Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 21,9k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • rrmi

    2928

  • Aggi

    2332

  • zielonooka

    1354

  • Pawson

    1210

Gość 1950

zara, Aggi idziemy do reklamacji :evil:

kominek to dopiero będzie instalowany,

CO ONI CI ZROBILI???????????? :o :o :o :o :o :o

 

no nic zaraz to załatwimy,

czerpnia jak najbardziej powinna być z przodu, :wink: ale ta cała reszta!!!!! :o

geibis miał być nowy, a tu co, dalej dwa zęby, oszukali mnie i zeszpecili Ciebie, a miałaś być jak nowa :cry:

to se ne da, Pane Hawranku :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/141/#findComment-908430
Udostępnij na innych stronach

1950 jakiś Ty dobry!!!!! No popatrz - niby na pierwszy rzut oka pięknie, ale wszystkich otworów z jednej strony mieć nie można, na dodatek z przedniej. :cry:

Niech oni mnie zdemontują a później według schematu złożą, gdyby mogli zgubić gdzies ten komin, to byłabym wdzięczna.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/141/#findComment-908490
Udostępnij na innych stronach

1950 jakiś Ty dobry!!!!! No popatrz - niby na pierwszy rzut oka pięknie, ale wszystkich otworów z jednej strony mieć nie można, na dodatek z przedniej. :cry:

Niech oni mnie zdemontują a później według schematu złożą, gdyby mogli zgubić gdzies ten komin, to byłabym wdzięczna.

 

 

Aggi jakiś rys indywidualizmu niech może pozostawią, tak całkiem wg matrycy byś chciała :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/141/#findComment-908545
Udostępnij na innych stronach

Gość 1950

Aggi chodź,

teraz już tam będę,razem z nimi na sali,

niech no coś spróbują spieprzyć :evil:

ale w tym co powiedziała anSi też jest trochę racji

Aggi jakiś rys indywidualizmu niech może pozostawią, tak całkiem wg matrycy byś chciała

no nic pogadamy po drodze :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/141/#findComment-908594
Udostępnij na innych stronach

Ptasia grypa, powiadam wam: Ptasia grypa.

 

Wczoraj była tu nijak kaczuszka, dzisiaj po niej ani śladu. :o

Służby opozycyjne łeb kaczce ukręciły czy co?

A może kto się leczy smaluszkiem?

Kto był łasy na czerninkę? :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/141/#findComment-908911
Udostępnij na innych stronach

A ogonek ? :D zobacz jaki mam piękny ogonek!!!!!

 

Ogonek zamiast komina :wink: Dobrze, że nie całkiem wg schematu złożono Cię do kupy :lol: Pyszczek niczego sobie, z ogonkiem koresponduje :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/141/#findComment-909088
Udostępnij na innych stronach

nooo Aggi, całkiem nieźle, bo jakem przez dziurkę od klucza podglądała,

zapowiadało się nieco inaczej...

 

http://www.spawn.com/toys/horror/monstersplaysets2/drfrankensteinplayset/images/monstersplaysets2_drfrankensteinplayset_photo_03_dp.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/141/#findComment-909323
Udostępnij na innych stronach

no nie, Aggi, chyba mnie, człowieka z zasadami, nie podejrzewasz o wykorzystanie kobiety, która nie ma świadomości, :o

jestem bardzo zniesmaczony :cry:

zawiodłem się na Tobie

ja nie podejrzewam :(

ale tu matka dowody przedstawia...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/141/#findComment-909403
Udostępnij na innych stronach

Gość 1950

jakie dowody? jakie dowody? :o

żle interpretujesz to co napisała matka,

zresztą ona wtedy przymierzała kowbojki, mokasyny i takie inne tam zgrzebne ciuchy,

toż to insynuacja,

wymysł czyjejś rozbujałej wyobraźni,

i co tyle serca Ci okazałem, dwa razy chirurga załatwiałem,

wprawdzie, za drugim razem, już go tak nie spiłem, bo głupstw narobił :lol:

a Ty mnie podejrzewasz o jakieś zberźne rzeczy

żebyś Ty wiedziała ile samozaparcia musiałem mieć, żeby donieść słoik do kliniki, pod koniec musiałem założyć maskę p-gaz., bo okrutnie capiło,

nie wspomnę już o zagrożeniu powtórnym pierdyknięciem,

popatrz na wieczko, chyba zauważyłaś jak jest wybrzuszone,

że matce się nic nie stało, jak manipulowała przy nim, :o

ma kobieta dużo szczęścia, powinna zagrać w Totka :roll:

 

rence opadajom :cry:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/35773-dochodz%C4%85-do-ko%C5%84ca/page/141/#findComment-909738
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...