Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Depeś a to Syn przyjeżdża! No to będziesz teraz z sercem na miejscu.

 

Ewuś, to dzięki temu, że mi wcozraj doradziłaś co brać. Zaczyna się odklejać, choć jeszcze opornie się wykaszluje. Nie mam nic sterydowego, w ogóle nic. Miałam Flixonase w aerozole, ale to chyba tylko na zatoki. Bioparox nie mam.

 

A dziś wstałam rano o 6 aby nie zasnąć i nie przespać telefoniczne zapisy do lekarza. Zaczynają się od 07.30 i przez godzinę mozna dzwonić. Zaczęłam dzwonić od razu o 7.30. Stale zajęte. Jak juz mi się o 7.40 udało dodzwonic, to pani powiedziała magiczne słowa - NIE MAMY JUŻ NUMERKÓW.

Nie byłam u lekarza internysty chyba z dwa lata. Przez cały czas płacę składki (mąż) i co. Raz chce skorzystać i NMJN. A ,oje pieniądza mają?

Ten NFZ nas wszystkich wykończy. I lekarzy i pacjentów.

A może o to chodzi! Już jeden kandydował co to mówił, że ma być, że już nic nie będzie.... Może NFZ wziął go sobie za doradzcę??

 

Rosełek dziś bedę popijać, to mi się humor poprawy. ;-) No i tu zerkam, a to też uzdrawiające. ;-)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/322/#findComment-4436813
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 8,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

żelcia ja w mieście też tak miałam z tymi lekarzami. Teraz jesteśmy w małym wiejskim osrodku zdrowia. Lekarze glownie szpitalni tu przyjeżdżają, całkiem dobrzy. Jade kiedy chcę i zawsze jestem przyjęta. Panie w kartotece mnie znają jak wszystkich swoich pacjentów, wyciagają karte bez podawania nazwiska, milo, ciepło, przytulnie. Lekarze mają limity wolne, daja skierowania, badania i wogóle do rany przyłóż. Najwiecej było przede mną 3 osoby w kolejce. Z noworodkiem wchodze bez kolejki zawsze. No inny świat. Aż trudno mi bylo na pocztku uwierzyć, ze to ten sam kraj. Badania robią mi w 1 dzień, od ręki. Żyć nie umierać :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/322/#findComment-4436892
Udostępnij na innych stronach

Nie mam jak ci pomóc, kurczę...

Jedno, co mogę doradzić, to rozejrzyj się na stronie NFZ za jakimś niepublicznym ZOZem w okolicy. Takim małym. Zwykle sobie lepiej radzą i nie ma takich kolejek. Przecież w każdej chwili możesz się przenieść, przynajmniej raz na rok, nic nie musisz załatwiać, po prostu idziesz do nowego i wypełniasz deklarację. Podzwoń po okolicznych, może jest gdzieś bardziej dostępny i cię przyjmą?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/322/#findComment-4436897
Udostępnij na innych stronach

Oj, bidulo Ty nasza... :(

Bierz lekarstwa i staraj się dbac o siebie, nie przemęczaj się - na ile to możliwe.

I Maylandzia dobrze radzi - mały wiejski ośrodek zdrowia, ja też korzystam z takiego dobrodziejstwa. ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/322/#findComment-4438993
Udostępnij na innych stronach

No, strach mnie iśc spać. A tutaj nikogo nie ma z kim można było by pogadać. Nic.., chyba trzeba odważnym być i iśc spać. :-)

Aha, moj telefon BŚ. Mogę przez jakis czas nie odpisiwać na sms-y.

Jak ktoś z Was kupił cos u stefcia na allegro, to niech wie, że jutro maż wszystko pryorytetem przesyła.

Nowsze aukcje dopiero w NR. Na razie jest kartka "zaraz wracam". ;-) Za ten rok, serdecznie Wam dziękujemy za odwiedziny i dokonane zakupy!!!!!!!!!!

Dobra noc Wam!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/322/#findComment-4439365
Udostępnij na innych stronach

Żelcia ja mojej chrześnicy kupiłam na gwiazdke zestaw startowy do decoupage. Zobaczymy jak sobie z tym poradzi. Ona uwielbia takie zajęcia kreatywno-plastyczne. Tak czy inaczej peweni będziemy miały pytania i Ciebie ponękamy o podpowiedzi jak już zacznie coś robić ;)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/322/#findComment-4439822
Udostępnij na innych stronach

Pilnujcie sie, bo to cuś co teraz panuje w powietrzu, to jakieś paskudne cuś.

Aby nie pisać w szczegółach.., pilnujcie się, pilnujcie...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/322/#findComment-4441574
Udostępnij na innych stronach

Ciotka, podaj szczegóły, bo najgorsza prawda zawsze lepsza niż niewiedza!

A tak to nie wiem, przed czym mam się pilnować.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/322/#findComment-4441858
Udostępnij na innych stronach

No, to zapalenie krtani. Nie, nie, nie wpadajcie w panike, wiadomo, że ja marudzę. :-)

Takiego zapalenia krtani jeszcze nie miałam. Kaszel do wymiotów.. ... A najlepiej to, że w dzien znosnie w nocy sie zaczyna. Ja jak mam isc spac, to szukam coby tu jeszcze zrobic, zeby nie isc spac, hahaha...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/322/#findComment-4441872
Udostępnij na innych stronach

Żelcia, my to mieliśmy w ubiegłym roku. Tak jak piszesz - kaszel, którego nie da się odkaszlnąć, taki dusząco - dławiący, aż prawie do wymiotów, a najgorzej w nocy. Spać nie mogliśmy wcale!! Najpierw ja potem mój mąż. I to diabelstwo dłuuugo trwało :mad:

 

Ja teraz właśnie wyleczyłam obu chłopaków, więc a kysz choróbska! :p

Ale w przedszkolu Pawła jakaś kaszląca masakra więc chyba rzeczywiście coś wisi w powietrzu :mad:

 

A Ty Żelciu jak? Odpuszcza Ci to zapalenie krtani?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/322/#findComment-4441939
Udostępnij na innych stronach

Ty szybko leć do apteki i kup sobie Pectosol.

To ziołowy bardzo silny i szybko działający preparat. W razie napadu kaszlu trzeba połknąć jakieś 1/3 łyżeczki od herbaty - kaszel mija praktycznie natychmiast, od ręki.

Bardzo polecam, wielokrotnie stosowałąm, doskonale pomaga.

Nie w 100% przypadków, ale ja mam jakieś nadwrażliwe oskrzela albo krtań i czasem takie napady kaszlu po chorobie mam jeszcze 2-3 miesiące, więc wiem, o co chodzi.

Koniecznie jutro kup!!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/322/#findComment-4442161
Udostępnij na innych stronach

Żelka, steryd wziewnie!!!!

wracaj do lekarza, powiedz, że suchy kaszel i że zawsze steryd ci pomagał ;)

do tego wapno i CZY MASZ KATAR? tzn czy spływa coś po tylnej ścianie gardła? Jeżeli to nos leczyć. A w zasadzie zatoki. Masz czy nie? Już cię pytałam???

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/322/#findComment-4442397
Udostępnij na innych stronach

Ewus tam, mam teraz juz zatoki tez, spływa z tylu w gardle i głowa boli. Na suchy kaszel dał mi Thiocodin, ale ja jakos po tym gorzej kaszle. :-(
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/322/#findComment-4442944
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...