Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Dla tych co na j?zyku polskim chodzili na wagary


Gość

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 99
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Po pierwsze nie myli się tylko ten co nic nie pisze.

Po drugie w czym problem? Nie możesz zrozumieć co gość pisze jak popełni błąd?

 

Ja popełniam bardzo dużo błędów w angielskim czy rosyjskim i ... Tylko jeden Angol raz mi to wytknął. Zawsze spotykałem się z życzliwością i docenieniem tego co umiem i w kwestii językowej i fachowej. Odrobinę życzliwości dla innych.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sorry!Czy ja cos robie złego! :wink: Nie wytykam nikomu osobiście i pokazuję tylko błędy ortograficzne, a nie literówki. Sam też nie jestem nieomylny ale jeśli nigdy mi nikt nie zwróci uwagi to będę to robił całe życie. Myślisz jeden z drugim, że inni tego nie widzą tylko ja? Tego nie widzi tylko ten kto te błędy robi i tu ma okazję się podciągnąć! Jeżli Was to tak boli, to każcie redakcji usunąć ten wątek i żyjcie dalej w nieświadomości. Tych pare błędów znalazłem w najświeższych postach. Jestem jednym z Was ale skończyła mi się cierpliwość, a morze fszystko to pszez ten holerny deszcz? Pa,pa..
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sprostowanie o dobrych chęciach kupuję. Cały czas jednak uważam, że takie wypominanie komuś zepsuje mu humor, bo to nie jest szkoła, gdzie ma się uczyć. Ja nikogo nie będę prostował, choć też rzucają mi się w oczy błędy. Być może gość popełnił je z pośpiechu, może jest dyslektykiem, a ja nie jestem alfą i omegą. Pokazywanie wchodziłoby dopiero w grę, gdybym gościa znał i mnie o to poprosił. Jak zauważysz błędy w SWOIM poście, to zawsze możesz wejść i poprawić (przypomina, że Anonimowi już tego nie mogą). Starajmy się pisać poprawnie, ale bez nadgorliwości.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Frankai Twoja argumentacja nie jest najszczęśliwsza, nikt nie wymaga od obcokrajowca perfekcyjnej znajomości polskiego języka.

Ja też uważam, że każdy jakieś tam minimum samokontroli przy pisaniu powinien mieć. Nie chodzi tu o drobiazgi typu przecinek,

czy też pisanie łączne czy nie ale o ordynarne błędy ortograficzne, które automatycznie wystawiają niezbyt pochlebną

opinię o autorze. Sprawa jest bardzo delikatna ale z drugiej strony dlaczego mam być skazany na czytanie tekstów "po polskiemu" ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pomysł, w swej istocie nienajgorszy. Jednak obawiam się, że w praktyce skończy się na bezsensownym wyścigu (ze strony stróżów j.polskiego), aby wytykać najdrobniejsze błędy, popełnione nierzadko w pośpiechu.

Jestem temu przeciwny. Poza tym, nauczyciela powinno się poznać, choćby tylko z nicka.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pacul, znasz mnie ...Nie chcę podając nick zwracać nikomu uwagi. To mogłoby być niesmaczne. Nie chodzi o błędy lterówki ani zgubienie literki. To się zdarza przy klawiaturze ale pisanie artykół to nie literówka. Gościu się we szkole nie nauczył i nigdzie się już nie nauczy, chyba że na Forum. Nie o to chodzi. Sam też się uczę jak czasem sprawdzę (jeśli jestem niepewny). Myąlę, że nie ma co filozofować-człowiek, który buduje dom musi być the best! :smile:
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A ja mysle podobnie jak i Frankai. Glowne jest to, co osoba piszaca chce powiedziec. I jezeli piszac swe mysli, ktos popelnia bledy, ale te bledy nie zmieniaja znaczenia tego, co osoba piszaca chciala powiedziec, to BLEDY TE SA NIE WAZNE.

 

Nie chcialbym, zeby ktos probowal mi ukazywac jakie bledy popelnilem piszac jakas wypowiedz. Jezyka polskiego uczylem sie od pierwszej klasy, a poniewaz na pracy i przez wiekszosc dnia slysze i rozmawiam w calkiem innym jezyku, a wiec moge troche napisac nie tak, to ty myslisz, ze w tym jest cos zlego?

Chociaz te anonimowe "to i tamto napisales nie tak" skierowane jest nie wiadomo do kogo. Jak zechce poczytac o najczesciej popelnianych bledach, to wezme jakas ksiazke to opisujaca.

 

Do Dobrzykowice: a jezeli ten tekst napisany "po polskiemu" bedzie mial sens, to nie bedziesz go czytal?

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kaKa jesteś swego rodzaju wyjątkiem w całej społeczności forumowej i teksty wczesniej napisane napewno nie mają zastosowania w Twoim przypadku. Błędy które Ty robisz są błędami całkiem innego rodzaju i wynikają one z całkiem innych powodów.

Jeżeli jednak osoba mówiąca i myśląca na co dzień w danym języku

robi rażące błędy ortograficzne to pomijając dysleksję i inne podobne przyczyny świadczy to o lekceważeniu języka, którym się posługuje i posrednio odbiorcy, inaczej mówiąc zwisa mu dylemat typu czy napisać książka czy ksiąrzka - razi ? Mnie bardzo.

Jeszcze raz powtarzam, nie chodzi mi górnolotne zdania, super stylistykę, poprawną budowę zadania (ja jestem w tym beznadzieny :smile:), interpunkcję itd. Chodzi mi jednynie o ordynarne błęy ortograficzne.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...