Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 73
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Kupilam Zelmera, dziekuje Wszystkim za opinie, ale wpisujcie nadal sprawdzone przez Was marki, to jest bardzo pomocne w zakupach. Mi pomogBa opinia na forum oraz opinie na stronie http://cokupic.onet.pl/181,217,223,0,1,0,6899,produkt.html oraz to, |e jest to Polska firma - Pozdrawiam :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34813-jaki-czajnik/#findComment-687231
Udostępnij na innych stronach

my mamy jakiś nołnejm i to już chyba 6 czy 7 lat. Nazywa się "Finesse bell". Bell, bo ma dzwonek. Jak się woda zagotuje, to przy wyprztykiwaniu ptrzyczka cośtam jakiś młoteczek wali w dzwoneczek i się rozlega piękne dzyń. Przez te "dzyń", nie możemy się zdecydować, żeby wymienić ten czajnik na ładniejszy. Ten jest niebieski i mocno ma powycierane napisy i nijak nie pasuje do naszej nowej kuchni. Ale tak się przyzwyczailiśmy do tego dzwoneczka, że nie możemy się zdobyć na kupno nowego, wykończonego w stali nierdzewnej, a ten stary jakoś się nie psuje.

Czyli czajnik - jaki ? - jeden pies - byle miał dzwoneczek.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34813-jaki-czajnik/#findComment-689187
Udostępnij na innych stronach

Eirma wabi sie HOLDEN a czajnik to "Tomek plus filtr" - działa toto juz 4 lata - filtr to taka siateczka metalowa ,żeby kamień nie wylatywał z czajnika po zagotowaniu wody , ma oczywiœcie dzwoneczek i co najwazniejsze w każdej pozycji moge go włozyć w podstawkę z pradem ( nie muszę specjalnie celować we wtyki jak to majš co poniektóre nawet renomowane firmy - a jest to wkurzajšce jak sie spieszysz) - u mnie po prostu na okragłej podstawce centralnie jest usytuowany okragły bolec . Jedyne co mu sie stało to kuleczka we wskaŸniku poziomu wody niestety przestała umieć pływać i spokojnie leży na dnie ale juz przyzwyczailismy sie do sprawdzania iloœci wody na ręke lub wyostrzony wzrok - ndla mnie ten jest bomba i jak na razie nie zamierzam go zmieniać na inny - gotuje 1,5 litra wody naprawdę ekspresowo - jak jestem u znajomych i taka iloœc gotuja na gazie to mnie szlag trafia ,że tak długo trzeba czekać - ale gaz jest tańszy a czajniczek jednak trochę zżera pienišżków.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34813-jaki-czajnik/#findComment-689802
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...
my mamy jakiś nołnejm i to już chyba 6 czy 7 lat. Nazywa się "Finesse bell". Bell, bo ma dzwonek. Jak się woda zagotuje, to przy wyprztykiwaniu ptrzyczka cośtam jakiś młoteczek wali w dzwoneczek i się rozlega piękne dzyń. Przez te "dzyń", nie możemy się zdecydować, żeby wymienić ten czajnik na ładniejszy. Ten jest niebieski i mocno ma powycierane napisy i nijak nie pasuje do naszej nowej kuchni. Ale tak się przyzwyczailiśmy do tego dzwoneczka, że nie możemy się zdobyć na kupno nowego, wykończonego w stali nierdzewnej, a ten stary jakoś się nie psuje.

Czyli czajnik - jaki ? - jeden pies - byle miał dzwoneczek.

Mieczu - jakże Cię rozumiem

jakieś 7 lat temu dostałam czajnik firmy ELDOM na imieniny.Ostatnio właśnie się wykończył. Czajnik najnormalniejszy i najprostszy z możliwych ale jest niezastąpiony bo miał dzwonek. Dzwonek po zagotowaniu wody dzwonił przez chwilkę. Od miesiąca chodzę i szukam czajnika z dzwonkiem jak opętana. Sprzedawcy patrzą jak na wariatkę ...... :o A w domu woda gotuje się wiele razy bo nie słychać że już się zagotowała :wink: :x

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34813-jaki-czajnik/#findComment-703475
Udostępnij na innych stronach

my mamy jakiś nołnejm i to już chyba 6 czy 7 lat. Nazywa się "Finesse bell". Bell, bo ma dzwonek. Jak się woda zagotuje, to przy wyprztykiwaniu ptrzyczka cośtam jakiś młoteczek wali w dzwoneczek i się rozlega piękne dzyń. Przez te "dzyń", nie możemy się zdecydować, żeby wymienić ten czajnik na ładniejszy. Ten jest niebieski i mocno ma powycierane napisy i nijak nie pasuje do naszej nowej kuchni. Ale tak się przyzwyczailiśmy do tego dzwoneczka, że nie możemy się zdobyć na kupno nowego, wykończonego w stali nierdzewnej, a ten stary jakoś się nie psuje.

Czyli czajnik - jaki ? - jeden pies - byle miał dzwoneczek.

Mieczu - jakże Cię rozumiem

jakieś 7 lat temu dostałam czajnik firmy ELDOM na imieniny.Ostatnio właśnie się wykończył. Czajnik najnormalniejszy i najprostszy z możliwych ale jest niezastąpiony bo miał dzwonek. Dzwonek po zagotowaniu wody dzwonił przez chwilkę. Od miesiąca chodzę i szukam czajnika z dzwonkiem jak opętana. Sprzedawcy patrzą jak na wariatkę ...... :o A w domu woda gotuje się wiele razy bo nie słychać że już się zagotowała :wink: :x

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34813-jaki-czajnik/#findComment-703476
Udostępnij na innych stronach

Zaro , Mieczu , w takim razie Siemens designed by Porsche, by Was zadowolil, wprawdzie nie ma dzwonka ,ale ma taka funkcje, ktora utrzymuje wrzatek non stop , bardzo przydatne w czasie imprezy, no i jak wyglada... :wink: moi znajomi architekci , wzdychaja do niego jak wpadaja na kawe :D

polecam :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/34813-jaki-czajnik/#findComment-703620
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...