Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 7,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

nowe mieso przyszlo(sorry)

mlody w sam raz dla Ciebie , a Ty co???

 

no i co ?? chipsy ( rrimi to z takiej reklamy u nas :lol: ) przyszły i poszły - taki lajff :D

 

a to sie nawet very składa, dziewczęta :) ( Rytunia, Rytunia poszukiwana) bo za miesiąc znów mam wesele - to może pogadamy o sukienkach 8) :lol: :lol: ?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717110
Udostępnij na innych stronach

znaczy sie , ze niedobrze Ci sie zrobilo? tak?

nie wiem co to te longi?

moze w dlugich szklankach?

 

tak, tak w długich z taką cukrową obwódką ( mniam ) i takim kwiatkiem z boku z jakiegoś przedziwnego daru natury :o ( coś świecił w ciemnościach :lol: :lol: )

 

a dlaczego Ty o kozie , bylas z selimem , czy jak?

 

a kysz, a kysz !!! - no co TY ?? wiesz jak się tańczy z zezowatym, pryszczatym narwańcem ?? :o - urazówka bankowo :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717114
Udostępnij na innych stronach

moze watek zaloz o sukienkach , bo tu sa sprawy wyzszej wagi !!!!! :lol:

 

mów mi more :D

dasz wiarę, że chciałam sobie kupic sukienkę ( akurat czerwoną ) - i jak dobrze, że tego nie zrobiłam :lol: :lol: - 6 babek na weselu było w czerwonych sukienkach hi hi hi

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717117
Udostępnij na innych stronach

no tak jedna z wielu nie brzmi dumnie :lol: :lol: :lol:

ja nie lubie i tak czerwonych , najczesciej zielone rzeczy nosze

 

to masz teraz latac za druga sukienka?? :o :o :o

wspolczucia

 

booom weselny czy jak?

uwazaj zebys sie nie zarazila , bo musialabym wrocic na wesele :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717118
Udostępnij na innych stronach

uwazaj zebys sie nie zarazila , bo musialabym wrocic na wesele :wink:

 

rrimi powiem tak : przesłanie charyzmatycznego księdza ( jak to w duszpasterstwie akademickim ) trafiło do mnie - no kurde wreszcie pojęłam czemu to służy i tak w ogole :-?

towarzyską rozrywką było : no a kiedy wy ?? :evil: ( na szczęście była parka , która się zalegalizowała po 14 - letnim kociołapstwie 8) )

 

no wiesz... dla mnie małżeństwo to zbyt poważna sprawa :wink:

 

choć podobno ( ale to Oskar Wilde powiedział, się nie liczy ) : człowiek musi coś traktowac powaznie, jesli chce mieć jakąs rozrywkę w życiu

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717120
Udostępnij na innych stronach

no cześć poszukiwana :)

 

spoko - będzie czas że na alkohol będziesz patrzeć wzdrygnięciem wewnętrznym :)

 

a własnie - miałam donieśc - junior mój powalony w ubiegłym tygodniu gorączką 39, 9 - po dwóch dniach stanął na łapy :D - przeszło młodym ?? ( jakias parszywina - wirus dziesiątkuje organizmy tu, w Polsce wschodniej :evil:, może na Wybrzeże tez dotarło :-? )

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717123
Udostępnij na innych stronach

Wiecie co , a;le po 14 latach to naprawde jak kazirodztwo :lol:

 

katuje dzis cala 25 letnia liste mioch przebojow

i lacrimoze

zakochuje sie coraz bardziej :wink:

chcialabym schudnac przy okazji troche :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717127
Udostępnij na innych stronach

po 14 latach, to raczej porządkowanie spraw majątkowych

 

 

ja tam czerwone szmatki uwielbiam, ale jestem zimą i na ostre kolorki mogę sobie pozwolić, za to odpadają wszystkie beże, brązy, ecri itd.

 

czerwoną suknię miałam na swoim kościelnym i na weselu

i byłam jedyna w takim kolorku,

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717128
Udostępnij na innych stronach

o rany, Rytunia - no to factico średni ( alkoholizm usprawiedliwiony podwakroć )

wygłoszę dość wredno- niepopularny pogląd : lubię jak junior osiąga wyższe stany goraczkowe ( conajmniej 39) bo mu wtedy totalnie motoryka spada, a umysł jest wprost niezwykle jasny :o ( mówią na to maligna :roll: nie zgadzam się !) - rozmawiamy wtedy o takich sprawach, on widzi wszystko tak niezwykle przytomnie i jasno - ja czasem wysiadam :-? - to są rozmowy o Bogu, o świecie, o egzystencji -tak celne uwagi, że mi dech w piersiach zatrzymuje - leżymy godzinami w łożku, czytamy i rozmawiamy - czasem mam wrażenie, że gdyby nie to , nie znalazłaby czasu dla mnie na te filozofie :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717129
Udostępnij na innych stronach

też lubię jak moim motoryka spada,

 

młodszy miał wczoraj w nocy serię występów,

po której sąsiedzi będą mi pod nogi pluć

 

o 3am darł się , że mamusia jest potworem i chce go otruć ( syrop )

a o 5, że mam mu TO natychmiast zabrać z tyłka i że nie mam prawa go dotykać bez jego zgody ( czopek)

 

jutro kupię sobie nowe buty i sukienkę, a potem przez 34 lata będę spłacać kredyt,

no chyba że owdowieję....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717131
Udostępnij na innych stronach

o Boze , Rytuniu

masz tam cos do picia

TO SIE NAPIJ

grunt to pozytywne myslenie

qrcze :onp. w razie owdowienia cos moze bogatszego sie tafi :o :o :o

 

 

powiedzcie lepiej co zrobic , zeby zrzucic 10 kilogramow :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717132
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...