Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 8,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Zeljko pewnie to miła odmiana była taki wyjazd do Nefci.

A Nefcia to Super Babka jest i bardzo się o Was troszczy. Strasznie Ją za to podziwiam, bo robi to z marszu, automatycznie, bezinteresownie... po przyjacielsku :lol: Pozdrawiam Was obie i Stefka!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/213/#findComment-3338710
Udostępnij na innych stronach

dorwalam sie do netu na kilka dni :D

kochom wos tak samo jak przed utrata swiatowosci :lol:

trzymajta sie i piszcie tu jesli cos powinnam wiedzic a nie wiem :D

no i dziekuje, ze pamietacie o mnie, pomimo tego, ze tu nie moge zagladac

stefcio piatke przybija

papa

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/213/#findComment-3343474
Udostępnij na innych stronach

Żelko kochana (mogę i ja tak się do Ciebie zwracać? :oops: )

 

Przepiękna opowieść. Zadumałam się nad nią dłuższą chwilę...

 

Pozdrawiam i ściskam Ciebie i Stefka bardzo, bardzo mocno!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/213/#findComment-3343666
Udostępnij na innych stronach

Zeljka dawno mnie nie było u Ciebie :oops: przynoszę żółtego jaśminowca dla oczu nacieszenia szkoda, że zapachu nie można przesłać :wink:

 

 

http://img132.imageshack.us/img132/996/dzialka7062009plytykg03.jpg

 

 

czekam aby jaśmin o żółtych kwiatach rozwinął pączki :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/213/#findComment-3343901
Udostępnij na innych stronach

Oooo, Zeljcia! :D

Pani Generałowo, melduję, że cały czas wysyłałam za nas energię do Tomka i do Artura i w ogóle, pamiętałam. :D

Czasu mam mało, bo treserka bacikiem strzela, a ja muszę się zawijać i odwijać na wiszącej szmacie... :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/213/#findComment-3343933
Udostępnij na innych stronach

mayland przyznaj lepiej, ze swiat odczuwa moj urlop przymusowy. :lol: 8) :wink:

Aniu Co Ty pytasz dziewczyno, dla Ciebie wszystko! :D

Gosiek piekne kwiaty.., mowisz, ze to z Twojego ogrodu?! :p

Depsia szkolisz psa? Tez chcialabym zapisac sie na jakis kurs. :lol: Tylko czego moglabym sie jeszcze nauczyc??? 8) Aaa, skromnosci chyba!!! :lol: :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/213/#findComment-3344489
Udostępnij na innych stronach

Póki co, to Paty nas szkoli na tancerki i akrobatki dla Tomka... :lol:

Psa szkolić? :o

A kiedy ja bym to miała robić? :o

Ja naprawdę mam mnóstwo waznych zajęć, pies jest szczęśliwy, odróżnia "siad" i "połóż się", "chodź" i to mu (i nam też :lol: ) wystarczy. 8)

U nas ciągle pogoda w kratkę. Deszcz, słońce, deszcz, słońce, deszcz, słońce...

Nie wiadomo, jak się ubierać. :roll:

Jak tam Twoje plecy, Zeljko?

Starasz się chociaż trochę je odciążać? Wiem, że musisz masować Stefka, ale niech Ci czasem ktoś pomoże, bo plecy odmówią posłuszeństwa. :roll:

Buziaki zostawiam i uściski! :D

Aha - dziękuję za obrazki - piękne takie... :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/213/#findComment-3344836
Udostępnij na innych stronach

Jakie obrazki? :o

Bosche ja cos ostatnio malo kumata jestem. :lol: No i nie wiem czemu skojarzylam, ze psa szkolisz. :lol: No nie moge... :lol:

A moze jednak? :D

Aha, plecy jakos idzie. Czasem nadgarstki i lokcie bola. Wczoraj musialam zrobic dzien przerwy, bo po miesiacu stalej pracy balam sie o jakies zapalenie.

Dzis juz lepiej i znowu masuje.

Mam 25.6. znowu byc u rehabilitantki, a 21.07. u tego lekarza w Poznaniu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/213/#findComment-3344971
Udostępnij na innych stronach

Zeljko, Ty zakręcona jak stonka przed opryskiem... :lol:

No pewnie, że te obrazki z maila. :lol:

 

A widzisz jakąś poprawę u Stefka? :roll:

Tzn. nie wiem, czy to widać, bo przecież trudno to zauważyć, ale może... ?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/213/#findComment-3345121
Udostępnij na innych stronach

Depsia ja za bardzo emocjonalnie do tego podchodze. Czasami widze, ze jest lepiej a innym razem wydaje mi sie, ze gorzej. Nerwy. :roll:

Dlatego zdecydowalam, ze wszystkie mysli zle odpycham, zostawiam tylko te dobre i uparcie robie swoje. Mysle, ze praca, wiara i nadzieja, polaczone z modlitwa dadza dobre efekty.

Mam znowu byc u rehabilitantki 24.6. to moze Ona zobaczy poprawe. Mam taka nadzieje.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/213/#findComment-3345499
Udostępnij na innych stronach

I bardzo słusznie, Zeljko.

Wierzyć trzeba i modlić się, modlitwa wszystko może.

Myślę o Was codziennie, modlę się i za Was, na pewno będzie dobrze.

Innej możliwości nie ma.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/213/#findComment-3345555
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...