Gość 19.11.2005 16:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2005 przecież rokowania dobre były matka diagnozowała, że żyć będziesz Owszem, ale w słoiku. Ale nic straconego, zawsze można słoik odkręcić i Aggi wydłubać. Tylko, że Aggi coś nie chce chyba... taka... zassana coś jest bardzo... woli ten... słojski mikroklimat. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/135/#findComment-900704 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
anSi 19.11.2005 16:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2005 Wola Aggi święta rzecz - no to ja tylko wieczka uchylę, coby gazy wypuścić, bo ciśnienie nieco podskoczyło.. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/135/#findComment-900715 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 19.11.2005 16:51 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2005 Wola Aggi święta rzecz - no to ja tylko wieczka uchylę, coby gazy wypuścić, bo ciśnienie nieco podskoczyło.. Faktycznie, nakrętkę coś bardzo wybrzuszyło i... ojeeej, jaki rozplaszczony wyraz ma Aggi facjata... To chyba przez to turlanie zrobiła się mieszanka wybuchowa... Lepiej się odsuńmy. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/135/#findComment-900731 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
anSi 19.11.2005 17:05 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2005 No i co Cisza......., ale trzeba być w gotowości - tak na wszelki wypadek Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/135/#findComment-900737 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Aggi 19.11.2005 21:19 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2005 No i co Cisza......., ale trzeba być w gotowości - tak na wszelki wypadek Jaka cisza?!?! Dałam z siebie ile mogłam uuuch!!!! dobrze, że mi pęd powietrza uszu nie urwał . To jest nauczka, żeby mi tu ogórasów z colą nie podawać Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/135/#findComment-900945 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
długi 19.11.2005 21:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2005 I w taki sposób wszyćkie pacjętydowiedziały się skond siem wieło powiedzenie "dupa z uszami" Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/135/#findComment-900948 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Aggi 19.11.2005 21:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2005 I w taki sposób wszyćkie pacjętydowiedziały się skond siem wieło powiedzenie "pupa z uszami" Ty powiewaj, a nie się mądrzył będziesz Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/135/#findComment-900953 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
anSi 19.11.2005 22:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2005 ... Jaka cisza?!?! Dałam z siebie ile mogłam uuuch!!!! dobrze, że mi pęd powietrza uszu nie urwał . To jest nauczka, żeby mi tu ogórasów z colą nie podawać Masz rację Siła rażenia była tak wielka, że na uszy zaniemogłam Ocknęłam się w jakimś kąciku, gdzie sami zapaleńcy przebywają Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/135/#findComment-900997 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 1950 19.11.2005 22:20 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2005 a ja się zastanawiałem, co tak pierdykło Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/135/#findComment-901017 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
bodzio_g 19.11.2005 22:49 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2005 ...zagrzmiało i zawiało a uszy zwinięte w trąbke Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/135/#findComment-901050 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Aggi 20.11.2005 13:57 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Listopada 2005 o! Bodzio, dobrze że jesteś - nie zechciałbys mi dokręcic wieczka ? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/135/#findComment-901599 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 20.11.2005 17:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Listopada 2005 Oczywiście Aggi, zaraz się tym kochaniutka zajmiemy,musimy tylko pozbierać utraconą gwałtownie zawartość i wepchnąć z powrotem.To trochę potrwa bo rozbryzg miał szeroki zasięg.Ty w tym czasie zrób remanent, cobyśmy wiedzieli, czy czegoś nie brakuje. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/135/#findComment-901728 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 20.11.2005 17:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Listopada 2005 A! Widzieliście? rrmi wróciła, tylko coś chodzi w te i nazad pode drzwiami,zagląda przez lufcik a wejść nie chce... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/135/#findComment-901732 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rrmi 20.11.2005 17:09 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Listopada 2005 bo ja zyje w nowym swiecie teraz a stare prochy sa po Forum rozrzucone jeden taki mnie skremowal , zamiast do sloika wsadzic jak Aggi Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/135/#findComment-901736 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 20.11.2005 17:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Listopada 2005 Witamy inny świat! To my, w dowód przywiązania, możemy pozamiatać i wsypać do urynki, yyyy... to znaczy urenki te prochy... Będzie na zaś. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/135/#findComment-901741 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rrmi 20.11.2005 17:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Listopada 2005 Jejku matka , a kto Was poprzywiazywal i do czego Z marzen to mam zjesc steak z weronki , tak dawno nie jadlam Prochy chce zachowac dla potomnosci , jesli moge Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/135/#findComment-901746 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 1950 20.11.2005 20:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Listopada 2005 hej, r nie jezdem na bierząco, kto śmiał Cię skremować jaśniej proszę, proszę Jaśnie Pani Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/135/#findComment-902003 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rrmi 20.11.2005 22:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Listopada 2005 No byli tacy normalnie co ja im sola w oku stalam i sie na mnie zaczaili za winklem ale sie tak nie dalam latwo , oplulam ich i zaczelam uciekac , ale zlapali mnie znowu , a co potem bylo to nie powiem , nie moge. Moge tylko tyle , ze mam jedna noge wyjeta , bo jak mnie ciagneli to wiesz , ona sie wyciagnela Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/135/#findComment-902239 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
bodzio_g 20.11.2005 22:51 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Listopada 2005 rrmi -- to ja ją ...dratwą przyszyję a ich ...ciupaską , ciupaską Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/135/#findComment-902243 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rrmi 20.11.2005 22:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Listopada 2005 rrmi -- to ja ją ...dratwą przyszyję a ich ...ciupaską , ciupaską ja nie wiem czy to sie uda Bodziu , bo ona jest nadgryziona Psy okoliczne tro zrobily , nie mam zalu , widac glodne byly Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/135/#findComment-902246 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się