Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

W tej chwili Linga, ale jak przyjrzę się liderom Twojej kotłowej listy, to może zmienię zdanie. Być może następna zmiana zdania będzie po wizycie u kuzyna, który ma dość dużą firmę instalatorską i kilkunastoletnie doświadczenie, ale to dopiero za jakieś trzy tygodnie.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/41256-dom-dla-sz%C3%B3stki-komentarze/page/7/#findComment-977697
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 601
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Jeszcze coś: wymyśliłem, że może dobrze by było, gdyby zasobnik był w osobnym pomieszczeniu. W moim przypadku byłby to sąsiadujący z kotłownią jeden z rogów podwójnego garażu (podwójny aby zrekompensować brak piwnicy). Wówczas zasobnik mógłby być większy.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/41256-dom-dla-sz%C3%B3stki-komentarze/page/7/#findComment-977715
Udostępnij na innych stronach

A jaki duży zasobnik planujecie? Nam na 4-osobową rodzinę instalator polecił 200 l. Co do Linga stalowego, też był przez jakiś czas faworytem, dopóki nie zobaczyliśmy jak wygląda jego przekrój. Okazało się, że nie ma on prawie żadnych kanałów do rozprowadzania w nim ciepła, w sumie grzałby komin, podobnie jak Zębiec. Za to Ling Combi, ten żeliwniak nagrzewa choćby swoje żeliwko. W dodatku ma płaszcz wodny wokół retorty, ponoć takie kotły żeliwne wytrzymają 30 lat.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/41256-dom-dla-sz%C3%B3stki-komentarze/page/7/#findComment-978377
Udostępnij na innych stronach

Pisząc zasobnik, miałem na myśli pojemnik na pelety czy węgiel, a nie wodę użytkową.

Jest nas sześcioro, więc zapewne będzie to 300 l (wody).

Mamy trochę więcej czasu od Was, bo dopiero jak mrozy puszczą to zaczynamy. Chcielibyśmy zakończyć w jednym sezonie, ale nic "na wariata". Jak się nie da, to trudno. W tej chwili przygotowujemy się teoretycznie i mentalnie do budowy. Pozwolenie powinno być za jakiś tydzień, może dwa.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/41256-dom-dla-sz%C3%B3stki-komentarze/page/7/#findComment-978402
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...
Hmmmm... , skoro zamierzacie zacząć budowę już w lutym, to pozostaje Wam życzyć wiosennej pogody. Każdemu budującemu by się przydała, my chcemy w lutym założyć prąd, ale przy takim zimnie elektryk chyba przymarzłnie do ściany. A pomyśleć, że w styczniu ubiegłego roku impregnowaliśmy więźbę.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/41256-dom-dla-sz%C3%B3stki-komentarze/page/7/#findComment-992970
Udostępnij na innych stronach

Ja też dołączam się do grona Twoich czytelników. Pisz, pisz, bo ostatnio coś nie za wiele się dzieje na forum, chyba ta zima....

A dlaczego " ważne jest 2 lata, więc tak już na zaś..."?

 

Również będę budować na kredyt i przyznam, że jeszcze nie rozglądaliśmy się za materiałami, a wszyscy straszą podwyżkami. Czy można zadatkować jakieś materiały, nie mając jeszcze kredytu i pozwolenia na budowę?

My czekamy w tej chwili na warunki zabudowy (będą na dniach). Pozwolenie dostaniemy chyba szybciutko (wynikało to z rozmowy z architektem). Hurtownię materiałów, którą polecają nam wszyscy, mamy dosłownie 100m od działki i też ponoć przyjmują wszystkie zwroty.

Wczoraj przeglądałam trochę oferty materiałów budowlanych, np. na stronie Wienebergera pustak 25 P+W 5.37zł z Vat, a taki sam na allegro u hurtowników ok. 3.70zł z Vat. Chyba rzeczywiście trzeba się nachodzić, żeby kupić taniej.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/41256-dom-dla-sz%C3%B3stki-komentarze/page/7/#findComment-1006855
Udostępnij na innych stronach

Architekt stwierdził, że jak zaczynają się prace przy budowie, to się o takich papierkach zapomina. A trzeba zgłosić rozpoczęcie prac tydzień wcześniej. Oczywiście nie mieliśmy zamiaru zaczynać w lutym, ale tak to już mamy ten papierek z głowy. :D W naszym przypadku większość papierków wiąże się z wyjazdami do miasta i to jest wkurzające.

 

Do kupowania materiałów to chyba tylko trzeba mieć kasę i nic więcej. :wink: My budujemy z kredytu, więc możemy wydać tylko tyle, ile bank nam da. Nic tu nie pomoże obawa przed podwyżkami.

 

Aha, do kupienia drewna z nadleśnictwa miało być potrzebne pozwolenie na budowę, ale Jacek mówi, że jednak nie chcieli.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/41256-dom-dla-sz%C3%B3stki-komentarze/page/7/#findComment-1006885
Udostępnij na innych stronach

Makietka bardzo fajna, ale te ludziki, kot, pies i samochod to dopiero pomysl.

Mysle, ze przy takich pomyslach z budowaniem problemow nie bedzie a zwlaszcza z urzadzaniem. A do tego zdolne dzieciaki.

Pozdrowienia dla Moniki, artystki domowej... Szykuje juz obrazki na nowy dom... :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/41256-dom-dla-sz%C3%B3stki-komentarze/page/7/#findComment-1007042
Udostępnij na innych stronach

Co do tych podwyżek - od marca ceny wielu materiałów idą w górę: wszelkie bloczki, cegła, pustaki, cement, okna. Po raz kolejny drożeje styropian (pierwsza podwyżka na początku lutego). Na kupnie materiałów, które mogą poleżeć dłużej na pewno zaoszczędzicie. Nie warto natomiast kupować cementu, bo w workach pod wpływem wilgoci się zbryli.

Siłaczka, Ty jesteś nauczycielką (tak mi się kojarzy z wcześniejszych wątków)?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/41256-dom-dla-sz%C3%B3stki-komentarze/page/7/#findComment-1007092
Udostępnij na innych stronach

My tych zakupionych materiałów w ogóle na razie nie odbieramy. Płacimy, a przywiozą nam, jak będą potrzebne. Dlatego o przechowywanie zbytnio się nie martwię (z wyjątkiem drewna).

Myślałam, że to się da ukryć, ale chyba nie: jestem nauczycielką (w dodatku wiejską - toteż mi córka wymyśliła taki durny nick, będąc świeżo po lekturze). Mój ślubny zresztą też "szkólny"... :lol: Teraz mamy ferie, pieniędzy na wczasy w górach brak i dlatego tak trochę nam odbija (patrz: makieta). :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/41256-dom-dla-sz%C3%B3stki-komentarze/page/7/#findComment-1007166
Udostępnij na innych stronach

Siłaczka, sądząc po nicku, jesteś pewnie polonistką. Wyprowadź mnie z błędu, jeśli się mylę. A Twój mąż czego uczy? Ja ukończyłam polonistykę, ale tak się jakoś złożyło, że nie miałam okazji pracować w swoim zawodzie poza zwykłymi praktykami studenckimi.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/41256-dom-dla-sz%C3%B3stki-komentarze/page/7/#findComment-1007318
Udostępnij na innych stronach

Ja za to pracuję już długo, chyba za długo :wink: . Uczę polskiego, a Jacek informatyki i fizyki - oboje w tym samym gimnazjum. To nie jest zła praca, ale czasem straszymy własne dzieci, że jak nie będą się uczyć, to skończą tak jak my. :wink: :lol:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/41256-dom-dla-sz%C3%B3stki-komentarze/page/7/#findComment-1007483
Udostępnij na innych stronach

Ja za to pracuję już długo, chyba za długo :wink: . Uczę polskiego, a Jacek informatyki i fizyki - oboje w tym samym gimnazjum. To nie jest zła praca, ale czasem straszymy własne dzieci, że jak nie będą się uczyć, to skończą tak jak my. :wink: :lol:

:lol: :lol: :lol:

Zła tomoże nie jest ale bardzo ciężka i odpowiedzialna.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/41256-dom-dla-sz%C3%B3stki-komentarze/page/7/#findComment-1007804
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...