Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 2,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Chwaliłem kiedyś bardzo Juwenty, ale nie wiem czy to oni się nie zepsuli, czy może KMT je dogoniło, ale teraz już uważam, że to podobny standard drzwi. Z tym że firmy mają mocno różniącą się ofertę.

 

Zakupiłem drzwi z Juwentu, model StS. Drzwi wykonane całkiem przyzwoicie, ościeżnica składa się i pasuje wzorowo, choć złożenia drzwi wymaga trochę myślenia bo instrukcja montazu jest typu: złożyć, sprawszić czy kolor się zgadza i zamontować :confused:. Problem natomiast jest z dodatkami. Zamówiłem klamki w kolorze starego złota (do wyboru jest satyna i stare złoto) a otrzymałem w kolorze patyny, zamówiłóem wkładki w systemie 1-go klucza to dostałem wkładki mosiężne z mosiężna gałką i do tego w niewłaściwym rozmiarze (30/55) i po zamontowaniu wkładka wystaje 7mm ponad szyld. Górny zamek jest z firmy LOB i ma kolor ocynku a dolny jest z firmy no-name i jest w kolorze chromu. Zaslepki na kołki montażowe w osieżnicy nie pasują, bo są na śruby z łbem wypukłym a nie na wkrety z łbem stożkowym, a sądząc po gniazdach w ościeżnicy takie powinny być zastosowane. Złożtyłem reklamacje i dowiedziałem się, że kompletacja jest prawidłowa, bo kolor satyna jest zblizony do koloru starego złota (chyba jak ktos jest daltonistą), wkładki i gałka mają być mosiężne bo nigdzie nie jest napisane, że maja być w kolorze okucia, wystawanie wkładki z szyldu to dla Juwentu też nie problem, pomimo, że producent wkładek tego nie dopuszcza.

Podsumowując Juwent to taka dziwna firma, która świadomie psuje swój produkt dodatkami ni z gruszki ni z pietruszki, no bo niby jak inaczej nazwać drzwi w kolorze złotego dębu z klamka w kolorze patynzy z ocynkowanymi zawiasami, gałką zamka i wkładkami wykonanymi z mosiądzu.

Co panowie eksperci powiecie na taka kompletacje drzwi???

Czy ja jestem jakimś szczególnie wymagajacym kientem???

Tak na marginesie, to skrzydło drzwiowe jest identyczne jak w drzwiach Capka inna (szersza) jest tylko oscieżnica.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie także absolutnie niedopuszczalne ale... wiele firm produkujących tańsze towary tak robi. :(

 

Zawsze atakuję producentów za takie pomysły.

 

Nie mają u mnie lekko...

 

Wychodząc na przeciw klientom i swoim gustom stylistycznym kupuję "golasa" i sam kompletuje wszystkie dodatki.

 

:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem Danielu czy zauważyłeś w mojej wypowiedzi słowo :"kiedyś" :) Chyba muszę je podkreslić by było bardziej oczywiste.

Od wielu lat sprzedaję tą firmę. Faktycznie - wiele mam do nich zastrzeżeń w sprawach organizacyjnych które w sumie łatwo poprawić. W tym owe nieszczęsne dodatki. Na pocieszenie powiem CI, że osłonki na dyble są fajną rzeczą i do wielu śrub pasują i niewiele firm na rynku je daje. Z założenia powinni inaczej rozwiązać sprawę mocowania.

Mam też do nich inne zastrzeżenia (nawet wysłałem im odpowiednie "uwagi" ale nikt nie raczył zająć stanowiska - z resztą - firmy takie jak Porta czy Pol-skone także mi nigdy nie odpowiedziały).

ogólnie - Juwent jako drzwi jest ok. Dobrze się zamyka /zazwyczaj/, konstrukcyjnie niemal zawsze pasuje.

Ale drzwi stalowe nigdy nie będą dla mnie produktem, który zasługuje na porównywanie do dobrej klasy drzwi drewnianych. To nie ta liga pod każdym względem.

Ps. Dziś montowałem i Juwenty i Urzędowskiego. W pierwszych wkładka faktycznie wystaje ok 4mm, w drugich - dopasowana idealnie, co do pół milimetra. No i klamka stare złoto to na prawdę stare złoto.. To jeden z wielu aspektów wizualnych.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

...te 4 mm to poprostu niechlujstwo Technologa. Albo w ogóle takiego nie mają albo tak kiepsko mu płacą, że mu się niechce.

A wiesz... ja bym powiedział, że to ogólnie sprawa technologii. Wkładki robi się zwykle w przeskonach co 5mm. Wstawienie mniejszej sprawi, że cała będzie się chowała w szyldzie który jest "cienki" że jej nie złapie by właściwie ustawić. Można zawsze regulować głębokością osadzenia zamka, ale obawiam się że to spowoduje inne problemy - np. złe zamykanie.. Pozostaje robić inną grubość całych drzwi lub dopłacania do lepszej klasy szydów które też mają w ofercie.

Ale.. w drzwiach stalowych chodzi przecież o to, by było niedrogo. To główny wymóg i większość osób na szczegóły technologiczne nie zwraca uwagi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A wiesz... ja bym powiedział, że to ogólnie sprawa technologii. Wkładki robi się zwykle w przeskonach co 5mm. Wstawienie mniejszej sprawi, że cała będzie się chowała w szyldzie który jest "cienki" że jej nie złapie by właściwie ustawić. Można zawsze regulować głębokością osadzenia zamka, ale obawiam się że to spowoduje inne problemy - np. złe zamykanie.. Pozostaje robić inną grubość całych drzwi lub dopłacania do lepszej klasy szydów które też mają w ofercie.

Ale.. w drzwiach stalowych chodzi przecież o to, by było niedrogo. To główny wymóg i większość osób na szczegóły technologiczne nie zwraca uwagi.

 

Różnice cenowe są "zastraszające" - normalnie nikt by nie kupił :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem Danielu czy zauważyłeś w mojej wypowiedzi słowo :"kiedyś" :) Chyba muszę je podkreslić by było bardziej oczywiste.

Nie mam do Ciebie finlandia pretensji, bo drzwi faktycznie dobrze pasuja i cicho się zamykają, ale niezmiernie trudno jest mi zrozumiec czym kieruje się producent drzwi dodając okucia i wkładki ewidentnie nie dobrane kolorystycznie i wymiarowo? Nie mamy się co oszukiwać, że wkładka w kolorze mosięznym i niklowym kosztuje praktycznie tyle samo, może sprawa się trochę komplikuje jesli chodzi o wkładki w kolorze patyny czy starego złota, ale skoro takie są dostepne w marketach to pewnie bez problemu w hurcie a jesli nie to trzeba zakładać klamki w kolorze niklu a wtedy z kolorem wkładki nie będzie problemu.

Otwory montażowe w miejscu widocznym oscieżnicy to też nie jest dobry pomysł, zwłaszcza jesli chodzi o drzwi, które nawet w zzałożeniu nie są antywłamaniowe. Osobiście wolał bym do rantu oscieżnicy przykręcić zwykłą okienna kotwę i ja zatynkować wówczas nie było by widocznych łbów kotew.

Jesli chodzi o zaslepki, to dużo lepiej jest ten problem rozwiązany w chińskich Sputnikach, gdzie otwóry montażowe zakrywa się plastikowymi korkami.

Tak na marginesie, to jako drzwi do kotłowni kupiłem Sputniki. Jak na drzwi za 700 PLN wydaja się być one całkiem przyzwoite choć ich kultura pracy wynikajaca ze specyficznych zawiasów i nienajkepszych uszczelek jest zdecydowanie gorsza niż drzwi z Juwentu. Po 2 miesiącach ekspluatacji Sputników pękł zgrzew w zaczepie zamka i przestał działać mechanizm regulacji docisku. Wykonałem telefon do Sputnika i po przesłaniu mailem skanu faktury po 4 dniach nowy zaczep przyszedł pocztą. Jestem pozytywnie zaskoczony sposobem załatwiania reklamacji przez Sputnika, bo nawet nie musiałem się fatygować do OBI ze złożeniem reklamacji. Jako ciekawostkę dodam tylko, że z faktury wcale nie wynikało jakie drzwi kupiłem, bo widniało na niej: "Stalowe drzwi zewnętrzne" a mimo wszystko Pan ze Sputnika nie robił z tego powodu żadnego problemu.

Edytowane przez daniel5
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sputnik ma dość drogie drzwi jak na chińczyki, ale może przez to lepsze i jak widać obsługa serwisowa na dobrym poziomie.

Juwentowi już może docinał nie będę, ale fakt - mają nad czym pracować.

 

Nie masz racji z kotwą do drzwi stalowych. Dzisiejsze produkty są na tyle odchodzone, że taka kotwa nie zapewni sztywności ościeżnicy, która sama w sobie jest dość wiotka (dlatego np. zawsze w konkurencyjnym KMT zamawiam droższą o 20zł ale masywniejszą ościeżnicę - o ile się mieści w otworze.

Drzwi stalowe nawet po wkręceniu dybli nadal da się przepchnąć, naciągnąć. Często przy montazu tym korygujemy doleganie skrzydła do ościeżnicy. Kotwa nie utrzymałaby ościeżnicy w wystarczający sposób - by nie zostały wypchnięte przez piankę (ja mówię tu o ugięciu do 1mm, które jest wyczuwalne widoczne dla wprawnego oka.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam,

jestem posiadaczką drzwi Hormanna Renodoor i mam z nimi same problemy. Drzwi były regulowane już milion razy, ale i tak po kilku-kilkunastu dniach trzeba nimi porządnie trzasnąć żeby się zamknęły, czasami ocierają o futrynę- mam wrażenie, że czynnik atmosferyczny jest tu również istotny. Plus elektrozaczep...panowie serwisanci poradzili mi przy ostatniej wizycie,żebym po prostu z niego nie korzystała i schowała sobie gdzieś kluczyk pod doniczką!!! Elektro zaczep nie trzyma i nawet przy bezwietrznej pogodzie trzeba zamykać drzwi na klucz. Czy ma ktoś podobne doświadczenia z tymi drzwiamy? Czy takie problemy kwalifikują drzwi do reklamacji czy nadal mam gościć serwisantów co 3 tyg, aż stracę gwarancję?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam,

jestem posiadaczką drzwi Hormanna Renodoor i mam z nimi same problemy. Drzwi były regulowane już milion razy, ale i tak po kilku-kilkunastu dniach trzeba nimi porządnie trzasnąć żeby się zamknęły, czasami ocierają o futrynę- mam wrażenie, że czynnik atmosferyczny jest tu również istotny. Plus elektrozaczep...panowie serwisanci poradzili mi przy ostatniej wizycie,żebym po prostu z niego nie korzystała i schowała sobie gdzieś kluczyk pod doniczką!!! Elektro zaczep nie trzyma i nawet przy bezwietrznej pogodzie trzeba zamykać drzwi na klucz. Czy ma ktoś podobne doświadczenia z tymi drzwiamy? Czy takie problemy kwalifikują drzwi do reklamacji czy nadal mam gościć serwisantów co 3 tyg, aż stracę gwarancję?

 

Radziłbym dokonać kilku dokładnych pomiarów ościeżnicy oraz skrzydła. Gdzieś musi zapewne tkwić błąd.

Trzeba zmierzyć kąty ościeżnicy, szerokość światła przejścia w kilku miejscach, piony, poziom górnej poprzeczki, itp.

Możliwe że to co przed chwilą opisał Finlandia dzieje się właśnie w Twoich drzwiach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie masz racji z kotwą do drzwi stalowych. Dzisiejsze produkty są na tyle odchodzone, że taka kotwa nie zapewni sztywności ościeżnicy, która sama w sobie jest dość wiotka (dlatego np. zawsze w konkurencyjnym KMT zamawiam droższą o 20zł ale masywniejszą ościeżnicę - o ile się mieści w otworze.

Drzwi stalowe nawet po wkręceniu dybli nadal da się przepchnąć, naciągnąć. Często przy montazu tym korygujemy doleganie skrzydła do ościeżnicy. Kotwa nie utrzymałaby ościeżnicy w wystarczający sposób - by nie zostały wypchnięte przez piankę (ja mówię tu o ugięciu do 1mm, które jest wyczuwalne widoczne dla wprawnego oka.

To fakt, że ościeżnice nawet przy zastosowaniu blachy o grubości 1.5 mm i znacznej szerokości są dość wiotkie, ale przy odpowiednim rozparciu oscieżnicy w 2 lub 3 punktach parcie piany przestaje być problemem. Ja z montażem nie musiałem sie spieszyc i dlatego dzień wczesniej w ościeznice wkleiłem paski twardego styropianu a wówczas przestrzeń w którą zajeła piana była stosunkowo mała.

 

Mam jeszcze jedno pytnie: gdzie można kupić w miare tanie wkładki 50/30 i 50/30G w kolorze patyny lub w jakis zblizonym kolorze?

Gdyby ktos z formułowiczów potrzebował to ma na zbyciu komplet wkłądek Wilki w systemie 1 klucza o rozmiarze 55/30, 55/30G w kolorze mosiądzu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wiesz... ja tam sie nie znam, w koncu nie sprzedaje na tyle duzo drzwi by byc uznanym odbiorca :) (nie sprzedaje - bo siedze na forum zamiast zdobywac klientow);)

ale na moj stan wiedzy nie kojarze by ktos robil wkladki w kolorach innych niz mosiadz czy nikiel. :) moze kiedys widzialem, ale moze.. nawet nie pamietam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja widziałem wkładki w kolprze patyny chyba w Catoramie, były dostepne 3 lub 4 wymiarach ale nie pamietam jakie.

Bez wiekszego problemu można jeszcze kupic wkładki w kolorze złotym.

 

Złota = mosiądz,

srebrna = niekiel.

Czasem jeszcze dochodzą wersje z połyskiem (czyli mosiądz błyszczący i chrom).

To najpopularniejsze wkładki dostępne u większości producentów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Złota = mosiądz,

Moim zdaniem nie do końca (zwłaszcza jesli chodzi o gałkę), bo może być ona wykonana z surowego mosiądzu (takie robi Wilka), lub pomalowana złotym lakierem (takie robi np. LOB) - wizualnie obie gałki bardzo się różnią zwłaszcza, że ta z mosiądzu szybko zciemnieje.

LOB - http://www.nokaut.pl/wkladki-do-zamkow/wkladka-z-galka-lob-wg54-06-30-60mm.html

Wilka - http://www.nokaut.pl/wkladki-do-zamkow/kpl-wkladek-wilka-1400-40-45-1400-45g-40-mosiadz-z-galka-klasa-b.html

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...