agniesia 28.06.2005 23:26 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Czerwca 2005 oj Paprotka, no tego mi trzeba Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717109 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
paprotka 28.06.2005 23:26 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Czerwca 2005 nowe mieso przyszlo(sorry) mlody w sam raz dla Ciebie , a Ty co??? no i co ?? chipsy ( rrimi to z takiej reklamy u nas ) przyszły i poszły - taki lajff a to sie nawet very składa, dziewczęta ( Rytunia, Rytunia poszukiwana) bo za miesiąc znów mam wesele - to może pogadamy o sukienkach ? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717110 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rrmi 28.06.2005 23:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Czerwca 2005 moze watek zaloz o sukienkach , bo tu sa sprawy wyzszej wagi !!!!! Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717111 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
paprotka 28.06.2005 23:31 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Czerwca 2005 znaczy sie , ze niedobrze Ci sie zrobilo? tak? nie wiem co to te longi? moze w dlugich szklankach? tak, tak w długich z taką cukrową obwódką ( mniam ) i takim kwiatkiem z boku z jakiegoś przedziwnego daru natury ( coś świecił w ciemnościach ) a dlaczego Ty o kozie , bylas z selimem , czy jak? a kysz, a kysz !!! - no co TY ?? wiesz jak się tańczy z zezowatym, pryszczatym narwańcem ?? - urazówka bankowo Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717114 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rrmi 28.06.2005 23:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Czerwca 2005 toz On tylko troszke rozczochrany , daj malemu szanse Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717115 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
paprotka 28.06.2005 23:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Czerwca 2005 moze watek zaloz o sukienkach , bo tu sa sprawy wyzszej wagi !!!!! mów mi more dasz wiarę, że chciałam sobie kupic sukienkę ( akurat czerwoną ) - i jak dobrze, że tego nie zrobiłam - 6 babek na weselu było w czerwonych sukienkach hi hi hi Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717117 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rrmi 28.06.2005 23:39 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Czerwca 2005 no tak jedna z wielu nie brzmi dumnie ja nie lubie i tak czerwonych , najczesciej zielone rzeczy nosze to masz teraz latac za druga sukienka?? wspolczucia booom weselny czy jak? uwazaj zebys sie nie zarazila , bo musialabym wrocic na wesele Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717118 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
paprotka 28.06.2005 23:49 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Czerwca 2005 uwazaj zebys sie nie zarazila , bo musialabym wrocic na wesele rrimi powiem tak : przesłanie charyzmatycznego księdza ( jak to w duszpasterstwie akademickim ) trafiło do mnie - no kurde wreszcie pojęłam czemu to służy i tak w ogole towarzyską rozrywką było : no a kiedy wy ?? ( na szczęście była parka , która się zalegalizowała po 14 - letnim kociołapstwie ) no wiesz... dla mnie małżeństwo to zbyt poważna sprawa choć podobno ( ale to Oskar Wilde powiedział, się nie liczy ) : człowiek musi coś traktowac powaznie, jesli chce mieć jakąs rozrywkę w życiu Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717120 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Rytunia 28.06.2005 23:51 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Czerwca 2005 witam,znowu się z wszystkimi minęłam? budowa domu doprowadzi mnie do alkoholizmu,a dzieci, rujnojące nam urlop do zmarszczek i siwizny Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717121 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
paprotka 28.06.2005 23:57 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Czerwca 2005 no cześć poszukiwana spoko - będzie czas że na alkohol będziesz patrzeć wzdrygnięciem wewnętrznym a własnie - miałam donieśc - junior mój powalony w ubiegłym tygodniu gorączką 39, 9 - po dwóch dniach stanął na łapy - przeszło młodym ?? ( jakias parszywina - wirus dziesiątkuje organizmy tu, w Polsce wschodniej , może na Wybrzeże tez dotarło ) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717123 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rrmi 29.06.2005 00:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Czerwca 2005 tiiiiaaaaaa a swistak... czesc Rytuniu pocieszam Cie Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717124 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
paprotka 29.06.2005 00:04 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Czerwca 2005 halo, halo - czas wypłoszyć świstaka - niech chociaż masuje krowom plecy rrimi a co katujesz w słuchawkach ??? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717125 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Rytunia 29.06.2005 00:07 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Czerwca 2005 młodym nie przeszło, w porywach obaj dochodzą do 40,a jak im spada to demolują nam mieszkanie a miało być tak pięknie: dzieci sprzedane, a my leżymy i planujemy, które okna da się wywalić z projektu naszego domu Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717126 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rrmi 29.06.2005 00:09 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Czerwca 2005 Wiecie co , a;le po 14 latach to naprawde jak kazirodztwo katuje dzis cala 25 letnia liste mioch przebojow i lacrimoze zakochuje sie coraz bardziej chcialabym schudnac przy okazji troche Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717127 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Rytunia 29.06.2005 00:15 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Czerwca 2005 po 14 latach, to raczej porządkowanie spraw majątkowych ja tam czerwone szmatki uwielbiam, ale jestem zimą i na ostre kolorki mogę sobie pozwolić, za to odpadają wszystkie beże, brązy, ecri itd. czerwoną suknię miałam na swoim kościelnym i na weselui byłam jedyna w takim kolorku, Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717128 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
paprotka 29.06.2005 00:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Czerwca 2005 o rany, Rytunia - no to factico średni ( alkoholizm usprawiedliwiony podwakroć ) wygłoszę dość wredno- niepopularny pogląd : lubię jak junior osiąga wyższe stany goraczkowe ( conajmniej 39) bo mu wtedy totalnie motoryka spada, a umysł jest wprost niezwykle jasny ( mówią na to maligna nie zgadzam się !) - rozmawiamy wtedy o takich sprawach, on widzi wszystko tak niezwykle przytomnie i jasno - ja czasem wysiadam - to są rozmowy o Bogu, o świecie, o egzystencji -tak celne uwagi, że mi dech w piersiach zatrzymuje - leżymy godzinami w łożku, czytamy i rozmawiamy - czasem mam wrażenie, że gdyby nie to , nie znalazłaby czasu dla mnie na te filozofie Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717129 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rrmi 29.06.2005 00:20 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Czerwca 2005 powaznie gadasz paproc? zobaczylam malego rozgoraczkowanego chlopczyka z taka madra minka nie moge naprawde ladnie to opowiedzialas, hm Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717130 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Rytunia 29.06.2005 00:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Czerwca 2005 też lubię jak moim motoryka spada, młodszy miał wczoraj w nocy serię występów, po której sąsiedzi będą mi pod nogi pluć o 3am darł się , że mamusia jest potworem i chce go otruć ( syrop )a o 5, że mam mu TO natychmiast zabrać z tyłka i że nie mam prawa go dotykać bez jego zgody ( czopek) jutro kupię sobie nowe buty i sukienkę, a potem przez 34 lata będę spłacać kredyt,no chyba że owdowieję.... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717131 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rrmi 29.06.2005 00:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Czerwca 2005 o Boze , Rytuniu masz tam cos do picia TO SIE NAPIJ grunt to pozytywne myslenie qrcze :onp. w razie owdowienia cos moze bogatszego sie tafi powiedzcie lepiej co zrobic , zeby zrzucic 10 kilogramow Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717132 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Rytunia 29.06.2005 00:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Czerwca 2005 to kredyt z ubezpieczenia się spłaci sam Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/189/#findComment-717133 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się