Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Jest już dużo lepiej. Jeszcze parę dni i będzie dobrze. Nawilżam cały czas wit A+E tylko, że na początku choroby nie wiele było czuć, że to coś daję, ;) więc łykałam też olej i w nocy jak zadrapało to ratunku szukałam w Cholineksie, tym z miodem, bo ten drugi na mój gust jeszcze bardziej podrażnia przy suchym gardle.

Dziś już wzięłam się za porządki domowe, więc wracam do życia. :rolleyes:

Dziękuję Wam za wszystkie dobre rady. :hug:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/422/#findComment-6270531
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 8,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Teresko Kochana, bardzo dziękuję. Wam też życzę wszystkiego najlepszego! Buziaki!

anSi a ja wczoraj o Tobie myślałam. :rolleyes: Jestem ja jestem, tylko ostatnio jestem bardzo zajęta. Prócz tego, że długi zeszłoroczne odpracowiwuję, :rolleyes: to mam pewną nową sprawę która zajmuje moje myśli i serce., tak, że coraz mnie czasu na internet.

Ale jak już pisałam, mimo wszystko, że mniej zaglądam, to w myślach wciąż jesteście i będziecie. A, że mniej marudkam tutaj, to chyba nawet dobrze. :wiggle:

Dzisiaj u nas przepiękny zimowy dzień. Jak to dobrze, że choinkę jeszcze mam. Światełka się pozapalam i będę mieć świątecznie. Bo na prawdę jest pięknie. Zima jednak mimo utrudnień ma swoje piękno.

Zdrówka dla Wszystkich! :yes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/422/#findComment-6280802
Udostępnij na innych stronach

Hej Gosiek, hej! :welcome:

Arni, nie dawno odnalazłam rodzinę z którą nie miałam kontaktu od ponad 20 lat i okazało się, że z Ich pomocą uda mi się załatwić pewną rodzinną sprawę, którą trzeba było załatwić już dawno, dawno temu. No i teraz załatwiamy. A, że to też trochę na odległość to i trwa. Ale najważniejsze, że się uda.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/422/#findComment-6283172
Udostępnij na innych stronach

Ja też zacisnę kciuki za dobre załatwienie sprawy i pozytywne myśli przesyłam...

 

Ale znak życia możesz tu zostawić od czasu do czasu... chociaż jeden klik...

I jak Stefcio????? A Ty zdrowa już jesteś całkowicie...?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/422/#findComment-6283495
Udostępnij na innych stronach

O, dobrze trafiłam, aby kciuki za sprawę rodzinną potrzymać. Niech się załatwia. Najlepiej szybko, bezboleśnie i pomyślnie dla wszystkich zainteresowanych. U nas dzisiaj śnieg, dużo śniegu. Fajnie jest. Biało jest. Czysto jest. Tylko dlaczego do pracy muszę pójść? I dzisiaj i jutro i pojutrze też :(
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/422/#findComment-6283979
Udostępnij na innych stronach

Żelko, jak tam sprawy? U nas zima trzyma, okrutny mróz, piękne słoneczko, śniegu trochę - no, bajkowo :) W sprawie pudełeczka - książki odezwę się niebawem :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/422/#findComment-6295795
Udostępnij na innych stronach

Tolus, dziękuję bardzo i też :hug:

anSi dzięki za pamieć, sprawy wolno bo wolno ale do przodu. :yes: zobaczymy co z tego wyniknie. :yes:

Wklejam link jakby ktoś nie widział

http://forum.muratordom.pl/showthread.php?223275-C%C3%B3reczka-E-amp-K-potrzebuje-pomocy-wada-serca!!!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/422/#findComment-6296120
Udostępnij na innych stronach

Żeluś, no ja rozumię prawie wszystko, ale żeby z czwartej strony dziennik Twój wyciągać - to już lekko przesadziłaś :) Zajrzyj tu od czasu do czasu, daj znak, że żyjesz.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/422/#findComment-6305769
Udostępnij na innych stronach

no właśnie usiłowałam znaleźć jakieś info, może ktoś robi te wady w Polsce, ale.. oni dali za mało informacji. Bo na te, co są dostępne, to wygląda że i wyjazd do włoch jest... hmmm przykro mówić ale robieniem nadziei jedynie... Ja akurat w uczciwość włoskich szpitali mało ufam :(
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/422/#findComment-6305883
Udostępnij na innych stronach

Żeluś, no ja rozumię prawie wszystko, ale żeby z czwartej strony dziennik Twój wyciągać - to już lekko przesadziłaś :) Zajrzyj tu od czasu do czasu, daj znak, że żyjesz.

Jezdem ja, jezdem, jeno leniwa się zrobiłam by Internet włączać. Moja siostra ostatnio mnie ochrzaniła, że gdzie ja jestem - czasami na skype gadamy, a teraz dawno nie gadałam. Nie wyrabiam się.

Kurka czy u Was też taki wiatr, ja dziś ścian w domu się trzymam. :cool: W takie dni jak dziś najbardziej sobie zdaję sprawy z tego, że człowiek jest częścią natury. :D

 

Ewuś kurcze ja się nie znam, mogę jedynie kciuki potrzymać, nic więcej. W szpitalu we Włoszech byliśmy ze Stefciem jeden raz, na jedną tylko noc, więc też nie mam wyrobionej opinii. Jedynie co mnie zdziwiło, to, że u nich pacjent sam musi się o leki upominać, a jak się nie upomni, to nie dostanie. :lol2: Taka tam Jevropa. :cool:

Z resztą ze wszystkich szpitali to ja i tak wolę pizzerie. :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/422/#findComment-6306613
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...