Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 8,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Cześć Zeljko

Kopę lat! :D

Wesołych Świąt

Boscheeee! :o Jak sie ciesze, ze widze tutaj znowu paru znajomych z moich lat forumowych. :D :wink:

nurni wrocil, Whisper pisze, no i teraz Ty!!! Bardzo milo Cie widziec!

Dziekuje za zyczenia i Tobie takze zycze Wesolych Swiat!!!! :p

 

Gratuluję spodziewanego potomka!

Jak dzidź będzie miał na imię?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/197/#findComment-3199592
Udostępnij na innych stronach

Jaj przepięknie malowanych,

Świąt wesołych, roześmianych.

W poniedziałek kubeł wody.

Szczęścia, zdrowia oraz zgody.

WESOŁEGO ALLELUJA!

życzy Martyna

 

 

http://www.kartki.lagata.pl/kartki/23/1803.JPG

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/197/#findComment-3199706
Udostępnij na innych stronach

Zeljko

 

ziemia z oddali jest piękną planetą o zielonej poświacie.

na granatowym niebie wygląda trochę jak radosna, wielkanocna... pisanka,

która wypadła z delikatnej dłoni

śmiejącego się dziecka

i toczy się w słoneczny dzień po zielonej trawie,

 

wszystko jest w nas

ziemia, słońce, zielona radość.

potrzebujemy jedynie tchnienia Pana Boga,

odrobiny wielkiej miłości Chrystusa,

aby żyć pełnią swojego istnienia i tańczyć życie.

 

Wesołych Świąt Zmartwychwstania

życzy gohna

 

http://www.ekartki.pl/cards_files/23/23364_2009-03-23%2016;48;09.JPG

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/197/#findComment-3200770
Udostępnij na innych stronach

Owcy, kozy czy baranka,

prezentu od zająca z samego ranka,

święconki jadalnej, pisanki niebanalnej,

dyngusa bardzo mokrego i czasu radosnego

 

http://republika.pl/blog_hs_861431/3017099/tr/kurczaczki.jpg

 

SPOKOJNYCH ŚWIĄT życzy Dagmara

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/197/#findComment-3200802
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje wszystkim pieknie za zyczenia! :p

pattaya nie wiem gdzie Ty czytales, ze spodziewam sie dziecka. :D Noo, fajnie by bylo, ale ja za stara na dzieci juz jestem. :wink: 40-tka juz za mna. :D :wink:

Ale milo bylo czytac, ze ktos mi cos tak pieknego przypisal. :D :wink:

Ja juz chyba przy tym moim jednym - wieczym dzidziusiem pozostane.

 

Wrocilam z wyjazdu. :roll: Nie objadlam sie bo dieta mnie dopadla, jak zawsze przymusowa. :-?

Slonko swieci i czas za robote sie zabrac. Wszystko jedna jaka byle do przodu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/197/#findComment-3203800
Udostępnij na innych stronach

Dzień doberek! :D

Zeljko, powoli już zaczynam myśleć o wyjeździe, pewnie na początku przyszłego tygodnia sie odezwę na maila. :wink:

 

Mam nadzieję, że mimo, iż się nie objadłaś, to jednak choć troszkę smaczności mogłaś spróbować. :wink:

No bo znowu marudzisz. :D :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/197/#findComment-3204545
Udostępnij na innych stronach

Dzieki Ivo :p

Bylam w ogrodzie. Mamy takie gorki ziemi ktore trzeba rozwiesc po sasiednym polu. Maz wciaz nie ma czasu a juz wszystko rosnie, wiec sie wzielam za te co sa przed samym domem, za furtka.

Niestety, stwierdzilam, ze ja to troki od kaleson. Starych. :-?

Plecy bola po juz paru lopatach przerzuconych na taczki. Nie pelne taczki ziemi wozilam a prawie sie przewracalam. :-?

No i wiele nie zrobilam przez 2 godziny a padnieta jestem i dalej nie moge.

A jak maz wroci dzis wieczorem to jeszcze czeka mnie ochrzan, ze sie za to zabralam pomimo zakazu.

Zaraz mi przypomni o tym jak na kregoslup lezalam 6 tygodni i nawet do toalety sama nie moglam dojsc. :roll:

I bedzie mial swieta racje. Chyba brak mi rozumu. :roll: :oops:

Depsia nie czytaj tego powyzej, bo znowu marudze. :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/197/#findComment-3207010
Udostępnij na innych stronach

Chyba brak mi rozumu. :roll: :oops:

 

No proszę, czasem to i prawde powiesz. :lol: :wink: :p

 

 

Depsia nie czytaj tego powyzej, bo znowu marudze. :roll:

Trzeba było na początku napisać o tym, a nie na konieć, a tak to już po ptokach. Przeczytałam! 8)

Jak przyjadę to Ci manto spuszczę za to. :lol:

Oczywiście najpierw ostrożnie wyściskam. :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/197/#findComment-3207568
Udostępnij na innych stronach

Oj Żelko, nasza Żelko ale znam to aż za dobrze.

CZłowiek nie bardzo może się pogodzić z tym że czegoś mu nie wolno, a potem płaci własnym bólem i wymówkami rodziny :wink: :)

Dużo zdrówka :) i zostawą tą ziemię w spokoju.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/197/#findComment-3208721
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...