Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Ewuś masz rację, na konsultacji w Krakowie dowiemy się więcej, a czy się Stef nadaje byc może dopiero po jakis tam dodatkowych badaniach. Podobno ten szpital, to jeden z najlepszych w Polsce jeżeli o kręgosłupy i ortopedie chodzi i jeśli będą wątpliwości, to po prostu nam o tym powiedzą. Wszystko przed nami.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/359/#findComment-5115842
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 8,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Nef, mój mąż nic nie mówi, on w ogóle za mało mówi i nie wiem co on tak na prawdę myśli. Powiedział tylko, no jak już musi być to nie mamy wyboru.

Ok :) No, bo jak musi ...ale może nie musi ...nie ma się co denerwować na zapas.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/359/#findComment-5115863
Udostępnij na innych stronach

No dziś czytałam opienie dziewczyn tam operowanych i w pewnym momencie pomysłałam, no kurka, nic tylko się operować. ;-)

Nef Ty wiesz jak ja bym chciała byc taka mądra i silna baba jak Ty!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/359/#findComment-5115891
Udostępnij na innych stronach

To nie tak. Jeśli to może pomóc dziecku to nie ma o czym gadać. Przecież jego pewnie boli ten kręgosłup, gorset przeszkadza. Ja wiem, strach jest. Przeżyłam kilka operacji u moich dzieci to wiem jak jest. Ale ważne, żeby mogły lepiej żyć, więc z tym się nie dyskutuje...

WYślij mi Żeluś swój numer na priv, bo sobie skutecznie zmieniłam telefon kasując wszystkie wpisy poniżej literki L :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/359/#findComment-5115906
Udostępnij na innych stronach

Żelciu nie Zamartwiaj się na zapas. Poczekaj do konsultacji u specjalisty, on na pewno rzeczowo wszystko wyjaśni, na pewno nie będą chcieli zrobić krzywdy Stefciowi. Decyzję i tak będziecie musieli podjąć sami ale to wszystko przecież dla dobra Stefka, żeby Mu sie lepiej żyło. Oczywiście, że Musisz się do operacji przygotować i poczytać ale Wiedz , że mało kto po udanej operacji o tym pisze, najczęściej pisza ludzie, u których nie wszystko poszło jak trzeba. Zawsze jest ryzyko, że operacja może się nie udać ale o tym nie można myśleć bo stalibyśmy w miejscu, Myśł Kochana optymistycznie, tyle juz wycierpieliscie , że musi być dobrze.

A krwia nie zaprzątaj sobie głowy, jak będzie potrzeba to Dasz cynk i całe forum odda;)

Żeluś to wszystko na swierzo, Nabierz troche dystansu do sprawy a przede wszystkim pomysla jak operacja może pozytywnie wpłynąc na jakość zycia Waszego dziecka. Głowa do góry, nie Mazaj się , spokojnie umów się ze specjalista, przegadajcie temat. Będzie dobrze:hug:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/359/#findComment-5116006
Udostępnij na innych stronach

Depsia dobrze pisze...bez pozytywnego myslenia to nawet specjalisci o złotych rekach są nic nie warci...:p

Żelciu odganiaj te złe mysli jak tylko mozesz bo wiem , że tak całkiem się nie da...:hug:i Pisz nam jak tylko czegoś Będziesz potrzebowała, bez skrupułów! Wal śmiało !:yes::hug:

Jak ja strasznie ubolewam , że my wszystkie tak daleko od siebie mieszkamy...:bash:tak bardzo chciałabym sie czasem z Wami spotkać i najzwyczajniej w świecie pogadać i napić się kawy...:hug:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/359/#findComment-5118977
Udostępnij na innych stronach

Żelcia z przerwami, ale wpadam na foruma. Właśnie przeczytałam o Stefku - trzymam mocno kciuki i myśle o Was często :)

 

Trzymajcie się oboje. :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/359/#findComment-5118998
Udostępnij na innych stronach

Z tym zaufaniem to bym nie przesadzała, zasięgnęłabym innej opinii.

Zaufanie było, jak Stefek się urodził i co?

Dzisiaj inaczej by było z jego zdrowiem. :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/359/#findComment-5123304
Udostępnij na innych stronach

Ja coraz bardziej dochodzę do wniosku, że nie ma innego wyjścia. Stefek ma 50 stopni i wiotke miejśnie. On nie będzie w stanie utrzymać tych pleców. Nawet w gorsecie i przy intensywnej rehabilitacji w dwa lata sie pogorszyło. Obawiam sie, że dalsze czekanie może tylko skomplikować i tak skomplikowaną operacje. Ale, oczwyiście wszystkiego się jeszcze dowiem.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/359/#findComment-5123692
Udostępnij na innych stronach

Zapewne operacja jest konieczna, tylko trzeba koniecznie dokładnie się dowiedzieć wszystkiego o niej.

I lepiej nie z forów, tylko z art. medycznych, a nie stresować się tamtymi opisami. ;)

Będzie dobrze, Zeljcia, zobaczysz! :yes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/359/#findComment-5124518
Udostępnij na innych stronach

Też jestem tego zdania. Czytać, dowiadywać się, ale rzetelnych informacji, a nie paplania na lekarzy na medycznych forach. I spokój, spokój, spokój. Oczywiście, że będzie dobrze!

 

A jak już wrócą z operacji i Stefek wydobrzeje, to wyślemy ich oboje na turnus ze SPA dla Mam :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/359/#findComment-5124563
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...