Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Kobiety kochane, do przeprowadzki to zostalo jeszcze bardzo duzo do zrobienia...Ale kiedys..., na pewno! :D

Kasiu, zobaczysz albo lepiej nie, nie zycze Ci tego.., jak budowa a wlasciwie wykonczenowka wykancza...Tez kiedys sie nad tym zastanawialam..., juz sie nie zastanawiam... :lol: Ale..., marudzenie pomaga! :lol: :lol: Choc problemow nie rozwiazuje... :-? Pamietaj tylko jak Whisper napisal..., im nie wystarczy patrzec na rece... :lol: Swieta prawda! :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/47/#findComment-1300353
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 8,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Kobiety kochane, do przeprowadzki to zostalo jeszcze bardzo duzo do zrobienia...Ale kiedys..., na pewno! :D

Kasiu, zobaczysz albo lepiej nie, nie zycze Ci tego.., jak budowa a wlasciwie wykonczenowka wykancza...Tez kiedys sie nad tym zastanawialam..., juz sie nie zastanawiam... :lol: Ale..., marudzenie pomaga! :lol: :lol: Choc problemow nie rozwiazuje... :-? Pamietaj tylko jak Whisper napisal..., im nie wystarczy patrzec na rece... :lol: Swieta prawda! :lol:

 

Zeljko my będziemy wykańczać sami i będzie "WESOŁO" :evil:

Ale co tam wszystko przed nami :roll: Co nas nie zabije to nas wzmocni :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/47/#findComment-1300364
Udostępnij na innych stronach

Kobiety kochane, do przeprowadzki to zostalo jeszcze bardzo duzo do zrobienia...Ale kiedys..., na pewno! :D

Kasiu, zobaczysz albo lepiej nie, nie zycze Ci tego.., jak budowa a wlasciwie wykonczenowka wykancza...Tez kiedys sie nad tym zastanawialam..., juz sie nie zastanawiam... :lol: Ale..., marudzenie pomaga! :lol: :lol: Choc problemow nie rozwiazuje... :-? Pamietaj tylko jak Whisper napisal..., im nie wystarczy patrzec na rece... :lol: Swieta prawda! :lol:

 

Zeljko my będziemy wykańczać sami i będzie "WESOŁO" :evil:

Ale co tam wszystko przed nami :roll: Co nas nie zabije to nas wzmocni :roll:

Kasiu jak tylko macie wiedze i czasu aby to robic, to polecam, bo jestem pewna, ze sami lepiej sobie zrobicie od takzwanych fachowcow... :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/47/#findComment-1300369
Udostępnij na innych stronach

A z innej beczki, czy ktos wie co z tym fantem zrobic? Na onecie juz od jakiegos czasu nie moge wysylac poczty, moge przyjmowac ale wysylac nie, zglasza sie takie cos :-?

Twój serwer nieoczekiwanie zakończył połączenie. Mogło być to spowodowane: nieprawidłową konfiguracją serwera, problemami z siecią lub długim okresem nieaktywności. Temat 'Fw: LOT - nowa klasa biznes', Konto: 'miki', Serwer: 'smtp.poczta.onet.pl', Protokół: SMTP, Port: 25, Zabezpieczenie (SSL): Nie, Numer błędu: 0x800CCC0F

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/47/#findComment-1300372
Udostępnij na innych stronach

żeljka instalacje i tynki fachowcy a reszta to będziemy robić sami pomalutku aż do skutku :oops: :roll: :wink:

To trochę tak, jak my. No może jeszcze ocieplenie poddasza zostawimy fachowcom i ułożenie parkietu w salonie.

Zelijka, pięknie domek już wygląda w środku. A pomarudzić treochę trzeba, zawsze to potem lepiej na duszy :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/47/#findComment-1300403
Udostępnij na innych stronach

A z innej beczki, czy ktos wie co z tym fantem zrobic? Na onecie juz od jakiegos czasu nie moge wysylac poczty, moge przyjmowac ale wysylac nie, zglasza sie takie cos :-?

Twój serwer nieoczekiwanie zakończył połączenie. Mogło być to spowodowane: nieprawidłową konfiguracją serwera, problemami z siecią lub długim okresem nieaktywności. Temat 'Fw: LOT - nowa klasa biznes', Konto: 'miki', Serwer: 'smtp.poczta.onet.pl', Protokół: SMTP, Port: 25, Zabezpieczenie (SSL): Nie, Numer błędu: 0x800CCC0F

 

Napisz o swoim problemie do obsługi poczty Onetu. Oni powinni wiedzieć w czym rzecz.

 

Wszyscy fachowcy narzekają - chyba taka moda :wink: .

Chcą sobie dodać ważności :wink: - nie przejmuj się tym.

To takie zabezpieczanie tyłów, że niby jakby coś im nie wyszło, to przecież winnien jest poprzednik, a nie oni.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/47/#findComment-1300452
Udostępnij na innych stronach

hihi ale slodko sobie pomarudzilas :wink: tak nie ze zloscia tylko przez potrzebe pomarudzenia :wink:

 

Ja jak chce pomarudzic na chalupke z samego marudzenia, to tez wymyslam ze kupie sobie dubeltowke i bede uciszac kogutki miniaturki ktore trzyma sobie sasiad a ktore pieja rankiem.... a kogutki i kurki sa sliczniutkie, takie malutkie i kolorowe. Jak zaczeli ocieplac przyziemie, to te piekne sliczniutkie kureczki wlazly na ogrodek, bo furtke chlopaki zostawily otwarta i wydziobaly dziure w styropianie :lol: :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/47/#findComment-1300610
Udostępnij na innych stronach

A z innej beczki, czy ktos wie co z tym fantem zrobic? Na onecie juz od jakiegos czasu nie moge wysylac poczty, moge przyjmowac ale wysylac nie, zglasza sie takie cos :-?

Twój serwer nieoczekiwanie zakończył połączenie. Mogło być to spowodowane: nieprawidłową konfiguracją serwera, problemami z siecią lub długim okresem nieaktywności. Temat 'Fw: LOT - nowa klasa biznes', Konto: 'miki', Serwer: 'smtp.poczta.onet.pl', Protokół: SMTP, Port: 25, Zabezpieczenie (SSL): Nie, Numer błędu: 0x800CCC0F

 

Napisz o swoim problemie do obsługi poczty Onetu. Oni powinni wiedzieć w czym rzecz.

Napisalam i nic... :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/47/#findComment-1300648
Udostępnij na innych stronach

Witaj Zjelika :D

Pomarudzić czasem też trzeba. :wink:

Ciekawa jestem efektu płytek w przedpokoju, wyglądają bardzo intrygująco. Pralnie masz super - my bardzo żełujemy, że daliśmy płytki antypoślizgowye (jakby się tam miało robić Bóg wie co :roll: ), doczyszczenie ich graniczy z cudem :-?

A w odniesieniu do alarmu pytanko - światełka centrali nie są chyba widoczne z ulicy - tzn. jakby chciał nie daj Boże jakiś ciekawski zajrzeć czy masz załączony alarm?

Serdeczności

Agnieszka

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/47/#findComment-1300936
Udostępnij na innych stronach

Nie z ulicy nie są widoczne. Ale mi mamy takie czujniki tez w każdym pomieszczeniu i one tez mrugają... :-? O tych mówiłam, ze w nocy będę musiała ich czymś zasłonić, bo jak będę spać i czasami się przekręcać w łóżku, to pomyślę, ze kosmici mnie odwiedzili.... :lol:

Co do płytek w przedpokoju, to jest (chyba) Taurus Paradyz, w naturze są bardziej beżowe, bo na zdjęciu bardziej szare się wydają, choć to tez dlatego, ze na szarym podłożu (posadzce) leża. Jak wszystkie nasze płytki te tez nie są drogie, a te w pralni to Tubadzin Bihara, tez tanie...Tym bardziej się cieszę, ze się podobają... :D :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/47/#findComment-1301574
Udostępnij na innych stronach

Bo wzielismy taka troche inna, lepsza dla nas opcje alarmu ze wzgledu na nasze dziecko i sie narobilo... :lol: Ale to takie malutkie mrugawko, wiec czyms na pewno to przyslonie w nocy, bo w dzien nie jest to takie denerwujace...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/47/#findComment-1304013
Udostępnij na innych stronach

no tak ale nie musi odrazu mrugac, moglo sobie spokojnie swiecic :wink:

 

Ja mialam zalozony alarm ruchowy obejmujacy lozko Juniora, coby mi sie po nocy nie wloczyl po chalupie :wink: ale ta malutka czerwona lampeczka sie swiecila a nie mrugala. Junior sie tak do niej przyzwyczail ze nie mogl usnac jak zapomnialam wlaczyc :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/47/#findComment-1304151
Udostępnij na innych stronach

no tak ale nie musi odrazu mrugac, moglo sobie spokojnie swiecic :wink:

 

Ja mialam zalozony alarm ruchowy obejmujacy lozko Juniora, coby mi sie po nocy nie wloczyl po chalupie :wink: ale ta malutka czerwona lampeczka sie swiecila a nie mrugala. Junior sie tak do niej przyzwyczail ze nie mogl usnac jak zapomnialam wlaczyc :lol:

Ale fajnie, to mi sie podoba! :p

mojego synka na razie dom nie interesuje. Byl pochodzil, popatrzal i wychodzil...Na terasie sobie posiedzial i znow wracal do samochodu...Woli tam siedziec, bo tam ma radio, a w domu nic interesujacego nie ma...Moze jak juz bedzie gdzie polezec, troche zabawek i radio, to zmieni zdanie....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/47/#findComment-1304389
Udostępnij na innych stronach

Dawno nie zaglądałam do Twojego dziennika Zeljko i nawet nie miałam pojęcia, jak daleko już jesteście (wiem, że Tobie się wydaje, że ciągle w polu) :)

Spóźnione serdeczności z okazji rocznicy ślubu. (Brałam ślub 6 dni po Tobie - w piątek). My w tym roku zapomnieliśmy o naszej rocznicy :oops: - pierwszy raz. Ale 14 sierpnia mamy rocznicę kościelnego, to może nie zapomnimy :-?

Ja mam takie czujki, które mrugają na czerwono i na zielono. Czasem głupio w sypialni - masz zielone światło, przytulasz się, a tu się zapala czerwone :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/47/#findComment-1304600
Udostępnij na innych stronach

Zeljko,

a nie da się tego mrugania wyłączyć?

 

U nas na odmianę nic nie mruga choć działa i to mnie denerwuje :wink: .

 

Firma powiedziała, że mruganie mamy wyłączone, ale można je przywrócić - muszę do nich zadzwonić żeby przyszli i załączyli, bo mam wrażenie, że alarm nie działa :wink: :) .

 

I jak tu dogodzić nam kobitkom :wink: :-? ?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/47/#findComment-1304602
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...