Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

rafałek niestety przepisu zabraniającego zbycia działki bez Kw nie podałeś :D Moją powyższę teze podtrzymuję w całej rozciągłości. Podpowiedz tym swoim "radcom i sędziom", że jest taka instytucja jak OBWIESZCZENIA. Uwierz mi wiem o czym piszę :D

Mówienie, że "KW jest dokumentem nadrzędnym informującym o własności" to lekka przesada. Widziałem bardzo wiele ksiąg, których stan nie miał nic wspólnego z rzeczywistym stanem prawnym. W naszym systemie prawnym istnieje zasada powszechności ksiąg wieczystych co oznacza, że każda nieruchomość powinna mieć Kw. Z tego prosty wniosek, że nie można oddalić wniosku o założenie Kw dla nieruchomości, która jej nie ma!!!! W razie wątpliwości co do tego czy można wpisac własność na rzecz danej osoby sąd MUSI opublokować obwieszczenia i jeśli nikt nie bedzie kwestionował tego prawa sąd ma obowiązek założyć Kw i wpisać prawa tej osoby, która je sobie rości. Jednak doskonale wiem, że obwieszczenia są rzadko spotykane bo prościej oddalić wniosek (mimo braku podstawy prawnej do takiej decyzji) niż się męczyć. Księga wieczysta jest bardzo ważna jednak istnieje takie powództwo jak powództwo o uzgodnienie treści księgii wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, a to oznacza, że ustawodawca nie zakłada "nieomylności" ksiąg. Brak możliwości decydowania o swojej własności łamie konstytucję !!! Oczywiście do wszystkiego należy podejść z głową. Bez oceny konkretnego stanu faktycznego nie podejmuję sie "wyprostowanie" Twojego problemu ale zapewniam Cię, że w ramach obowiązującego prawa jest to możliwe. Nawet jeśli nie nastąpi to na poziomie sądu rejonowego to sa jeszcze sąd okręgowy i najwyższy.

Wszystko o czym piszę ma uzasadnienie w obowiązujących przepisach, w przepisach, które stosuję w swojej pracy każdego dnia

Pozdrawiam

 

Zapraszam do nas... Możesz sprawdzić swoje siły... Jeśli wydobędziesz kolejne kilkadziesiąt ha gduntów z włądzy Królestwa Pruskiego to kolega pewnie coś postawi, jeśli wywalczysz to mienie poniemieckie to też.

A ja jeszcze doprecyzuję, bo troszę nieprecyzyjnie się wypowidziałęm na początku. Księgi na te grunty są, tylko albo włąścicielem jest "Miasto Królestwa Próskiego", albo niemcy którzy stracili prawa do gruntu jako mienia poniemieckiego i opuszczonego. W KW o Królestwie pruskim powiedziano nam tak - "zapis jest absurdalny, ale czegoś się trzeba trzymać".

Zapraszam ponownie. Dodam jeszcze, że wszystkie stare księgi są po niemiecku i pisane pięknym gotykiem. W KW nikt nie zna niemieckiego nie mówiąc o czytaniu gotyku.

 

Dodam jeszcze, że jako główny warunek założenia KW żadają kompletu dokumentów na podtawie którzych można prześledzić drogę gruntu od właściciela z KW do obecnego którzy chce założyć KW. Czyli masz lukę na około 100 lat, a ostatni właściciel nie istnieje bo Królestwa Pruskiegu nie ma od dawna. Ziemia przeszłą do Polski na mocy Traktatu Wersalskiego, ale nie ma żadnego dokumentu na mocy jakiego ma go obecny właściciel. Tutaj można się się opierać tylko na znajomości historii. Jedyny sposób zdaniem KW to wystąpić o zasiedzenie, ale to procesz długotrwały w naszych realiach, a jeśli wystąpi osoba fizyczna to jeszcze dochodzi podatek.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34036-dzia%C5%82ka/page/2/#findComment-665975
Udostępnij na innych stronach

To pewnie zależy od ogólnej oceny kredytobiorcy i polityki banku, także polityki co do ubezpieczenia kredytu. Kiedyś wzięcie kredytu i wniosek o wpis hipoteki pozwalał znacznie skrócić oczekiewanie na założenie KW, przynajmniej w Warszawie.

W dosyć świeżym, znanym mi przypadku bank nie miał problemu z daniem kredytu przed założeniem KW, tyle że do czasu założenia KW i wpisania hipoteki oprocentowanie było wyższe - bo jak rozumiem pokrywało koszty ubezpieczenia.

 

A jaki to był bank?

W tym przypadku Deutsche Bank PBC. Oprocentowanie w okresie "przejściowym" wyższe o 1,5 punktu procentowowego

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34036-dzia%C5%82ka/page/2/#findComment-666196
Udostępnij na innych stronach

K74 kiedy tak kupowaliści? U nas od kilku lat taki numer nie przechodzi. Działka przed sprzedażą musi posiadać KW. Kiedyś wystarczyło na akcie napisać że KW jest "bez oznaczenia".

 

Ja tak kupowałem w grudniu ubiegłego roku. Notariusz sporządzający akt jednocześnie sporządził i wysłał do sądu wniosek o utworzenie KW.

 

J.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34036-dzia%C5%82ka/page/2/#findComment-666260
Udostępnij na innych stronach

Tak tylko inna sprawa jak księgi nia ma wcale - są takie wypadki, a co innego jak jest, ale właścicielem jest skarb państwa które nie istnieje od ponad 100 lat. To że są przesłanki wcale nie oznacza, że udaje sie to bez problemów przepchnąć.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34036-dzia%C5%82ka/page/2/#findComment-666268
Udostępnij na innych stronach

rafałek niestety przepisu zabraniającego zbycia działki bez Kw nie podałeś :D Moją powyższę teze podtrzymuję w całej rozciągłości. Podpowiedz tym swoim "radcom i sędziom", że jest taka instytucja jak OBWIESZCZENIA. Uwierz mi wiem o czym piszę :D

Mówienie, że "KW jest dokumentem nadrzędnym informującym o własności" to lekka przesada. Widziałem bardzo wiele ksiąg, których stan nie miał nic wspólnego z rzeczywistym stanem prawnym. W naszym systemie prawnym istnieje zasada powszechności ksiąg wieczystych co oznacza, że każda nieruchomość powinna mieć Kw. Z tego prosty wniosek, że nie można oddalić wniosku o założenie Kw dla nieruchomości, która jej nie ma!!!! W razie wątpliwości co do tego czy można wpisac własność na rzecz danej osoby sąd MUSI opublokować obwieszczenia i jeśli nikt nie bedzie kwestionował tego prawa sąd ma obowiązek założyć Kw i wpisać prawa tej osoby, która je sobie rości. Jednak doskonale wiem, że obwieszczenia są rzadko spotykane bo prościej oddalić wniosek (mimo braku podstawy prawnej do takiej decyzji) niż się męczyć. Księga wieczysta jest bardzo ważna jednak istnieje takie powództwo jak powództwo o uzgodnienie treści księgii wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, a to oznacza, że ustawodawca nie zakłada "nieomylności" ksiąg. Brak możliwości decydowania o swojej własności łamie konstytucję !!! Oczywiście do wszystkiego należy podejść z głową. Bez oceny konkretnego stanu faktycznego nie podejmuję sie "wyprostowanie" Twojego problemu ale zapewniam Cię, że w ramach obowiązującego prawa jest to możliwe. Nawet jeśli nie nastąpi to na poziomie sądu rejonowego to sa jeszcze sąd okręgowy i najwyższy.

Wszystko o czym piszę ma uzasadnienie w obowiązujących przepisach, w przepisach, które stosuję w swojej pracy każdego dnia

Pozdrawiam

 

Zapraszam do nas... Możesz sprawdzić swoje siły... Jeśli wydobędziesz kolejne kilkadziesiąt ha gduntów z włądzy Królestwa Pruskiego to kolega pewnie coś postawi, jeśli wywalczysz to mienie poniemieckie to też.

A ja jeszcze doprecyzuję, bo troszę nieprecyzyjnie się wypowidziałęm na początku. Księgi na te grunty są, tylko albo włąścicielem jest "Miasto Królestwa Próskiego", albo niemcy którzy stracili prawa do gruntu jako mienia poniemieckiego i opuszczonego. W KW o Królestwie pruskim powiedziano nam tak - "zapis jest absurdalny, ale czegoś się trzeba trzymać".

Zapraszam ponownie. Dodam jeszcze, że wszystkie stare księgi są po niemiecku i pisane pięknym gotykiem. W KW nikt nie zna niemieckiego nie mówiąc o czytaniu gotyku.

 

Dodam jeszcze, że jako główny warunek założenia KW żadają kompletu dokumentów na podtawie którzych można prześledzić drogę gruntu od właściciela z KW do obecnego którzy chce założyć KW. Czyli masz lukę na około 100 lat, a ostatni właściciel nie istnieje bo Królestwa Pruskiegu nie ma od dawna. Ziemia przeszłą do Polski na mocy Traktatu Wersalskiego, ale nie ma żadnego dokumentu na mocy jakiego ma go obecny właściciel. Tutaj można się się opierać tylko na znajomości historii. Jedyny sposób zdaniem KW to wystąpić o zasiedzenie, ale to procesz długotrwały w naszych realiach, a jeśli wystąpi osoba fizyczna to jeszcze dochodzi podatek.

Witam serdecznie. Na wstępie niestety muszę stwierdzić, że nie skorzystam z zaproszenia - uzasadnienie na priva daję.

Jeśli są księgi wieczyste na nieruchomości to rozwiązanie jest jedno (no może poza tym zasiedzeniem) Trzeba wystąpić z powództwem o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym (art 10 ustawy o księgach wieczystych i hipotece) Niestety droga długa i kosztowana ale takie sa realia prawne w naszym kreju.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34036-dzia%C5%82ka/page/2/#findComment-666803
Udostępnij na innych stronach

K74 kiedy tak kupowaliści? U nas od kilku lat taki numer nie przechodzi. Działka przed sprzedażą musi posiadać KW. Kiedyś wystarczyło na akcie napisać że KW jest "bez oznaczenia".

 

Ja tak kupowałem w grudniu ubiegłego roku. Notariusz sporządzający akt jednocześnie sporządził i wysłał do sądu wniosek o utworzenie KW.

 

J.

I tak powinno być. To dowód, że można stosować przepisy we właściwy sposób.

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34036-dzia%C5%82ka/page/2/#findComment-666850
Udostępnij na innych stronach

Ja też kupiłam bez księgi,ale miałam problem i musiałam poczekać az się sprawy rozstrzygnął.

Działka była częścią większej całości dla której był tylko zbiór dokumentów. Notariusz powiedział, że mimo że jest umowa jakaś z jakim rolnikiem z 1960 to może to nie przejdzie bo nie jest to akt notarialny - tak jak się to teraz sprzedaje. Sprzedaż tą z 1960 trzeba udowodnić - potwierdzeniem przez sprzedającego i kupującego z 1960 r. Kupujący był, ale gorzej ze sprzedającym, bo ju z dawno nie żył.

Drugi sposób notariusza to przez zasiedzenie, ale to min. pół roku trzebaby było czekać.

Wyszedł trzeci sposób - przez odwołanie do sądu najwyższego o uznaniu umowy sprzedaży z 1960 r. i udowodnienie, że z tej całości zostało parę lat wcześniej sprzedanych z 20 działek. I wszystko jest ok. czekałam 2,5 miesiąca. A było to szybko bo już tego typu sprawa toczyła sie już od jakiegoś czasu w sądzie najwyższym. Doczekaliśmy się najpierw pozytywnego werdyktu, potem na piśmie potwierdzenia i za dwi zgłosiliśmy sie na podpisanie.

 

Inny problem poruszany tu - to banki. Miałam do czynienia z dwoma jeszcze innym bankami niż wyżej wymienionej i można dostać kredyt na zakup działki bez założonej KW. Zadna instrukcja kredytowa tego nie zabrania. Pracownik banku musi tylko udac się do Sądu i sprawdzić Kw z której jest wydzielana mniejsza . ma więcej roboty, lub może też tego w ogóle nie zrobić, ale podejmie ryzyko. ja tak robiąłm jako pracownik banku

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34036-dzia%C5%82ka/page/2/#findComment-667673
Udostępnij na innych stronach

witam

annanatali, czy możesz podac sygnature i date tego rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego? Pytam z zawodowej ciekawości. Mam nadzieję, że nie sprawiam problemu. A jesli możesz to przeslij jakiś skan (oczywiście bez danych osobowych) na mój mail: [email protected]

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34036-dzia%C5%82ka/page/2/#findComment-667820
Udostępnij na innych stronach

Problem w tym, że mnie to już nie interesowało. Wszystkie pisma itd. dotyczyły jeszcze właścicielki. Ona to wszystko załatwiała z notariuszem, a my po prostu czekaliśmy i kupiliśmy działkę, gdy było wiadomo, że jest już ok, po całej tej papierologi. Pewnie wiedziałabym więcej, gdybym była wtedy włascielką działki. A w ogóle to bym jej nie kupiła, żeby to się nie wyjaśniło.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34036-dzia%C5%82ka/page/2/#findComment-673615
Udostępnij na innych stronach

Problem w tym, że mnie to już nie interesowało. Wszystkie pisma itd. dotyczyły jeszcze właścicielki. Ona to wszystko załatwiała z notariuszem, a my po prostu czekaliśmy i kupiliśmy działkę, gdy było wiadomo, że jest już ok, po całej tej papierologi. Pewnie wiedziałabym więcej, gdybym była wtedy włascielką działki. A w ogóle to bym jej nie kupiła, żeby to się nie wyjaśniło.

dzięki, nic to :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34036-dzia%C5%82ka/page/2/#findComment-673761
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...