Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Ciekawe to. :p

mayland powiedz czy nie odkleja sie to cos od okna - to na czym jest zachaczony ten precik?

Ja mam w laziece zrobiona firanke na rzep. Ale wciaz mi sie ten rzep okleja od okna. Maz mowi, ze na tych plastykach takie cos co Ty masz, tez nie bedzie trzymac. :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/167/#findComment-3033233
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 8,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

A dzieki, to w razie czego sobie zmienie na takie cos :D Bo stale musze wlazic na krzeslo aby przykleic z powrotem firanke do rzepa.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/167/#findComment-3034144
Udostępnij na innych stronach

Oooo, szkoda, chociaż w sumie rozumiem dlaczego lepiej nie. Ani Stefek sam nie zjedzie, ani Ty nie dasz rady go ciągnąć... :roll:

Chyba nie nadajesz się za mamę pociągową, nie wyglądasz na mocarza. :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/167/#findComment-3038294
Udostępnij na innych stronach

Zelijko kochana jestem :D

słodkości ciut przyniosłam dla Was :lol:

 

http://www.kwestiasmaku.com/desery/muffiny_cupcakes/ciasteczka_marchewkowe/files/cupcakes_marchewkowe03.jpg

http://www.kwestiasmaku.com/blog/files/page99_blog_entry250_1.jpg

http://www.kwestiasmaku.com/desery/mazurki/czekoladowy/files/page174_2.jpg

http://www.kwestiasmaku.com/dania_dla_dwojga/walentynki/tort_z_platkami_rozy/files/tort_rozany06.jpg

 

duuuuużo zdrówka :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/167/#findComment-3038547
Udostępnij na innych stronach

He, he bylam na stronie glownej i patrze w komentarzach Gosia sie wpisala, wiec przylecialam zobaczyc czy ciacho zostawila, a tu cala uczta. :D

No juz mi lepiej. :D

Wiesz Gosia przypominas mi nasza Kasie64, Ona tez zawsze z usmiechiem i prezentami po watkach chodzila i wspierala ludziska swoim optymyzmem. :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/167/#findComment-3038568
Udostępnij na innych stronach

Depisaaa ja pisze jak mysle i nie ukrywam znaczenia w slowach ktore tak na prawde znacza to co znacza. :lol:

a teraz napisze - do dupy :lol:

Dzis nie ma sil siedziec. :roll: Dopadlomnie cos, nie wiem co to jest, jesli zmeczenie, to jest okropne ale przejdzie...

Czuje sie tez troche jakby narkoman bez narkotikow - poce sie, trzese... :roll:

ale mysle sobie jesli mam sil pomarudzic, to jeszcze jest nadzieja... :D

Gosiek no Ty nie padaj, bo skad energie bedziemy barc!!! :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/167/#findComment-3041346
Udostępnij na innych stronach

Zeljka kochana nasza - lecz się szybko, nie daj się chorobie, to pewnie jakiś paskudny wirus znowu Cię dopadł. :roll:

Jakbym bliżej miała to coś bym Ci pysznego przywiozła na pocieszenie, a ja tak daleko mam.

Ale zawsze mogę trochę wiosny Ci zostawić. :D

 

http://www.kamratowka.pl/assets/galleries/36/pachnie_wiosna.jpg

 

http://versus.blox.pl/resource/wiosna.jpg

 

http://www.ciechanowiec.pl/images/articles/wiosna1.jpg

 

http://australink.pl/krzysztof/archives/WIOSNA4.JPG

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/167/#findComment-3041368
Udostępnij na innych stronach

Nie to nie wirus. Mysle, ze za duzo lekow bylo ostatnio i watroba moja sie zmeczyla.

Przeciez ja od poczatku styczna wciaz cos bralam, jak nie na to, to na tamto... :roll:

Musze sie odtruc, ale jak to zrobic dobrze??? :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/167/#findComment-3041456
Udostępnij na innych stronach

Nie to nie wirus. Mysle, ze za duzo lekow bylo ostatnio i watroba moja sie zmeczyla.

Przeciez ja od poczatku styczna wciaz cos bralam, jak nie na to, to na tamto... :roll:

Musze sie odtruc, ale jak to zrobic dobrze??? :roll:

 

Trzeba by chyba w necie poszukać, na pewno mozna jakoś ziołowo, soki warzywne i takie rzeczy, ale to wszystko trzeba w porozumieniu z lekarzem - żeby sobie jeszcze bardziej nie zaszkodzić.

Jak dasz radę z Twoim netem, to pogrzeb tutaj, na pewno cos wyczytasz. :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/167/#findComment-3043310
Udostępnij na innych stronach

Hej Wam, hej! :D

Jak jest "następny raz" to zawsze jest i dla mnie nadzieja. :wink:

Depsia dziś już mi lepiej, wczoraj jakaś straszna niemoc mnie dopadła. :lol:

Ale dziś już sprzątam po chałupie i nawet dusze ludzi na forum, :roll: wiec chyba z ta siła nie jest tak źle. :p

Mówiąc prawdę, już sobie mówiłam aby się nie odzywać w takich drażliwych sytuacjach, zawsze bezpieczniej pogadać o dupie Maryli.., ale widać, za słaby mam charakter. Musze nad sobą popracować. :p W końcu duszenie ludzi nie jest moim celem. :roll:

No nic, trzymajta sie wszyscy zdrowo a jakoś to będzie. :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/167/#findComment-3043557
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...