Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Jak sie poznalismy?

hmm skomplikowanie bo czesciowo na stopie zawodowej a czesciowo w wyniku niecnych " konszachtow" :wink: :lol:

Tzw najlepsza kolezanka po zerwaniu z lubym w ramach pociechy rzucila sie w wir wirtualnego swiata i czynnie uczestniczyla w pewnym duzym czacie :wink: , poznala faceta zaiskrzylo - zaczeli wymieniac telefony wyrazy milosci i fotki w tym tez takie na ktorych bylam i ja (np z roznych spotkan), a ze ow facet mial tzw "najlepszego" kumpla ktory rowniez te fotki sobie ogladal... no... :wink:

z mojej strony wygladalo to tak ze do firmy zglosil sie innostraniec zza wielkiej kałuzy i zarzadal projektu domu , wnetrz i cholera wie co jeszcze, przez miesiac robilam mu koncepcje chalupy nieswiadoma spiskowej teorii:)

 

ps. chalupa jest w trakcie budowania ;)

ps.2 kolezanka siedzi w stanach szczesliwa i zakochana rowniez:)

ps 3. ogolnie jest kochany ale sa takie dni (jak np dzis ze mnie wkurzyl i mam ochote go zabic :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/40537-jak-sie-poznaliscie/page/7/#findComment-1022455
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 172
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

W kwietniu minie 26 lat!

Gratuluje

 

Selim z Zielonooka prosze sie nie zaczynac we watkach , po razie dajcie sobie na poboczu :D

 

To Cie zielonooka podszedl sposobem ten Twoj Y :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/40537-jak-sie-poznaliscie/page/7/#findComment-1022665
Udostępnij na innych stronach

rrimi tzn on i tak planowal dom, wiec to nie tak ze dla fantazji i mozliwosci spotkania sobie zaprojektowal:)

 

(ps. ale dzis to bym bila po tym łysym łbie:D, a do selimma i tak mam slabosc:) niech sobie bedzie solidarny z innym chromosomem XY :wink: )

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/40537-jak-sie-poznaliscie/page/7/#findComment-1022676
Udostępnij na innych stronach

  • 4 weeks później...
  • 3 weeks później...

Moją przyszłą żone ujrzałem pierwszy raz na zdjęciu , które wybrałem spośród kilkuset innych (choć nie byłem w biurze matrymonialnym)

Dziwnym zbiegiem okoliczności :roll: :wink: po kilku dniach przenosząc sie o 5 pięter w dół zamieszkałem w pokoju obok jej pokoju ( choć to nie był akademik)

Poznałem ją osobiście , gdy przyszedłem do niej pożyczyć noża , który mi był potrzebny ( choć nie potrzebowałem go do celów kulinarno - konsumpcyjnych)

Od tego czasu regularnie ją odwiedzałem ( choć nie mieszkała sama)

Od tamtego momentu jesteśmy razem (choć minęło już ponad 20 lat )

Wszystko to jest prawdą (choć mało prawdo -... podobną :roll: 8) )

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/40537-jak-sie-poznaliscie/page/7/#findComment-1107794
Udostępnij na innych stronach

Moją przyszłą żone ujrzałem pierwszy raz na zdjęciu , które wybrałem spośród kilkuset innych (choć nie byłem w biurze matrymonialnym)

Dziwnym zbiegiem okoliczności :roll: :wink: po kilku dniach przenosząc sie o 5 pięter w dół zamieszkałem w pokoju obok jej pokoju ( choć to nie był akademik)

Poznałem ją osobiście , gdy przyszedłem do niej pożyczyć noża , który mi był potrzebny ( choć nie potrzebowałem go do celów kulinarno - konsumpcyjnych)

Od tego czasu regularnie ją odwiedzałem ( choć nie mieszkała sama)

Od tamtego momentu jesteśmy razem (choć minęło już ponad 20 lat )

Wszystko to jest prawdą (choć mało prawdo -... podobną :roll: 8) )

 

bodzio ......Twoja wybranka to miss Śląska ,która wygrała wycieczkę zagraniczną i tam spotkałeś Ja w Hotelu ....co prawda zamieszkałeś na 12 piętrze ,ale musiałeś sie przenieść niżej bo dostawałeś zawrotów głowy i wkiedy zamieszkałeś niżej -okazało się ,że szafa w Twoim pokoju nie chce sie otworzyć i zastukałeś do pokoju obok-celem pożyczenia ostrego narzedzia .....otwarła drzwi ONA :D Zaczęlście się spotykać chociaż mieszkała z myszką ,która siedziała cichutko za łóżkiem ....... 8) 8) 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/40537-jak-sie-poznaliscie/page/7/#findComment-1109282
Udostępnij na innych stronach

Ew-ka - ach, och - piękna historia , jeszcze by brakowało aby myszka umiała opowiadać :roll: :oops:

niestety moja odpowiedź brzmi :

- "to nie jest ta odpowiedź " 8)

1950 - czekam ... , dam Ci znać, jak znowu bede miał nocki :wink: :D

aha - mała podpowiedź znajduje sie tutaj

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/40537-jak-sie-poznaliscie/page/7/#findComment-1110310
Udostępnij na innych stronach

Moze Ona byla podejrzana o jakies przestepstwo , Ty jako sledczy typowales zdjecia , a potem jako prace w terenie miales za zadanie zamieszkac obok i miec na oku?

 

Miej litosc Bodziu :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/40537-jak-sie-poznaliscie/page/7/#findComment-1110799
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...