Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

zauważ, że jeśli w okolicy taka praktyka jest powszechna (może też chodzić po prostu o irracjonalny :wink: lęk przed pokazaniem w urzędzie swoich dochodów), a Ty wpiszesz cene realną, a nie zaniżoną, to dopiero wywołasz aferę w całej gminie :lol:

 

Pozdrawiam

 

Karol

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/38512-czy-to-jest-podejrzane-czy-normalne/page/2/#findComment-782013
Udostępnij na innych stronach

2. Z moich doświadczeń prywatnych i zawodowych wynika, że US kwestionuje wartość transakcji w ok. 80% przypadków i mam wrażenie (osobiste odczucia), że często robi to niejako "dla zasady". Ale to też zależy pod jaki US się podlega...

 

Pytanie tylko jak US wycenia. Ja kiedyś kupiłam mieszkanie w kamienicy w centrum miasta. Naprawdę okazyjnie, ale do generalnego remontu. US sprawdził wartość mieszkania w następujący sposób:

- wiek budynku - około 100 lat,

- ogrzewanie - piecowe,

- okna - stare drewniane itd.

Nieważne, że lokalizacja po prostu rewelacyjna. :lol: No i wyszła cena dwukrotnie niższa niż w moim akcie notarialnym. Potem sprzedałam to mieszkanie za cenę dwukrutonie wyższą niż kupiłam (a więc czterokrotnie wyższą niż wyliczanka pani z US). Myślę, że nie ma się czego bać, bo niezależnie od kwoty wpisanej w akcie i tak może się okazać, że tabelki używane przez urząd skarbowy pokazują zupełne nonsensy i my na to nie mamy wpływu. :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/38512-czy-to-jest-podejrzane-czy-normalne/page/2/#findComment-783789
Udostępnij na innych stronach

2. Z moich doświadczeń prywatnych i zawodowych wynika, że US kwestionuje wartość transakcji w ok. 80% przypadków i mam wrażenie (osobiste odczucia), że często robi to niejako "dla zasady". Ale to też zależy pod jaki US się podlega...

 

Pytanie tylko jak US wycenia. Ja kiedyś kupiłam mieszkanie w kamienicy w centrum miasta. Naprawdę okazyjnie, ale do generalnego remontu. US sprawdził wartość mieszkania w następujący sposób:

- wiek budynku - około 100 lat,

- ogrzewanie - piecowe,

- okna - stare drewniane itd.

Nieważne, że lokalizacja po prostu rewelacyjna. :lol: No i wyszła cena dwukrotnie niższa niż w moim akcie notarialnym. Potem sprzedałam to mieszkanie za cenę dwukrutonie wyższą niż kupiłam (a więc czterokrotnie wyższą niż wyliczanka pani z US). Myślę, że nie ma się czego bać, bo niezależnie od kwoty wpisanej w akcie i tak może się okazać, że tabelki używane przez urząd skarbowy pokazują zupełne nonsensy i my na to nie mamy wpływu. :-?

 

witam

Wszystko fajnie, tylko że ten cytat to jest wypowiedź mww a nie moja :)

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/38512-czy-to-jest-podejrzane-czy-normalne/page/2/#findComment-783916
Udostępnij na innych stronach

Postepowanie jest bardzo powszechne , niesluchaj takich tekstow ze prokurator jak sie wyda ze czesc kasy poszla "pod stolem".

1.Przy nizszej kwocie zyskujesz to ze zostawisz mniej pieniedzy u notariusza( taksa notarialna)

 

2. Zeby byc z US wporzadku , udajesz sie do skarbowki za jakis tydzien, i przedstawiasz akt notarialny i oni stwierdza czy cena niejest zbyt niska .

 

3. Jesli stwierdza ze zbyt niska doplacisz .

 

4 Jesli niezglosisz sie sam do US , to oni maja 5 lat na sprawdzenie twojego zakupu i jesli twoja sprawa wyjdzie np za 4 lata to zaplacisz brakyujaca kwote plus odsetki

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/38512-czy-to-jest-podejrzane-czy-normalne/page/2/#findComment-790479
Udostępnij na innych stronach

To sprzedajacy powinines sie bac takiej kombinacji bo:

1) umawiasz sie na xxx zl wpisana w akt i yyy pod stolem

2) zapisujesz w akcie xxx zl za dzialke

3) robisz przelew na xxx lub notariusz potwierdza ze sprzedajcy pieniadze otrzymal

4) dzialka jest Twoja

5) yyy??? jakie yyy??? do niczego sie nie zobowiazywalem dzialka jest moja - prosze mi dac spokoj bo policje wezwe albo przy.... z baniaka .

 

oszczedzasz yyy :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/38512-czy-to-jest-podejrzane-czy-normalne/page/2/#findComment-791506
Udostępnij na innych stronach

To sprzedajacy powinines sie bac takiej kombinacji bo:

1) umawiasz sie na xxx zl wpisana w akt i yyy pod stolem

2) zapisujesz w akcie xxx zl za dzialke

3) robisz przelew na xxx lub notariusz potwierdza ze sprzedajcy pieniadze otrzymal

4) dzialka jest Twoja

5) yyy??? jakie yyy??? do niczego sie nie zobowiazywalem dzialka jest moja - prosze mi dac spokoj bo policje wezwe albo przy.... z baniaka .

 

oszczedzasz yyy :wink:

 

 

He,he dobre, bardzo dobre :D

A tak poważnie to zawsze mozesz skorygowac deklaracje PCC-1 złożoną przez notariusza jesli boisz sie ze US sie przyczepi.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/38512-czy-to-jest-podejrzane-czy-normalne/page/2/#findComment-794689
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...