Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

no tak...i od razu taczkami ??!! :roll:

 

ale z drugiej strony rozumiem - jak ja na coś czekam i ciągle marudzę mężowi, żeby to zrobił a on ciągle: później, później....to w końcu sama to próbuję zrobić :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/198/#findComment-3208903
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 8,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

U mnie problem jest natury psychicznej. :roll:

Wszystko co ja robie to robota ktorej nie widac. Baby wiedza o czym pisze. Roboty domowe.

Ze Stefciem, wiadomo, efektow tez brak.

A tutaj gorki jak znikna od razu widac. :roll: Moze dlatego wzielam sie za to.

Maz jak wrocil to krzyku bylo, ze hooo. :roll:

Chyba musze sie pogodzic z tym, ze nic mi nie wolno i zyc jak na staruszke przystalo. :cry:

Kurcze a baby w moim wieku to potrafia pole przekopac..., to samo co ja nawet spacerkiem nie potrafie na raz przejsc. :roll: Beee. :cry:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/198/#findComment-3208946
Udostępnij na innych stronach

Zeljko - Twój dom, jego atmosfera i jego piękno - to jest Twoja praca.

Może czasem sobie trochę z Ciebie dworuję :wink: , ale co to byłoby za życie, gdyby same smutki i powazne sprawy człowiek miał. :D

A tak na poważnie - to Ty jesteś solą tego domu i opoką rodziny. To na Tobie spoczywa cała atmosfera, cała bezpieczna codzienność domowa, jej piękno i spokój.

Nie mów więc, że Ty nie pracujesz i że mało możesz. Fizycznie może i niewiele, ale od są mężczyźni zazwyczaj.

A my - to podstawa, opoka, ciepło, przytulność, spokój, bezpieczna codzienność. I właśnie te podstawowe dla rodziny wartości Ty tworzysz, Kochana.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/198/#findComment-3209757
Udostępnij na innych stronach

Nic dodać, nic ująć - obie Aga J.G i DPS świetnie to napisały :lol:

Podpisuję się pod tym obiema rękami, nogami też dla lepszego efektu.

Zeljko- spójrz za oknem słonko i uśmiechnij się. Ono świeci też dla Ciebie :lol:

Buziaki :p

http://images44.fotosik.pl/105/e343ab8a5137f3a0.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/198/#findComment-3209782
Udostępnij na innych stronach

Pattaya dzieki za rade.

U mnie klopot aby dla siebie samej czasu znalezc.

Kregoslup wysiadl od dzwigania mojego Stefka. To duzy facet od zawsze byl, ponad trzy lata nie chodzil, (3 i miesiac mial jak zaczal dreptac od mebla do mebla) a do dzis wymaga pomocy we wszystkim.

Kobitki macie racje. Zostawie ta ziemie. Zdrowia nikt mi nie zwroci.

asia i marus wczoraj dotarl wzor. Dziekuje serdecznie, ze tak pieknie kolorowo wydrukowalas, ze wszystko widoczne. Dzieki. :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/198/#findComment-3210916
Udostępnij na innych stronach

Żelko skąd ja znam te ćwiczenia tylko jak boli :wink: :)

Choć mój kręgosłup w ciązy sprawuje się bez zarzutu zobaczymy co bedzie jak już urodze 8)

Dużo zdrówka i dbaj o siebie, pamietaj że to też dla Stefka :)

A ziemia nie zając nie ucieknie i kiedys tam się ją rozgarnie 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/198/#findComment-3212450
Udostępnij na innych stronach

No dobra, to ja dorzuce swoje 3gr :wink:

Ja pracuję i to duzo. Ale nie myśl sobie, ze jak pracuje na działce czy coś robię w domu to resztę też mam zrobioną. Wracam potem do domu a tu kurze niewytarte, podłogi niepomyte. No patrzeć nie mogę. Myje się i uciekam jak najszybciej do łóżka, zeby tego nie ogladać. Nie mozna robić wszystkiego. Poprostu się nie da. Odpuść sobie cieżkie roboty na zewnatrz. Twoją pracę Żelko widac w domku i nie pisz, że jest inaczej. Ugotujesz, upieczesz. Moi własnei się dzis upomnieli, kiedy to ja zakupy zrobie bo w lodówce wiatr hula :lol: A ja jutro ich nie zrobię bo..... musze drewno na taras malować :roll: Coś za coś.... :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/198/#findComment-3212967
Udostępnij na innych stronach

Powtarzam, poniewarz ludzie pytaja. :p

1% dla mojego Stefka

W tym roku wypełnia się tylko

124 nazwa OPP - Fundacja dzieciom "Zdążyć z pomocą" (dla dziecka nr 267 Stefan Jasiński)

125 numer KRS - 0000037904

 

Podaje tutaj, w razie czego to na innej stronie powtórzę. Dziękuję.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/198/#findComment-3213932
Udostępnij na innych stronach

Znowu jaja se robi. :roll:

Nawet nie chce liczyc ile to postow dziennie. 8)

Ale wiosna przyszla, lato idzie.., to i ja dam Wam odpoczac. :lol:

 

Nie ma co liczyć, w końcu po to mamy FM żeby pisać :)

A Ty każdemu miłe słówko szepniesz i licznik bije :) ale bez tych słow byłoby nam smutno.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/198/#findComment-3214249
Udostępnij na innych stronach

nowa strona :wink:

Powtarzam, poniewarz ludzie pytaja.

1% dla mojego Stefka

W tym roku wypełnia się tylko

124 nazwa OPP - Fundacja dzieciom "Zdążyć z pomocą" (dla dziecka nr 267 Stefan Jasiński)

125 numer KRS - 0000037904

 

Aga a Twoja mloda dama co mowi, kiedy przybedzie? :D

 

U nas dzis piekne slonko, a mi Stefek w nocy dal popalic. :lol:

To, ze co druga noc przesypia to jeszcze jakos, ale dzis mi dwa razy zasiusial siebie i cale lozko. Przez papmersa. Pampers suchy, reszta mokra. :lol:

Nie ma to jak posciel przebierac dwa razy w srodku nocy. :lol:

A potem musialam mu jedna bajke opowiadac tak dlugo az mi geba zdretwiala.

Ale wystarczy, ze popatrze w te Jego usmiechniete oczydla i poczuje jak reka mnie obejmuje jak kumpla z lawki szkolnej, to juz mi lepiej. :D

No to milego dnia wszystkim. :D :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/198/#findComment-3215500
Udostępnij na innych stronach

Hmmm... To on naprawdę zdolniacha z tym pampersem. :o :lol:

Najważniejsze, że słonko pieknie świeci i mamy siłę do codziennych zmagań z życiem. :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/198/#findComment-3215620
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...