ze on do kasy wrocil nie do niej

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/49/#findComment-661218
Udostępnij na innych stronach

w sumie rozumiem to wszechobecne mniemanie iz przyjazn miedzy kobieta a mezczyzna nie jest mozliwa bez seksu. Powiem wiecej - taka przyjazn konczy sie najczesciej jak do seku dojdzie - zmiana realacji miedzy osobami i tematy zaczynaja sie pojawiac w rozmowach inne
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/49/#findComment-661219
Udostępnij na innych stronach

przyzwyczailem sie ze samcze odruchy musze powstrzymac - ale widzisz -to glupie - utrzymuje to w tajemnicy gdyz nikt by w taki rozwoj wypadkow nei uwierzyl - od razu bylaby pkrzyknieta moja kochanka a ona akurat nia nie jest

A warto miec kogos z drugiej strony gdyz inaczej potrafi spojrzec na rozne sprawy i co nie co pomoc w wyjasnieniu zachowan

Bo choc uwazam sie dosc doswiadczonego przez zycie czasem ono mnie zaskakuje

 

 

jareko - nie zgadzam sie, wybacz :-?

nie zgadzam sie na plec przeciwna i juz :)

moj przyjaciel musi byc kobieta, tak mam

 

a aspiranci na przyjaciol ? hm...

pamietam mojego przyjaciela z liceum... byla taka chwila, ...hmm.. takiej wielkiej duchowej bliskosci :D , ze az bolalo, szczesciem potrafilismy sie powstrzymac, ale potem to wisialo nad nami i ...juz nie bylo tak jak dawniej, poszlo sobie z czasem, z narzeczonymi, którzy przyszli , o i tak

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/49/#findComment-661220
Udostępnij na innych stronach

100% racji Jareko, i dlatego to cholernie trudne bywa

 

czasem coś zaiskrzy, czasem się nie dogada tego co się zdawało że dogadywać nie potrzeba i kłopot

 

 

no i gdzie ta Julia z posadzką ? :-?

 

 

Paprotka, na nudny dzień Polska Strona Ogonkowa, moze się przyda

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/49/#findComment-661221
Udostępnij na innych stronach

a ja mam teraz Pana Cairo, i tak pieknie pachnie po burzy, ja mialam takiego przyjaciela tez , nazywal sie Jan i rozmawialismy przez ponad 2 lata przez telefon , nie wiedzac jak wygladamy , o seksie nie bylo mowy , tzn .mowa byla , ale nie o seksie miedzy nami, bardzo milo ten czas wspominam , pozniej przyjaznil sie ze mna i moim mezem , potem wyjechalismy z tego miasta , ale dalej bardzo milo o Nim myslimy , byl , mysle , ze jest niesamowitym czlowiekiem, mial piekny glos, prawie jak Piotr
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/49/#findComment-661222
Udostępnij na innych stronach

paprotka - nie ma regol na ludzkie zachowania - o tym musisz pamietac a poza tym jak w piosence - do tanga trzeba dwojga :)

I najdowcipniejsze jest to ze nie raz temat wspolnego seksu poruszalismy - ale wiesz? Ku mojemu zaskoczeniu to ja bylem strona ktora tego chciala uniknac i uniknela poki co ;) Wlasnie dlatego ze relacje miedzy nami ulegly by zmianie

A w sumie przyjazn jest wartosciowasza (dla mnie) od milosci ktora przemija - bo badzmy szczerzy - przemija kazda kwetsia tylko czasu jest kiedy zamieni sie w przywiazanie i sympatie

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/49/#findComment-661223
Udostępnij na innych stronach

Powiem wiecej - taka przyjazn konczy sie najczesciej jak do seku dojdzie - zmiana realacji miedzy osobami i tematy zaczynaja sie pojawiac w rozmowach inne

 

 

o terapeuta ameryke odkryl :lol:

 

zdefiniuj przyjazn :)

juz chyba lepiej sie przyjaznic z bylymi kochankami, niz kochac z aktualnymi przyjaciolmi :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/49/#findComment-661224
Udostępnij na innych stronach

Przyjaźń nie mówi 'ja', a głównie 'ty'..

 

 

w miłości zaczyna być za dużo 'ja', a za mało 'ty'

oczywiście powolutku, ale tak jest.. deficyty kłują i chcą być wyrównane

 

 

[w czysto fizycznej to juz chyba samo 'ja' istnieje :lol:]

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/49/#findComment-661226
Udostępnij na innych stronach

I najdowcipniejsze jest to ze nie raz temat wspolnego seksu poruszalismy - ale wiesz? Ku mojemu zaskoczeniu to ja bylem strona ktora tego chciala uniknac i uniknela poki co ;) Wlasnie dlatego ze relacje miedzy nami ulegly by zmianie

A w sumie przyjazn jest wartosciowasza (dla mnie) od milosci ktora przemija - bo badzmy szczerzy - przemija kazda kwetsia tylko czasu jest kiedy zamieni sie w przywiazanie i sympatie

 

no wlasnie, jareko, ta gestosc i dusznosc jest meczaca

szkoda zycia na gierki z przyjacielem, na unikanie, na flirtowanie

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/49/#findComment-661227
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...