Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 8,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Doberek i wieczorek! :D

 

Chester? :o Tak na wylot? :o

Sam był za długo czy jak? :o :roll:

Cos musiało mu mocno nie pasować. :-?

No nic, może po prostu uznał, że nie może dłużej stare okno tam w kuchni być, chociaż szkoda - fajne było, klimatyczne z tą przekręcaną zasuwką.

No to Frosiowe dziecko pewnie załamane - przecież całą chałupę już na świątecznie z porządkami pojechała... :wink:

 

Zeljcia, a co u Was? :D

Kleisz czy odchorowujesz robienie pierników? :roll:

Odezwij się, bo zadzwonię! :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/245/#findComment-3776625
Udostępnij na innych stronach

Ahoj!

Popadłam w wielkie sprzątanie. :x

Chustecznik zrobiłam, taki romantico. Przynajmniej mi sie tak wydaje. :lol: Pewnie dam na allegro.

Jak pstryknę, to pokaże.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/245/#findComment-3776633
Udostępnij na innych stronach

A pewnie, że pokaż, nam już i tak oko bieleje, to co tam ten jeden chustecznik więcej... :-? :wink:

Piątkę dziecku od ciotki przybiłaś? :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/245/#findComment-3776663
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny , no dokładnie taką wiadomość dostałam od córki : " Mamuś !!! Chester zeżarł okno w kuchni !!!! :evil: "

Pomyślałam wtedy dokładnie tak jak wy teraz : aaaaa tam , pewnie podrapana jest rama :roll: i tyle :D

Ale jak przyjechałam do domu i zobaczyłam jego dzieło to ........ :o :o :o

potem.... :evil: :evil: :evil:

okno było drewniane , stare na szczęście

niestety nie nadaje się do naprawy

wymienie je na plastikowe (przy okazji wszystkie wymieniam - zeby bylo smiesznie montaż przewidziany jest w najbliższy poniedziałek i wtorek :-? )

zrobię wam zdjęcie to same zobaczycie, że to niemożliwe - rama wygryziona niemal na wylot :o

zaskoczenie było tym większe , że będąc u nas przeszło 9 lat nie niszczył kompletnie nic , ani kapci nie jadł , ani mebli nie obgryzał

jedynymi jego wybrykami do tej pory było wykradanie mięsa i wędlin , ewentualnie grzebanie w koszu na śmieci

Uff, dobrze że mam plastikowe.

Moja kiedys dziurę wydrapapała w scianie prawie na wylot. Dom był z bloczków betonu komórkowego a to miękkie jest cholerstwo. Teraz mam dom z pustaka ceramicznego to moze nie da rady :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/245/#findComment-3776898
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie :D

Dalej trzymam...chociaż od czasu do czasu bywam teraz na forumie pozdrawiam serdecznie i kciukasy za Stefka trzymam a o Ciebie Żelciu, to...nie zapominam w pacieżu 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/245/#findComment-3777290
Udostępnij na innych stronach

no właśnie depeesiu , tą wajchą potrafił sobie otworzyć okno

gdy był młodszy zwyczajnie zwiewał

a teraz już tylko otwierał i operając się przednimi łapami o parapet obserwował sobie podwórko ...

nie wiem czy tym razem nie mógł sobie z nią poradzić i pogryzł tę ramę czy przyczyną było odstawienie go niedawno od kości , które zaczęły mu szkodzić zdrowotnie ( nie mając nic innego do gryzienia zadowolił się oknem )

teraz chłopcy pozwalają mu przynosić ze spacerów spore kije ( on uwielbia nosić w zębach dość duże konary , kamienie czy nawet cegły :lol: ) i gryzie je sobie robiąc niesamowity syf :-?

no , ale okno zostawił w spokoju :D

 

ścianę veruniu ? :o dobrze , ze u mnie stare grube pruskie mury :roll:

 

żelka nie daj się dłużej prosić i pochwal się (choćby i na priv)

 

hej jeaczek :D cmok, cmok miałeś zadzwonić :evil: jutro wieczorem frosch idzie na imprezę z pracy , więc.....czekam 8) :oops: :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/245/#findComment-3777391
Udostępnij na innych stronach

Czeeeeść! Kłólik, co u Ciebie dobrego? :D

 

No Zeljcia, bo mnie chodzi o to, że tyle prac już zrobiłaś pięknych, nie tylko decu, ale i obrazki haftowane, i malowane i różne kompozycje, takie jak dla mnie miałaś, więc ta jeszcze jedna praca to już żadne zaskoczenie, że piękna będzie. :D

Dobrze dziewczyny mówią, pokaż, pooglądamy i prawdę powiemy. :wink: :lol:

 

Gosia, może mu trzeba kupić jakieś gryzaki? :roll:

Takie z Pedigree na przykład? :roll:

Weta bym zapytała. :wink:

Bo Chester to dobry piesek jest, fajny i grzeczny bardzo. :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/245/#findComment-3777466
Udostępnij na innych stronach

żartujesz ? te kości ze ścięgien łyka z 5 sekund :lol:

duże kości wołowe miał na około 1h zabawy ....

 

zabawek ma w czidupy

wiekszośc zresztą od czasów szczeniactwa , bo on ich zwyczajnie nie niszczy (nosi, podrzuca,przenosi ale szanuje bo to jego )

mam nadzieję , że to taki jednorazowy nieświadomy wybryk z tym oknem

i dziękuję za miłe słowa , pogłaskam i pozdrowie go od Ciebie :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/245/#findComment-3777499
Udostępnij na innych stronach

No to już nie wiem, co on się na to okno tak uparł. :lol:

Na pewno wiecie, czego mu trzeba najlepiej, to i mu dajecie, więc może po prostu rzeczywiście, ma kryzys wieku średniego...? :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/245/#findComment-3777597
Udostępnij na innych stronach

Witaj jea!!!!!!!! Dziekuje Ci z calego serca, ze tak o nas wciaz pamietasz. :D My o Tobie tez zyczliwie wciaz myslimy. Milo, ze znajdujesz czas aby na forum zerknac, bo brakuje nam Cie tutaj. :wink:

 

Dziewczyny moje kochane, przeciez wiecie, za ja nic nie ukrywam przed Wami i jak tylko pstrykne chustecznik, :roll: to zaraz pokaze.., a nawet kto bedzie chcial podam linka do allegro. :D :wink: :wink: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/245/#findComment-3777696
Udostępnij na innych stronach

No co ja dzis pieknego od Zochny dostalam?!!!! :D :D :D

Normalnie lzy w oczach mialam.

Bardzo, bardzo serdecznie dziekuje za takie piekne i wlasna reka zrobione ozdoby choinkowe!!!!

Teraz to juz co roku bedzies razem z nami na Swieta!!!! :D :D :D

Strasznie sie ucieszyłam i bede teraz to co chwile ogladac. :D

A nic nie pisalas wczesniej jaka Ty zdolna jestes! :D No to wymaga czasu i duzo cierpliwosci. Prosze nam tutaj w moim watku pokazywac te cudenka, ale juz. :D :wink:

Dziekuje jeszcze raz!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/245/#findComment-3778056
Udostępnij na innych stronach

no patrz pan , jak ta poczta szybko działa :D

Żelcia - ostrzegałam :lol:

 

To ja bardzo dziękuję i cieszę się, że Ci się podoba :D ,

No i że będę trochę na Święta :)

 

Może nie przesadzajmy z tą pięknością - chociaż starałam się , nie powiem :lol:

Przepraszam za lekarskie pismo - muszę więcej ćwiczyć :oops:

 

A jak tam Twoje prace ? :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/245/#findComment-3778984
Udostępnij na innych stronach

Pismo czytelne! No problemo. :D

Moje prace? Zapierniczam jak nie wiem co. :D Robie kuferek który okazał sie być kufrem. No pisało ile to niby ma, ale jak ja to nie widzę, póki nie ujrzę. :lol:

Miało być na szaro, a jest na beżowo, szaro, rdzawo i jeszcze inne takie.

braza zaraz wpadnie w panikę. :lol:

Na razie lakieruje..., lakieruje.., lakieruje...

Cel był taki aby kufer wyglądał na bardzo stary, ze strychu dziadka, co to marynarzem był i po świecie wędrował.., zbierając w tym kufrze listy i pamiątki rodzinne.., co by było gdzie uciec jak tęsknota dopadnie... :wink:

Albo z kolei mógł być to kufer babci która to listy przesyłane jej przez tego dziadka w tym właśnie kufrze trzymała.

Ciekawe czy sie udało? :roll: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/245/#findComment-3779196
Udostępnij na innych stronach

Eeeeej, z Wami!

Dawać mi tutaj szybko zdjęcia tych Zosinych cudeniek! :evil:

Na PW może być, ale musi być! 8)

No bo jak to, żebym nie zobaczyła? :o :roll:

 

Ja swoje dzisiaj na blog wrzuciłam, z tym, że nie ma za bardzo czego oglądać. :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34351-komentarze-do-dziennika-zeljka/page/245/#findComment-3779296
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...