Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Mam w domu Kotkę, bardzo łagodną i strachliwą, od jakiegoś czasu, kiedy tylko wyjdzie na dwór gania ją wielki kocur- zwany przez nas ze względu na wzrost i wygląd kocim bandytą :D .

Do tego stopnia ją dręczy, ze ostatnio miała rozhartaną łapę, nie wiem czy przez bójkę czy rozwaliła sobie podczas ucieczki.

Kotka wychodzi tylko kiedy my jesteśmy w domu, otwieramy jej drzwi na taras- ostatnio koci bandyta ganiał ją po naszym salonie.

I teraz co z tym zrobić?? Walczyć z kocim bandytą?? Jak- nie chcę mu zrobic krzywdy- bo to zwierze :) nie reagować??? No ale mam w domu cięzko przestraszonego kota, który boi się wyjśc. Kotka jest wysterylizowana, więc amory nie wchodzą w grę.

Czy ktoś maił podobne problemy??

Iskra

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/38529-problem-z-kocim-bandyt%C4%85/
Udostępnij na innych stronach

był kiedyś wątek jak odstraszyć koty... ja przegoniłam kota z ogrodu wodą. Koty bardzo nie lubią być zmoczone a ja gościa potraktowałam dzbankiem zimnej wody :lol: zmykał aż się kurzyło i więcej do mojego ogrodu nie wrócił :D

oczywiście nie rzuciłam dzbankiem :D tylko wylałam wodę z dzbanka na kota :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/38529-problem-z-kocim-bandyt%C4%85/#findComment-773475
Udostępnij na innych stronach

No nie wiem ,czy to zasługa... Takie bydlę krzywdę może zrobić kotu (człowiekowi-bandycie może jak najbardziej :D )

Polewanie wodą jest the best. Koty tego nie lubią okropnie. A najlepszy byłby na bandytę własny kocur, pilnujący terytorium. Tyle, ze na początku bitwy murowane, więc to raczej dla entuzjastów.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/38529-problem-z-kocim-bandyt%C4%85/#findComment-776533
Udostępnij na innych stronach

Problem z kocim bandytą rozwiązany :D i to bez użycia siły.

Otóż zaglądam wczoraj na podwórko a tam bawią się dwa koty :-) mój i koci bandyta :D

Widocznie ustaliły strefy wpływów i walki się skończyły.

Nie wiem czy koci bandydata ma właściciela- wygląda na niezależnego króla kociej okolicy :-).

Dzięki za wszystkie odpowiedzi, kamień mi spadł z serca, że moja kotka sobie jednak radzi,

Iskra

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/38529-problem-z-kocim-bandyt%C4%85/#findComment-777644
Udostępnij na innych stronach

A ja myślałam, ze sterylizacja powoduje, że kocury nie są zainteresowane...hm

A propos kociego bandyty, mam już drugiego kota i jest nim..... koci bandyta :)

Śpi u nas w garażu i zachowuje się generalnie jak u sibie więc zostaje.

Ma co prawda wstrętny charakter, ale był pierwszym lokatorem tego rewiru :) .

Iskra

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/38529-problem-z-kocim-bandyt%C4%85/#findComment-780364
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...