Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 8,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

ALe trafiłam 8) Wyszywałam krzyżykami i płaskim (mało pamietam), na szydełku robiłąm (drabinkę), na drutach (kilka rzeczy), tkałam gobeliny (nawet kilka), szyje na maszynie (głównei przeróbki i proste rzeczy) ale szczerze napiszę, że nie chce mi sie robić żadnej z tych rzeczy, guzików przyszywać takze :oops: :lol: Wolę jednak te meskie zajecia jak wiercenie, zbijanie, rżnięcie 8) :lol:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/173/#findComment-3074235
Udostępnij na innych stronach

Ja haftuję, owszem, na szydełku bardzo lubię, ale jakos ostatnimi laty zarzuciłam na rzecz krzyżyków. Płaskim też haftuję, no i hardanger mi się podoba, drobiazgi robię.

No i lubię bardzo zajmować się renowacją starych mebli. Czyścić je, naprawiać ubytki, potem przywracać blask... Wszystkie stare meble w naszym domu sama osobiście restaurowałam. 8) :lol:

 

Zeljko, ja wiedziałam, że Ty cos kręcisz z tą skromnością. :lol:

Dwa prześcieradła! :o

Perwersja normalnie. :p :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/173/#findComment-3074555
Udostępnij na innych stronach

Jak to milo tyle dobrego ludu tutaj zobaczyc :D :wink:

Przyznam, ze ostatnio mnie sie nie trzymaja te rzeczy haftowane. :-? Przesadzialam przy tej aukcji ostatniej, za szybko robilam, potem dwa tygodnie mialam sztywne prawe ramie i od tego czasu mam uraz psychiczny :lol:

Ah, nie ma to jak znalezc usprawedliwienie dla lenistwa. :wink:

Depsia a ktory duszek nie ma przescieradla? Normalna sprawa. :p Zadna perwersja, to nasz mundur, przecierz. :lol:

 

jea co Ty tak malo mowny. :roll: Chyba Cie nie przerazil temat robot recznych. :D

 

Znikam bo dzis zajeta bede. :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/173/#findComment-3074692
Udostępnij na innych stronach

Cześć Zeljka

 

Ty wiesz, że ja ze wstydem muszę przyznać, że wbijam się tutaj dopiero pierwszy raz ... :oops:

 

Teraz muszę odkopać gdzieś Twój dziennik .... więc na razie nic nie skomentuję :(

 

...poza jednym ...

 

.... też kiedyś zdarzyło mi się haftować .... ale to było dawno i nieprawda :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/173/#findComment-3074756
Udostępnij na innych stronach

a ja sie pożalę, że jako tatusiowa córeczka, musiałam we wszystkim asystować, pomagać i umieć :oops: zbijac, wiercić, heblować....uczył mnie wiele od małego..

potem Mojemu oczy wychodziły na wierzch :D ale też lubi pracować :)

ale wiecie, jak chlopak chwyta za igłę to mnie rozczulenie bierze.. :D i biegne z pomocą..

 

dobrego dnia przyszłam pożyczyć :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/173/#findComment-3074897
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...