Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 8,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Przy takiej poledwicy to ja nie podskocze za bardzo :roll:

To o mam robic ?

Miki kup zwykly grill taki tani , jak sie ufajdoli to wyrzucisz bez bolu.

Nie cierpie czyscic tego swinstwa to tak radze.

Kupisz drogi zal wyrzucic i trzeba czyscic.

 

Sluchaj czy Tobie pasuje akurat 12.07 jesli Twojego Starego nie bedzie ?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/129/#findComment-2548962
Udostępnij na innych stronach

Pasuje, ja z tesciowa jestem w domu. Przypilnuje Stefka jak ja bede cos piec i robic.

A patelnie mam grillowa. :p

Zrobie ciacho, upieke swoj chleb ziarnisty, zrobie zapiekana fasole po Macedonsku, pieczona papryke z czosnkiem i mieso mielone jako kotlety - takie troche jak na damburgery... :D Do tego takie warzywka jak do grilla.., tylko grilla nie kupie, zrobie wszystko na tej mojej grilowej patelni. Tym razem dymu nie bedzie, raz zjecie inaczej, bo grilla wszyscy macie. :D

Z poledwica Nefer chyba wystarczy jedzenia. 8)

 

A moj szanowny wczoraj zwiedzal Mur Chinski. :D

 

Aha, wczoraj kupilam dla Stefka maly dywanik, taki niebieskiz kolorowymi autkami. Bo jego stary juz nie pasuje, jest za duzy, bo w mieszkaniu byl na calej podlodze pokoju.

Stefek bawy sie na podlodze, w ogole duzo czasu spedza na podlodze, wszedzie na dupce sie porusza po domu, choc chodzi tez duzo. Wiec aby mu wygodniej bylo i troche kolorowo.

Nie myslalam, ze specjalnie sie zainteresuje.

Ale...

Przywiozlam, polozylam, on patrzal. Od razu zlazl z lozka, nuszkami potupal po nowym dywanie, caly usmiechniety, zaraz sobie usiadl na dywan, krecil sie, ogladal go ze wszystkich stron, glaskal, bardzo uradowany.... Do wieczora byl dywanem zajety. Jak z pokoju wychodzil to sie odwracal, czy dywan dalej tam jest. :D

Moczyl sie w baseniku, troche na sloneczku i znowu na dywan, cos zjadl, muzyki posluchal i znowu na dywan.

Dzis jak sie obudzil, jeszcze dobrze oczy nie otworzyl i zaraz poduszki z podlogi zgarnial (ukladam mu na noc aby nie zlecial z lozka, takie poduszki duze). Jak rozgarnal poduszki, to dotykal czy pod nimi jest dywan... :lol:

Zaraz musialam poduszki zabrac i odslonic okno aby widzial, ze jest dywan.

Lezy teraz i z dywanem gada. :D Moj aniolek. :D :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/129/#findComment-2549279
Udostępnij na innych stronach

A moj szanowny wczoraj zwiedzal Mur Chinski. :D

 

:o http://www.cosgan.de/images/smilie/konfus/n010.gif

Pojechal do Pekinu na konferencje a jak to zwilke wycieki im organizuja. Se organizuja. :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/129/#findComment-2550117
Udostępnij na innych stronach

Lezy teraz i z dywanem gada. :D Moj aniolek. :D :wink:

Niesamowity ten Twój Stefcio :)

Oj, chyba nie ma dnia abym za Niego Bogu nie dziekowala. Tak jestem wdzieczna, ze go poznalam i ze akurat mi go dano.

Przed chwila tanczyl zemna a patrzy na mnie jak na Matke Swieta. Nie da sie opisac tych oczu. Zawsze przy takich okazjach mi lzy w oczach migocza. No bo nie kazdy z nas ma okazje zyc z aniolem, a ja mam. :D :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/129/#findComment-2550125
Udostępnij na innych stronach

Żelko - aż mi ślinka pociekła na specjały, które szykujesz :D Już się nie mogę doczekać :D

 

Fajnie, że w końcu poznam Rrmisię osobiście :D

Maluszku jeszcze jakis ziemniaczki mi po glowie chodza.

A jesli o rrmi chodzi, to Ona sie poznac nie da. :wink: Ale jest bardziej normalna niz nam sie tutaj moze wydawac. :D :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/129/#findComment-2550329
Udostępnij na innych stronach

Zeljko - tak pieknie piszesz o Twoim synu. Gdy czytalam, to jakbym naprawde Matke Boska z aniolem w parze zobaczyla. Choc to zabrzmi pewnie dziwnie - powiem, ze Ci zazdroszcze ...Bawcie sie dobrze, a i za mnie tez puchary wzniescie
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/129/#findComment-2550597
Udostępnij na innych stronach

Stefek i ja dziekujemy ciotkom. :p

AnSi kochana Ty moja, kazdy ma swoja droge i kazda jest tak samo dobra. A my tak jak i wszyscy inny, mamy tez swoje gorsze dni i dni zwatpienia we wszystko... Ale takie to juz jest nasze zycie ludzkie. I tak innego bym nie chciala. Bo jest tak jak ma byc a dziekowac zawsze jest za cos.

Za Was wszystkich tez dziekuje Zyciu, bo jestescie naszym swiatelkiem. :p

 

p.s. jesli o to zarcie chodzi, trzymajcie kciuki abym czegos nie spieprzyla... :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/129/#findComment-2550745
Udostępnij na innych stronach

Sluchajcie ja soki bede miala, tylko nie znam sie w ogole na alkocholach (pewnie zle napisalam bo nie wiem jakie ch h... :-? ), na piwie, winie i takich tam.., jak cos takiego chcecie to, Maluszku dzialaj. Choc do takiego jedzenia to chyba procz sokow tylko piwo pasuje... :roll: Aha i dajcie znac coz tych gazowanych, bo ja tez tego nie pije i sie nie znam.

Widzialam u rrmi chyba jakis Spryte cytr. czy co to bylo.., dajcie znac co z takich rzeczy, bo ja sie tylko na sokach znam.., troche... :lol: :oops:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/129/#findComment-2550782
Udostępnij na innych stronach

Lezy teraz i z dywanem gada. :D Moj aniolek. :D :wink:

Niesamowity ten Twój Stefcio :)

Oj, chyba nie ma dnia abym za Niego Bogu nie dziekowala. Tak jestem wdzieczna, ze go poznalam i ze akurat mi go dano.

Przed chwila tanczyl zemna a patrzy na mnie jak na Matke Swieta. Nie da sie opisac tych oczu. Zawsze przy takich okazjach mi lzy w oczach migocza. No bo nie kazdy z nas ma okazje zyc z aniolem, a ja mam. :D :wink:

Radość macierzyństwa nie jest niczym do zastąpienia - zawsze wszystkie najcudowniejsze chwile wiążą się z tym jedynym doświadczeniem w życiu kobiety. I Ty potrafisz jak niewiele matek smakować tę radość każdego dnia i każdego dnia mieć światło i tęczę w oczach Dziecka.

Gratuluję Ci, Zeljko, Mamo Anioła.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/129/#findComment-2550877
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...