Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 7,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

horrory beda dla Niego lepsze ,szybciej jutro na budowe wstanie

 

:lol: :lol:

Rytunia cos zaspala dzisiaj :o

 

 

cos zwieksza sie moja nadzieja na zobaczenie Pink Floyd z Londynu ,

szczescie najwieksze by bylo :roll:

odpukac :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/251/#findComment-731256
Udostępnij na innych stronach

gdybym zobaczyla PF na zywo -uwierzylabym , ze marzenia sie spelniaja :p :p :p

ale super ta relacja , mowie Ci :roll:

sa tez jakies nowe zespoly , dla mnie nowe ,

jak oni pieknie graja

w szoku jestem

milym szoku :lol: :lol:

zazdroszcze Ci Planta i Page'a :roll:

 

 

teraz jest The WHO

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/251/#findComment-731270
Udostępnij na innych stronach

byl taki czas gdy nawiedzali nas a teraz cisza

Emerson Lake & Palmer

Judas Priest

King Crimson

Deep Purple

Page i Plant

Genesis

Whitesnake

Rammstein

Jethro Tull

Matalica

i kilka jeszcze innych koncertow "zaliczylem" ale niestety wylecialy z glowy

Szkoda ze nowych ciekawych dla mnie nie ma - taki wypad do spodka jest neczacy - dluzej sie jedzie niz samej muzyki ale jak orgastycznie jest :)

Cholerka - moze nawet zamienilbym zdrade na koncerty?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/251/#findComment-731274
Udostępnij na innych stronach

NO TAK

ja kiedy wyszlam po koncercie Oldfield'a nogi mialam miekkie

no piekne to bylo

serce bilo jak cholera

i nowa wersja uderzenia w dzwony

normalnie ciarki po plecach

 

muzyka jest wspaniala :lol: :lol:

czasem jak mnie najdzie na cos dawno nieslyszanego -szok

tylko ktos nawiedzony moze to zrozumiec :roll: 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/251/#findComment-731278
Udostępnij na innych stronach

a i jeszcze YES w kongresowce :)

a wszystko zaczelo sie od Niemena - w kongresowej dal koncert z Bema pamieci zalobny rapsod - wrecz promowal cala plyte Enigmatic - powalilo mnie to wtedy - zabrala mnie moja mama i od tego koncetru zmienila calkowicie o nim zdanie - do tej pory byl on dla niej "wyjcem" ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/251/#findComment-731279
Udostępnij na innych stronach

uwielbiam Yes , mam taka swoja ulubiona piosenke (tytul zapomniany), Anderson jest boski

chyba czas jareko zmienic watek na muzyczny :lol: :lol: :lol:

ale to niekoniecznie , bo moze ze zdrada nie ma zwiazku , ale z uczuciami tak

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/251/#findComment-731282
Udostępnij na innych stronach

No Dziadki mam zagadke dla was :lol: :lol: :lol:

 

Yo ziomale!

 

Tracham sobie dziś bryką jak wporzo umcyk, z ziomalem pingpongiem.

Nagle lookam, a tu śmiga dojara, szmaty ma cool, aż widać jej majtki z

uzdą, na gałach matriksy, normalnie za***aszczo. Koleś szybko zlepil

balwana i pyta - sciemniamy?

Nie chciałem, bo z niego przygas i zawsze trzodę robi.

No i widać że to blachara, a moja bryka to trabant po tuningu.

Mi to tito, ziomal, mówię, palimy trampki, jutro tejknę od zgreda fure

i pościemniamy, zresztą dziś nie mam genów nawet na ciurlanie dropsa.

Poza tym jutro pogrzeb a ja czeski jestem i nie chcę rano schizować.

Ziomal walnął

karpia i looka na mnie jakbym miał errora ale gada MTV brachu -sobie

możesz nawet bić Niemca po kasku jak lubisz.

Uderzyliśmy jeszcze do Maca i wrzuciliśmy po wieśmaku a potem na

chawire.

Yo! Spox! Pozdro!

 

 

To jest poezja nowoczesno-blokowo-ławkowa- to co przetłumaczycie to chyba?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/251/#findComment-731589
Udostępnij na innych stronach

a co u sasiadow przecieka? :lol: :lol:

czyli , ze butelkowo?

 

u mnie w piatek , bylo tak zimno , ze sie zastanawialismy , czy ogrzewania nie wlaczyc , ale dzisiaj pod setke podchodzi , czyli , ze norma jak na lipiec

 

i obiad normalny ugotowalismy , kut kut kudaaaaaaaaaaaa :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/251/#findComment-731643
Udostępnij na innych stronach

obserwowalem ten watek ale glosu w nim nie zabalem bo i po co? Podobnie jak Mariusz uwazam ze nei sposob upilnowac osoby majacej juz takie mysli i byle co moze reakcje wywoalc. Poza tym jak zwykle w takich watkach znajdzie sie jeden/jedna naweidzona co uwaza ze tylko on/ona jest madra a reszta to kmioty i inteligentni inaczej. Te cytaty, te klotnie - to zenujaca lektura i jakze niska ocene wystawiajaca tym co do takiego sposobu rozmowy sie uciekaja. Ale co mi tam :lol: - jak chce sie powiesic to niech sie wiesza - nie moja sprawa :lol: MIalem niedawno taki przypadek u sasiadow - ojciec rodziny po prostu wyszedl z domu i znalezli go po tygodniu jak dyndal na drzewie w lesie. Byly symptomy, byla obserwacja, byl nadzor i..... byla doslownie chwila nieuwagi. Sadze ze jak juz ktos ma tak zszarpana psychike .....

 

ale o czym ja tu gadam - wszak zdrada to radosc :) zdrata to rozkosz :) zdrada to..... i ten kto nie zdradzil nie wie o czym my tu mowimy :)

Rany, jareko, jak moj maz to przeczyta, to z kawy nici bedą :wink: Chociaz, ja wiem :roll: własnie sam na Mazurach tydzien siedział :wink:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/31577-o-krok-od-zdrady/page/251/#findComment-731762
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...