Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 40,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Ivonesca

    1708

  • Frankai

    1578

  • Wojty

    1469

  • BK

    1459

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Hej rebiata...:smile: nie to chyba nie wypada--> inaczej,

 

Witam grupe wrocławską, za podpowiedzią miłej koleżanki z waszego reginu wpadłem tu aby "zmontować" o ile to możliwe małe spotkanko w pięnknym Wrocławiu w czwartek 05.12. jestem wstępnie umówiony z Ivonescą (mam nadzieje że aktualne :smile: )i może ktoś jeszcze z zapaleńców budowania własnego domu byłby zainteresowany spotkaniem i wymianą doświadczeń z placu boju, na żywo, nie przez internet, przy szklanicy zimnego lub ciepłego trunku :smile: :grin: w jakims miłym i spokojnym miejscu których we wrocku nie brakuje ??

czekam na odzew i pozdrawiam !!

 

[ Ta wiadomość była edytowana przez: Yacek dnia 2002-11-30 13:54 ]

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/75/#findComment-49841
Udostępnij na innych stronach

chyba mnie szlaczek trafi!!! :oops:

walnęłam długą wieść i mi ją wsiorbło, ponoć przez złe hasło.

a więc w skrócie, bo już mi się nie kce:

pozdrawiam, jedną nogą z porodówki, a drugą z własnej chaty.

to tyle w skrócie.

:grin:

hej

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/75/#findComment-49851
Udostępnij na innych stronach

Yemiołka - mordko :grin: Ty nasza co ty robisz? Szpagat między porodówką i chatą? Życzę Ci szybkiego "wykotu" (jak mawia moja żona).

 

Ciekawa jak tam nasza druga "ciężarówka" - też jakoś milczy (od 5.11).

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/75/#findComment-49932
Udostępnij na innych stronach

dobrzykowice - byłam w Atlasie. niby nie mam się czego przyczepić, ale jednak zostanę chyba przy FERNO. Dziękuję za rady i dotychczasową pomoc :smile: :smile: Scianka fajna, choć mimo że podobają mi się kuchnie w stylu, nazwijmy to wiejskim, to chyba takiej scianki nie będę miała. Za to planuje dużo drewna. Takiego trochę postarzanego.

Obiecałam że napiszę co tam na budowie - otóż kawałek więźby jest (na garażu), reszta drewna czeka.

dobrzyku - pytanie czego mam się bać z tą więźbą jest nadal aktualne, gdyż jestem całowitym laikiem w tyvh sprawach :sad:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/75/#findComment-50030
Udostępnij na innych stronach

nie wiem Ivo może panikuję, ale wychodzę z założenia że jezeli rozpoczynam robienie więźby to nie stanę w pół drogi tylko skończę już cały dach na "sicher". Porę roku mamy teraz taką jaką mamy i za dwa dni moze złapać solidny mróz co uniemozliwi dalszą budowę. Tak zostawiona więźba (niedaj Boże już z położona folią) nie jest chyba najlepszym rozwiązaniem mając na uwadze mróz, snieg i deszcz przez najblizsze miesiące. To jest oczywiscie czarny scenariusz ale jak najbardziej realny.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/75/#findComment-50078
Udostępnij na innych stronach

Dobrzykowice - jeżeli śledzisz Forum, to zauważysz, że kilka osób szykuje się na kładzenie dachu. Optymalną sprawą jest firma, która robi więźbę i kładzie dachówkę. Wtedy masz pewność, że będą robić dalej o ile tylko pogoda będzie na to pozwalać - mróz dopuszczalny, ale niezbyt dużo deszczu i śniegu.

Ivonesca - skoro zaczełaś to trzymam kciuki za Twój dach.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/75/#findComment-50085
Udostępnij na innych stronach

mam nadzieję że pogoda jednak dopisze :smile: jak na razie korzystam z jednego wykonawcy (umowę mam na srtan surowy zadaszony); jak będzie sprawował sie dobrze to podpiszemy z nimi kolejną lub zrobimy aneks do tej obecnej. Na razie mam tylko drobne uwagi do nich, więc niech ciągną tę więźbę i dach. Kierownik budowy stwierdził że nie widzi przeciwskazań, chyba że chwyci wielki mróz i będzie trzymał nie wiadomo ile to trzeba będzie roboty przerwać. Tak więc dobrzyku gonię z robotą, choć Ciebie pewnie nie dogonię :wink:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/75/#findComment-50111
Udostępnij na innych stronach

qrcze nie wiem ale będę próbował, grudzien jest zawsze u mnie napiety jak baranie .... Dodatkowo planuję jeszcze ocieplenie dachu w międzyczasie wyskoczył mi nieplanowany tygodniowy wyjazd za naszą zachdnią granice. A kiedy bedzie czas na święta ???!!!
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/75/#findComment-50200
Udostępnij na innych stronach

Hej wszystkim!!!

Yemiołka - GRATULACJE!!!!!!!

Ja się nie odzywam, bo jestem na chorobowym i na forum rzadko bywam. Ostatnie dwa tygodnie spędziłam między domem a budową - już mamy DACH!!!!!! Jak wywołam zdjęcia to zamieszczę na mojej stronie - jest śliczny. A do porodówki to mam jeszcze jakieś 8 - 9 tygodni, więc droga wciąż daleka....

Yemiołka - jak maleństwo? Zdrowe? Duże? Napisz cos!!!

pozdrawiam wszystkich serdecznie

Agnicha

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/75/#findComment-50259
Udostępnij na innych stronach

jak możecie to pomóżcie mi w rozwiązaniu problemu,

w czerwc spotkałem sie z architektem i ustaliłem sprawy związane z budową ( przerobienie przez architekta projektu, załatwienie dokumentacji), ustaliliśmy termin 2 miesiące i cenę ( umowa słowna ), dwa miesiące minęło we wrześniu i do tej pory nic.

Gdy dzwonię do architekta to za każdym razem opowiada mi nową bajkę, np; że urzędnicy na urlopach, wymyśla jakieś choroby urzędników i inne cuda.Trzy tygodnie temu powiedział że projekt jest już gotowy, ale do dziś z nieznanych dla mnie przyczyn do starostwa nie dotarł.

Co mam robić w takiej sytuacji?

Z góry dziękuję za pomoc

pozdrawiam

ps. chętnie przyjdę na spotkanie 5 grudnia, o ile można

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/75/#findComment-50266
Udostępnij na innych stronach

weź po prostu sprawy w swoje ręce, czyli pofatyguj się do architekta po projekt (mam nadzieję, że na bieżąco i nie telefonicznie konsultowałeś zakres przeróbek i wszystko co zrobił architekt zostało przez ciebie zaakceptowane ?) zapłać mu tylko za projekt i sam załatw wszelkie sprawy formalno - gminno - starostowe. To naprawde nie jest az tak trudne. Cała procedura była chyba z dwa razy opisywana w Muratorze i wielokrotnie był ten temat omawiany na forum (opcja szukaj w prawym górnym rogu ekranu). Zawsze też możesz sie pytac na bieżąco na forum.

 

powodzenia

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/75/#findComment-50432
Udostępnij na innych stronach

gars,

zapraszamy, w tym temacie proszę o kontakt do Ivoneski ona zarządza imrezką - jest gospodarzem, zna teren, - ktos musi kierowac tematem. :smile:

Pozdrowienia i nie martw się, na pewno się sprawa wkrótce wyjaśni i nie bedzie tak strasznie jak się wydaje, trzymam kciuki za pozytywny i szybki koniec twojej sprawy!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/75/#findComment-50440
Udostępnij na innych stronach

Gars - im mniej zapłaciłeś tym lepiej dla Ciebie - Ty też się możesz spóźnić z kasą. Poza tym postrasz go reklamą, jaką możesz mu bezpłatnie zrobić. Wbrew temu co mówią Dobrzykowice nie płać mu nawet całej kasy za projekt - chyba, że to ma na piśmie - tylko potrąć mu 25% za lenistwo. To i tak będzie mała kara za spóźnienie.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/75/#findComment-50456
Udostępnij na innych stronach

ŚLICZNE DZIĘKI ZA POMOC I ZA ZAINTERESOWANIE MOJĄ SPRAWĄ.

JEŚLI CHODZI O KASĘ TO USTALIŁEM Z NIM 4500 ZŁ ZE WSZYSTKIM, NIE DAŁEM MU JESZCZE ŻADNEJ KASY, SAM ZAPŁACIŁEM W ELEKTROWNI 200 ZŁ ( CHYBA ZALICZKA ZA PRZYŁĄCZE PRĄDU ), W URZĘDZIE JAKIEŚ 200 ZŁ I KUPIŁEM PROJEKT ZA 1100 ZŁ, KTÓRY ARCHITEKT MIAŁ PRZEROBIĆ ( SAM KAZAŁ MI TEN KUPIĆ, A PÓŻNIEJ POWIEDZIAŁ, ŻE I TAK Z TEGO PROJEKTU NIC NIE ZOSTAŁO )

ARCHITEKTOWI NIE DAŁEM JESZCZE ŻADNEJ KASY, PRZYPOMINAM, ŻE UMOWA DOTYCZĄCA TERMINU I KASY, BYŁA ŁOWNA, NIC NA PAPIERZE.

 

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/379-grupa-wroc%C5%82awska/page/75/#findComment-50481
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...