Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Dziekuje efilko!!! Sciskam mocno i czekam na Twoje urzadzanie. Cierpliwie zagladam do dziennika, ale nic nie pisze (z lenistwa czesciowo). :roll: Czekam na wiecej emocji, pewnie. :D :wink:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/226/#findComment-3603266
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 8,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Ty i emocje? :o

Ty jesteś oaza spokoju i cierpliwości. :p

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

I Maruda nasza kochana.

 

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :p :p :p :p :p :p :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/226/#findComment-3603542
Udostępnij na innych stronach

Nie.

Bo ja marudzę, ale nie jestem kochana. :evil: :evil: :evil:

 

:p :p :p :lol:

Bardzo jestes kochana! Chyba tylko Ty jedna o tym nie wiesz. :D

 

Widzis efilka tez Ci nie wierzy, klamczucho. :D

 

Ivonesca witaj, dzielna mamo, dzielnego chlopaka!!! :D Ciesze sie, ze ta plyta dotarla, oj ciesze. :D

Depsia i AsiaMarus swoja odbiora. Depsia wiosna, a Asia bidna jak moj maz skonczy spizarnie. :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/226/#findComment-3605224
Udostępnij na innych stronach

Kochana, ja tam swoje wiem. 8) :lol:

 

A z tą wiosną to Ty się tak nie ciesz, dzisiaj zadzwonię, to sobie pogadamy. :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/226/#findComment-3606712
Udostępnij na innych stronach

Nie "chciała", ale "miała".

A Ty byś na moim miejscu chciała? :p

Efilko - wartościowe to najwyżej czasem posty tej marudy Zeljki bywają, :p poza tym - rzadkość wielka, bez niczyjej urazy, siebie wliczając... :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/226/#findComment-3607670
Udostępnij na innych stronach

Alez znasz mnie, ja sie boje wielkiego miasta. :roll: Ale jak jednym autobusem da sie dojechac, z miejsca na miejsce, to moze bym sie i skusila. :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/226/#findComment-3607679
Udostępnij na innych stronach

Rozmawialam telefonicznie z nasza Dr. od rehabilitacji. Mam troche zmienic system. Sama nie wiem jak sobie poradzimy, bo juz i tak mamy duzo. :roll:

No nic. Trzeba, to trzeba.

No i nasz lekarz ortopeda z Poznania bedzie przyjmowal we Warszawie, wiec odpadna nam te dluge jazdy. Ostatnio tydzien dochodzilismy do siebie.

 

Tylko sil i zdrowia, aby wytrzymac wszystko.

 

p.s. zaraz Depsia wpadnie napisac, ze marudze :roll: , ale faktycznie mam troche stracha... :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/226/#findComment-3608860
Udostępnij na innych stronach

No pewno, że marudzisz! :lol:

I tak Cię kochamy. :p

 

Dacie radę, bo musicie.

Nie wiem jak, ale dacie radę.

Chyba tylko siłą woli.

 

Wiesz, że ja to już żadnego miasta nie chcę, a nie tylko dużego, a już Wawa - niech Pan Bóg zachowa! :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/226/#findComment-3609529
Udostępnij na innych stronach

Chyba to trzeba przelamac i juz, ale jak ja widze tyle ludzi, samochodow i innych srodkow lokomocji, a bloki zaslaniaja mi niebo.., to mi sie zaraz kolana uginaja... :lol:

Chyba mam fobie. :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/226/#findComment-3609895
Udostępnij na innych stronach

Rozmawialam telefonicznie z nasza Dr. od rehabilitacji. Mam troche zmienic system. Sama nie wiem jak sobie poradzimy, bo juz i tak mamy duzo. :roll:

No nic. Trzeba, to trzeba.

No i nasz lekarz ortopeda z Poznania bedzie przyjmowal we Warszawie, wiec odpadna nam te dluge jazdy. Ostatnio tydzien dochodzilismy do siebie.

 

Tylko sil i zdrowia, aby wytrzymac wszystko.

 

p.s. zaraz Depsia wpadnie napisac, ze marudze :roll: , ale faktycznie mam troche stracha... :roll:

 

Masz stracha przed jazdą ?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/226/#findComment-3609954
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...