pawelurb 16.08.2005 07:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 mam górę humusu , który chciałbym rozplantować na działce , tylko że jak patrzę na okropne chwasty jakie go porastają , na ten las i na intensywność z jaką to rośnie to troche boję się że jak dam to na działkę to też zarośnie , czy jest jakiś środek którym można by się pozbyć tego zielska raz na zawsze? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
jacekska 16.08.2005 09:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Raz na zawsze to chyba czegoś takiego nie ma, ale wiem że Randap jest dość skuteczny. Choć jeśli się nie mylę to on też jest dobry raczej na to co już rośnie. Jeśli w ziemi są nasionka to chyba wyrosną. Może spryskać Randapem przed zimą, to co uschnie spalić teraz rozplantować zostawić tak do wiosny /niech przemarznie/. Wiosną wysiać trawę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mimi31 16.08.2005 09:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Roundap wchłania się przez liście, więc jeśli spryskasz ziemię w celu unicestwienia nasionek, to nic nie da. Spryskaj całe zielsko a po kilku tygodniach będziesz mieć tylko suche badyle. Najlepsze efekty uzyskuje się kiedy podczas pryskania jest słonecznie i ciepło. Nie może padać deszcz przez kilka godzin po pryskaniu. Zreszta w instrukcji roundapu wszystko dokładnie jest opisane. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
andk 16.08.2005 09:50 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Rozplantować, pozwolić wyrosnąć, spryskać Roundapem, uprawić i posiać trawkę. Będzie cacy.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość Alina Lozowska 16.08.2005 12:40 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Potwierdzam, rundapem. tylko kup w specjalistycznym sklepie takie duże opakowanie chyba 1 litr/ nie przepłacaj w ogrodniczych/ i swobodnie zwiększ zalecane dawkowanie. Wypróbowałam, chwastów zeroAlina Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ja budowniczy 16.08.2005 15:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Roundup - nic innego - też tak zrobiliśmy - na razie jest fajnie. Tyle ze chwastów nasionka są zdolne do wykiełkowania, w zależności od gatunku, nawet przez 50 lat, do tego roznoszą się z wiatrem. Więc nadzieja - raz a dobrze - tu się nijak n ie sprawdzi ale jak zasiejesz trawe, i się ładnie rozkrzewi, to już chwaściki nie będą miały wiele pola do popisu pozdrawiam ps od zastosowania roundupu do siania trawy powinno uplynąc minimum 6 tygodni Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
radomik 16.08.2005 17:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 roundap zniszczy nawet drzewa. Tak więc jeśli masz takie na działce to uważaj. Schnie wszystko do samych nasion.Kup w ogrodniczym (ok.25zł/L) bo np w OBI piekielnie drogi.Pozdr. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
myciek 16.08.2005 18:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Pewnie oczywiste, ale jeszcze nie napisane...: Najpierw rozplantuj, dokładnie wyrównaj i dopiero gdy będziesz gotów do sadzenia to sikaj roundupem (pamiętając o kilkutygodniowym okresie karencji). Jeśli spryskasz i pozostawisz na zbyt wiele tygodni to znowu zaatakuje Cię Ciemna Strona Zieleni... No i oczywiście zerkaj na Forum "Pamiętajcie o ogrodach"... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rafałek 16.08.2005 18:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Roundup nie rozwiąze problemu - wiem bo sam 2x pryskałem a treraz humus mam rozplantowany przed domem. Jednak jest wyraźna poprawa. Nie ma już ostów, pokrzyw i innego badziewia. WIększość co wyłazi jest wątła i z nasionek czyli co? - poprawka z roundupu? Chyba tak, ale już ostatnia - potem tylko koszenie i przeżyją najsilniejsi (przetrzymujący najadz kosiarki) . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pawelurb 16.08.2005 19:29 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Pewnie oczywiste, ale jeszcze nie napisane...: Najpierw rozplantuj, dokładnie wyrównaj i dopiero gdy będziesz gotów do sadzenia to sikaj roundupem (pamiętając o kilkutygodniowym okresie karencji). Jeśli spryskasz i pozostawisz na zbyt wiele tygodni to znowu zaatakuje Cię Ciemna Strona Zieleni... No i oczywiście zerkaj na Forum "Pamiętajcie o ogrodach"... o takich "ogrodach" to lepiej nie pamiętać , jak na to patrzę , to wydaje mi się , że przynajmniej szykuje się podobna walka jak z wykopami pod ławy...kilofy, siekiery, ogień, chemia... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
andk 16.08.2005 19:36 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 rafałek, Roundup jest skuteczny, tylko trzeba przeczytać instrukcję. Niestety nie działa na nasiona - i nie znam takiego preparatu, któryby działał (chyba że woda królewska ). Żeby był efekt trzeba chwastom dać się wyszaleć - im bujniejszy chwast tym działanie skuteczniejsze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Adam___ 16.08.2005 20:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Mnie osobiscie w ogrodniczym polecili preparat o nazwie HERBITOR SUPER 440 SE.Stosuja to na torach zeby chwasty nie rosly.Na opakowaniu pisze ze po zastosowaniu przez 2 lata spokoj.Jednak przez ten czas tez nic nie urosnie.No i trujace dla zwierzat i wogoleJeszcze nie stosowalem - co troche pada.Ale babka w sklepie polecala Opakowanie 100 ml 14,40.Litrowe 66 zlociszy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rafałek 17.08.2005 07:15 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Sierpnia 2005 rafałek, Roundup jest skuteczny, tylko trzeba przeczytać instrukcję. Niestety nie działa na nasiona - i nie znam takiego preparatu, któryby działał (chyba że woda królewska ). Żeby był efekt trzeba chwastom dać się wyszaleć - im bujniejszy chwast tym działanie skuteczniejsze. Dając się wyszaleć wpadasz w błędne koło. Nasiona nie kiełkują w 100% w roku następnym. To włąśnie zapewnia ich (chwastów) silną pozycję w naszych ogrodach. Nasiona wysiane w tym roku mogą wschodzić w okresie nawet kilku lat. Jeśli w tym czasie nic nie będziesz robić to w miejsce skiełkowanych dosieje się nowe partie. Czyli jednak pozostaje chcemia i potem ciągłę koszenie które niedopuści do wysiania nowych nasion i osłąbi chwasty nieodporne na koszenie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
andk 18.08.2005 09:21 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Sierpnia 2005 A pewnie, ogród przydomowy to nie jednorazowa rozrywka. Nie miałem na myśli dopuszczenia do momentu wysiewania nasion. Nasiona w glebie są niezniszczalne, podobno w egipcie znaleziono jakieś starożytne . Im bujniesza roślina, tym Roundup skuteczniejszy. Normalne, że za jednym razem wszystkiego się nie skasuje. Ale z reguły pojedynczy, odpowiednio przeprowadzony zabieg jest o tyle skuteczny, że póżniej wystarczy tylko koszenie lub wyrywanie pojedynczych egzemplarzy. I tak jak nie da się wysprzątać mieszkania solidnie, raz na całe życie - tak też systematycznie trzeba dbac o to co rośnie. Zawsze nasieje się skądś jakiegoś badziewia... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rafałek 18.08.2005 11:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Sierpnia 2005 No właśnie... skąd to się sieje? Może życzliwy sąsiad przerzuca przez płot. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.