Bartt 13.02.2003 18:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 13 Lutego 2003 Może to, że GWC w Kielcach jakoś się sprawuje wynika ze znacznie większych rozmiarów tamtego niż domowego? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
RomanP 14.02.2003 07:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2003 Zaczynając czytać ten wontek byłem zdecydowany wybudować GWC. Nie interesowało mnie to czy to jest wydajne, tylko jak to zrobić. Moje przeświadczenie opierałem nie na teoretycznych wyliczeniach, tylko na doświadczeniach praktycznych (parę artykułów na ten temat znalazłem). Teraz widzę że z GWC jest jak z tym owadem, co to mu nikt nie powiedział, że nie powinien fruwać i z niewiedzy fruwa. Nie miałem czasu w tygodniu, ale może w niedzielę przysiądę i znajdę artykuły o działających GWC (na szczęście nic nie wyżucam - moja żona jest nieco innego zdania niż ja). Byś może wtedy dyskusja zejdzie na nie to czy to będzie działać, tylko jak to wykonać żeby działało najlepiej. Poświęcę parę godzin, żeby podepszeć twierdzienie, że cuda nie zdażają się tylko u Januszka, pod Białymstokiem (patrz Materiały Budowlane), w Exbudzie w Kielcach tylko te głupie GWC nie robiąc sobie nic z wyliczeń działają dobrze wszędzie. Jeśli mnie pamięć nie myli jest to jeszcze jedna instalacja w Niemczech. Co znajdę to napiszę po niedzieli.Uf, wyszła mi prawie książka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 14.02.2003 08:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2003 no widze , ze nie wygram z praktykami na argumenty (gdzies tam dziala, to znaczy ze GWC po prostu dziala, -tak?)nie jest to zreszta istotne, juz pare razy mowilem, ze o sukcesie decyduje przewde wszystkim nasz grunt i jesli mamy np suchy czarnoziem czy inny rodzaj gleby z kiepskim lambda to nic nam nie pomoze.- czy ktos sie zastanawial dlaczego instalacja rurek do pomp ciepla rozklada sie po calej dzialce?, a moze czytal ktos jakis artykul o pompach ciepla?- jesli nie to zachecam, mozna tam znalezc ten sam wniosek- wszystko zalezy od rodzaju gruntu. inna wazna rzeczy jest wykonanie samego wymiennika- musi to zrobic ktos kto ma pojecie o przeplywach i wymianie ciepla- ktos taki nie zaprojektowalby GWC jako bryly przypominajacej kule tylko jako cienka warstwe powiedzmy 10 cm rozlozona po calej dzialce( tylko ze tu jest problem z rownomiernym przeplywem, czyli jakby nie patrzec najlepszym sposobem jest rurowy GWC rurki rozstawione w odstepie okolo 1 m pokrywajace cala powierzchnie dzialki( im wieksza powierzchnia tym lepiej)moze bede jeszcze nad tym myslal, a moze niemam jeszcze czas(buduje za dwa lata)chetnie uslysze na forum jakie efekty daja te GWC zakupione od taniej klimy.witek jak sie spodziewalem wzoru na pobieranie ciepla przez GWC od gleby nie podal...moze to i lepiejdziekuje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 14.02.2003 08:39 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2003 achaa co do obliczen, to o ile obliczenia mowiace o ilosci energii mozliwwej do pobrania z gruntu zawieraja ta niepewna dana jaka jest wspolczynnik lambda, to o tyle jesli chodzi o zwir to nie ma zadnych watpliwosci, ze bryla o wymiarach 2x3x3m3 zregerowac sie moze w ciagu 24 godzin o nie wiecej niz jakies 5% co do artykulow na temat GWC to zauwazylem ze sa one sponsorowane...a druga sprawa kto powiedzial, ze GWC nie dzialaja- jaka sztuka znalezc jeden ktory sie udal i go ladnie opublikowac? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Maco 14.02.2003 09:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2003 leon, a mógłbyś jeszcze troszeczkę czasu poświęcić i zrobić obliczenia dla Januszkowego GWC (wszelkie dane są na poprzednich stronach) ? I może wtedy zrobimy takie odwrócone obliczenia i dla takich wyników jakie Januszek podaje obliczymy lambda jego gruntu i sprawdzimy czy tak mozę być... ? Ty też się nie obrażaj bo w nas jest duży zapał żeby zrobić coś ekologicznego i czepiamy się dobrych wiadmości może trochę "ślepo" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 14.02.2003 09:21 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2003 obliczenia dla januszkowego GWC jesli chodzi o maxymalna uzyskana energie mozna obliczyc tak samo jak dla plyty jesli rozmiescimy rury w odleglosci co jeden metr( zakladymy i slusznie ze energie na dluzsza mete czeriemy z glebszych pokladowwtedy dla jednegfo mb rury przyjmujemy 1 m2 powierzchni GWCto tyletaka jest teoria Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość taniaklima.pl 14.02.2003 10:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2003 Z relacji użytkowników GWC wynika że posiadają Oni instalację zraszającą – ale z niej nie korzystają a szkoda. Wg Leona wymiana energii z gruntem rodzimym poprawiła by się gdyby ten grunt był wilgotny. W Exbudzie instalacja zraszania jest ale nie korzysta się z niej. Jest tam kilka baterii GWC – pracują 12-14h na dobę. Robiliśmy tam pomiary. Temp na zewnątrz była –2C przed wentylatorami (za GWC) było +6C. Różnica 8C być może nie jest to rewelacja? Stopa zwrotu z inwestycji przy ogrzewaniu wyniesie 4-5 lat. Przy klimatyzacji znacznie krócej. Koszt tradycyjnej klimy +/- 80zł dla 1m2 domu. Moc takiego urządzenia 8-12kW. GWC zapewnia 100% chłodu potrzebnego do klimatyzacji przy mocy silnika 0,1-0,12kW to stopa zwrotu od zainwestowanego kapitału w GWC jeszcze się skróci. O filtrowaniu powietrza nawet nie wspominam – tylko żwirowy GWC nadaje się dla alegików.Coraz więcej projektantów wentylacji dzwoni do nas – wynika to raczej z inicjatywy potencjalnych użytkowników niż z ich zainteresowania tym tematem. Może powinienem ich zaprosić na Wyspy Kanaryjskie na szkolenie?Prawdopodobnie jest tak z powodów finansowych. Dużo więcej można zarobić na produkcji i instalacji urządzeń klimatyzacyjnych niż na - no i właśnie, kto i na czym ma tu zarobić: Wykopać dziurę w ziemi i nasypać do niej żwiru, parę metrów rur, trochę izolacji. Każdy, przesadzam, prawie Każdy potrafi to zrobić sam. Obsługa - nawet nie trzeba specjalnego sterowania, bo w długim okresie czasu parametry powietrza nie zmieniają się.Leon – budujesz dom za dwa lata. Do tego czasu będzie dużo takich instalacji. Wtedy porównamy teorię z praktyką na wielu wykonanych instalacjach.Zimą jest jeden pewnik temperatura z GWC nie spada poniżej 0C nawet przy –20C. Czytam to co wyżej, analizuję to i wyciągam wnioski:Januszko myśleliśmy że mamy porządne auta a tu patrz - przesiadamy się na hulajnogi. Leon które artykuły o GWC były sponsorowane – wymień je proszę.Leon – czy Ty czasem nie prowadzisz tzw lobbingu negatywnego dla firm sprzedających klimatyzacje? Jeżeli GWC upowszechni się to biada dla firm sprzedających lub produkujących tradycyjną klimatyzację. Jeżeli to prawda? to muszę Cię pochwalić – robisz to fachowo.WitekPSPrzepraszam – mój tekst jest czasami dobitny, to z powodu temperatury dyskusji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 14.02.2003 11:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2003 Tchik - numer biezacy: spis tresci... IKK 2002). ARTYKULY SPONSOROWANE. 491, Witold PIECHA, Gruntowy WymiennikCiepla (GWC) - zima grzeje, latem chlodzi. 495, Maciej CIERPIKOWSKI, ... http://www.tchik.com.pl/numer_biezacy_spis.htm - 24k - Im Archiv - Ähnliche Seiten na przyklad ten artykul Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
januszek 14.02.2003 11:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2003 rzeczywiście teraz jak poczytałem na tych niemieckich stronach jak oni to wykonali to uważam że mój GWC jest nie tyle "syrenką" co rowerem potwierdzeniem niech będzie artykułhttp://www.solarbau.de/monitor/doku/proj03/dokuproj/ewt-bericht.pdfszkoda tylko że tyle energi marnuje się tutaj na przekonanie niedowiarków może ktoś ma pomysł na wykorzystanie tej enerii do grzania naszych domków zamiast marnować ją na próżno. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Pablo_45 14.02.2003 11:46 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2003 WitamW Technice Chłodniczej i Klimatyzacyjnej w numerach 11 i 12 z 2002 roku był artykuł Witka o GWC jako artykuł sponsorowany. W sumie była to papierowa wersja jego www. Jest również pewien "bardzo ciekawy" wykres Moliera. [ Ta wiadomość była edytowana przez: Pablo_45 dnia 2003-02-14 16:16 ] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość taniaklima.pl 14.02.2003 12:09 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2003 Ja wcale nie myślałem o sobie. Myślałem i miałem nadzieję, że znajdziecie artykuły sponsorowane przez kogoś innego. Że też od razu tego nie wykluczyłem.Witek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość taniaklima.pl 14.02.2003 14:47 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2003 Muszę Was pochwalić jesteście BOMBA:Januszku ja swoją hulajnogę sprzedałem a Ty swoją też - oczywiście jeździsz Rover'em?! Popieram Twoją tezę o niepotrzebnym marnowaniu czasu i energii. Może Leon napisze jaką firmę klimatyzacyjną reprezentuje – może zrzeszenie tych firm – muszę przyznać że wybrali dobrego fachowca. Był taki moment że prawie Wszystkim „zabrakło powietrza”. Oni wiedzą że rurowy GWC dla dużych instalacji jest mniejszym zagrożeniem dlatego nie dla sympatii do Januszka ale dla uwiarygodnienia swoich tez uznał go za w miarę do przyjęcia A z naukowcami nie będę dyskutował – nie będę podważał ich kompetencji. Oni nim coś napiszą to wcześniej przynajmniej sprawdzają to praktycznie w warunkach laboratoryjnych. Jak sami widzicie nie jest to takie powszechne na tej liście.Niemieckie badania biologiczne powinne jednak wyjaśnić w jaki sposób usunąć te grzyby, bakterie itp z rur jeżeli tam osiądą na ścinkach – bo jakoś trzeba je usunąć. Czy trzeba płukać te rury, dezynfekować, jak często to robić. Może jest inny sposób na to. Nie znam niemieckiego może jest to wyjaśnione w tych badaniach? W wykonaniu żwirowym. W pierwszym etapie około 0,5m długości złoża powietrze napotyka zimny żwir i wykrapla się wilgoć i wszystkie pyłki, grzyby, bakterie. W dalszy etapie żwir jest suchy i czysty. Skroplona para wodna przepływa na dno złoża i zostaje wchłonięta przez grunt rodzimy. Ta przepływająca woda płucze złoże z w/w zanieczyszczeń, które osiadły w złożu w czasie przepływu powietrza zewnętrznego. Wrażliwi mogą np dwa razy w roku odkręcić kran z wodą i przepłukać złoże i to jest cała konserwacja złoża.Witek [ Ta wiadomość była edytowana przez: taniaklima.pl dnia 2003-02-14 16:06 ] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Pablo_45 14.02.2003 15:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2003 Witam Witku pisząc " pewien bardzo ciekawy wykres Moliera " zastanawiałem się nad tym że jako podkład użyłeś wykresu bez opisanych osi poziomych (tej na górze i na dole-te na skraju pola wykresu). Mógłbyś podać co one przedstawiają - nazwę i jednostki; szczerze Ci się przyznam że wg. mnie tam są błędy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 14.02.2003 15:43 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2003 no witamtak masz racje witekja reprezentuje zwiazek klimaciarzy, ktorzy az sie trzesa na mysl o twoich sukcesach a tak powaznie mowiac to nie wymagajcie ode mnie zebym robil doswiadczenia z nieustalonej wymiany ciepla (chociaz przypadkowo sie sklada, ze robilem niejednokrotnie takie proste cwiczenie - stygniecie kuli o srednicy 6cm, z roznych materialow- miedzi, tworzyw sztucznych itd, stygnacych przy konwekcji naturalnej , lub przy owiewie wentylatorem, wplyw promienowania itd- okazuje sie (w co nie watpilem) ze wzory na nieustalona wymiane ciepla sa tak samo dobrze sprawdzone jak dla ustalonej(stalej w czasie)jakos nikt nie ma nic przeciwko liczeniu np strat ciepla przez sciany - robicie to tu codziennie i zastanawiacie sie jaki wspolczynnik k (lub U) bedzie miala wasza scianazrozumcie wreszcie , ze i nieustalona wymiana ciepla jest tak samo dobrze opanowana i nie ma tu zadnych spekulacjijedyna niewiadoma to lambda i gestosc naszej glebyreszta jest prosta do policzeniaale juz mi sie nie chce dluzej ciagnac tego tematu.... polecam GWC witka szczerze i goraco Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość taniaklima.pl 14.02.2003 15:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2003 W Twoja szczerą ocenę to ja nie wierzę. Możesz sobie darować.Witek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 14.02.2003 15:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2003 to miala byc taka ironia... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
JerzyB 14.02.2003 18:07 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2003 Chłopaki - dajcie sobie luz.... Jest taki dowcip: Teoria jest wtedy gdy wszyscy wiedzą jak, ale nic nie działa.Praktyka jest wtedy gdy wszystko działa ale nikt nie wie dlaczego.A nam - inwestorom, przychodzi łączyć teorię z praktyką..... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
KarinaZ 14.02.2003 19:18 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2003 czyli co ?nic nie działa i nikt nie wie dlaczego ? P.S.Te kilkanaście stron w obu wątkach to naprawdę sporo wiedzy !Może Niemcom podeślemy linki, to skorzystają ?Ach, przecież u nich kiepsko z j.polskim przecież ... Luz Panowie i proszę w imieniu Forumowiczów o dalszą merytoryczną dyskusję, Karina. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Bartt 14.02.2003 19:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2003 Witek, z deprecjonowaniem wiedzy i bezinteresowności Loena przesadziłeś . Po pierwsze nie promuje on tu swoich rozwiązań (w przeciwieństwie do ciebie), tylko bezinteresownie i naprawdę fachowo ocenia istniejące. Odnoszę wrażenie, że w przeciwieństwie do ciebie robi to również bezstronnie. Po wtóre nie wiem, czy zauważyłeś, ale Leon pisze do nas z Niemiec, więc podejrzenie, że chce wyciąć konkurencję jest po prostu śmieszne. Wiem, że każda matka kocha swoje dziecko, nawet to brzydkie, ale to nie konkurs piękności więc do konstruktywnej krytyki podchodźcie rzeczowo, a nie emocjonalnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 14.02.2003 22:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2003 dzieki Bartt, uwazam, ze temat jest ciekawy i mysle ze warto jeszcze nad tym posiedziecmam nadzieje tez, ze ktos wreszcie poda jakies systematyczne dane pomiarowe(mam na mysli wieksza serie), ktore potwierdzalyby teorie, wymiennik januszka jest ciekawy i przydaloby sie gdyby zebral troche wiecej danych wyglada na to ze januszek ma dobry wspolczynik lambda gleba bedzie pewnie podmokla -blisko ma studnie... co do wymiennikow zwirowych to jedyna szansa zeby one pracowaly to regeneracja za pomoca powietrza ktore wychodzi z domu (czyli dwa wymienniki- jeden pracuje drugi sie nagrzewa powietrzem odlotowym)- ale ktos mial objekcje ze niehigieniczne czy cos...w inny sposob takiej kupy zwiru nie da sie zregenerowac(najwyzej w 10%)a samej energii zwir ma niewiele (latwo policzyc przy wydajniosci 400m3/h- czyli okolo 400 kg na godzine , roznica temperatury powietrza od minus 10 do 0 czyli 10 stopni,roznica temperatury zwiru -na poczatku 10 stopni jak sie oziebi to ma 0- czyli tez 10 stopni- czyli roznica temperatur tez 10 stopni. zakladajac ze cp powietrza do cp zwiru okolo 1,3czyli ze oziebimy na dobe jakies 12 i pol tony zwiru czyli jakies 10 m3- tyle ma mniej wiecej GWC witka- i co potem?-nic na drugi dzien nasz wymiennik zamieni sie w filtr zwirowy, co ma swoje zalety- takie filtry sa bardzo dobre Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.