Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

jakiś czas temu, w trakcie urlopu siedzimy sobie z małżonką na werandzie i głęboko sie zastanawiamy, sącząc kawkę poranną, co by tu zrobić koło domu, żeby uprzątnąć walający się gruz, owszem będący w kupkach, ale dość gęsto rozsianych.

Gruz się pojawił jako odpady z tynkowania, po myciu betoniarki i takie tam.

 

Więc siedzimy dumamy i nagle zatrzymuje się obok naszego domu samochód z przyczepą i wysiada pan, który pyta się .... o co?

CZY POTZREBNY NAM JEST TEN GRUZ!!!

 

W okolicy akurat kręcą jakiś serial (nowy, Ranczo ma się nazywać) i potrzebowali gruzu do zdjęć, żeby pod ścianą podrzucić, że niby po skutym tynku.

 

Jako, że nie jesteśmy jakoś do niego emocjonalnie przywiązani, podzieliliśmy się z biedakami.

 

Obiecali podać go na liście płac, na końcu odcinka, że jako gruz wystąpił Gruz z Franciszkowa :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/38331-s%C5%82awny-gruz/
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...