Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Dobrzykowice - no właśnie - każdy ma taki dzień, gdzie klnie na wszystko i wszystkich, oraz żałuje dnia kiedy podjął decyzję o budowie. Lepiej chyba martwić się po trochu od początku i być gotowym na czarny dzień, niż jak ni stąd ni z owąd dostaje się ostro po łbie. Oczywiście to oczekiwanie na ten czarny dzień, nie powinno skutkować naszym wiecznym załamaniem, tylko gotowością na cios. Więdzy Koleżanki i Koledzy - "głowa do góry, jak mawiał ... kat do wieszanego".

Dobrzykowice - kiedyś pisałeś dość optymistycznie o kredycie 100% - może jednak wróć do wątku i ostrzeż hurraoptymistów. Powiem Ci, że ja w zasadzie podjąłem już bardzo ciężką decyzję o zmianie pracy (długi wyjazd), żeby zapewnić bezpieczeństwo finansowe rodzinie. Czy to wytrzymam i czy wszystko będzie wyglądać tak jak powinno? Nie wiem, ale boję się, że czekanie na Godota nie ma sensu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/70/#findComment-42949
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 40,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Ivonesca

    1708

  • Frankai

    1578

  • Wojty

    1469

  • BK

    1459

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Witam!

Sluchajcie - nareszcie mam autko http://www.afternight.com/smiles/offwall.gif i moge gonic na budowe zobaczyc moj kawalek komina, kawalek murów i co tam jeszcze innego zdazyli zrobic (mam nadzieje :grin: ze zdazyli)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/70/#findComment-42965
Udostępnij na innych stronach

Frankai - we wszystkich tego typu wątkach apeluję o rozsądek w temacie kredytów. To że ja tak uczyniłem nie oznacza że to jest nalepsze rozwiązanie tylko to że nie było alternatywy.

 

Yemiołka gdzie byłaś jak ciebie nie było ???!!! Martwiliśmy się o Ciebie !!! Tylko zobacz jakie masz zaległości, przeglądania na co najmniej dwa dni :smile: Napisz czy już mieszkasz

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/70/#findComment-43000
Udostępnij na innych stronach

... a jak zerniesz z dwie strony do tyłu to zobaczysz że rzucam

retoryczne pytanie, gdzie jest Yemiołka ? Tak więc nie jest prawdą, że o Tobie zapomnieliśmy.

 

I nie zapomnij się wpisać do mapy forumowiczów

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/70/#findComment-43056
Udostępnij na innych stronach

Ivonesca - czy Twojego męża nie może ktoś zmienić? A może już nikt nie musi tam stać? :wink: A może ja niezrozumiałem i to nie mąż stoi tylko mężowi, a Ty siedzisz w domu zamiast grzać na budowę? :wink:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/70/#findComment-43085
Udostępnij na innych stronach

horrory są urocze, jak krwisty befsztyczek...

no dobra, wywiązałam się z obowiązków, nawet do mapy dopisałam - i spadam! trzymajcie się ciepło przez najbliższe dzionki!

ps. co do imprezy w domku z kozą, możemy zorganizować coś takiego - pod warunkiem, że połączymy to z malowaniem saloonu - ale nie kredką ino farbką, ot co! :grin:

zapisy przyjmuję SMS-em :smile:

buźka

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/70/#findComment-43086
Udostępnij na innych stronach

Yemiołka - ja mogę Ci pomalować, tylko pamiętaj, żeby to nie była niedziela, bo w niedzielę nie wykonuję "ciężkiej pracy zarobkowej". No i chyba najbliższe 2 tygodnie odpadają bo mam w końcu moje hiszpańskie turnee.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/70/#findComment-43090
Udostępnij na innych stronach

Frankai - :grin: :grin: :grin: no tak to własnie jest jak się używa skrótów myslowych. Z tego wszystkiego to zadzwoniłam do meża spytać gdzie obecnie jest i jak się czuje, ale nie podałam mu przyczyny mojego zapytania :wink:

A tak na wszelki wypadek to zaraz naprawdę pędzę do domku......może jeszcze stoi :grin:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/70/#findComment-43104
Udostępnij na innych stronach

Ivonesca - no to kawał na temat:

W lodówce stoi flaszka, facet chce ją "obrócić", a żona na to:

- "Zostaw. Jak stoi niech stoi. Może ktoś przyjdzie do mnie, a może ja pójdę do kogoś?".

W nocy facetowi coś się przyśniło i mu stanął. Żona już chce skorzystać z okazji a mąż na to:

- "Zostaw. Jak stoi niech stoi. Może ktoś przyjdzie do mnie, a może ja pójdę do kogoś?".

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/70/#findComment-43105
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...