facio 14.10.2005 12:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Października 2005 Jak w tytule wątku. Uwagi i komentarze do tego numeru. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ziaba 15.10.2005 07:29 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Października 2005 Przerabiamy właśnie opcję domów z bala. Ucieszyłam się listopadowym numerem że coś niecoś się dowiem. I pudło. Same ogólniki. Znarowiłam się czytaniem Forum. Chyba trzeba przejść do rzeczy i nazwać po imieniu : pismo jest jedynie wstępem do tematu - tu natomiast jest sedno . I dalej będę kupować Muratora, choćby dla jednego zdania które gdzieś wyczytam i które być może naprowadzi mnie na jakiś ślad tego, czego jeszcze nie wiem a powinnam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Taysha 17.10.2005 22:34 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Października 2005 czy dzialaja wam plyty z Muratora 10 i 11 - salon i lazienka?????????? bo niestety NIE nie moge ich uruchomic Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kroyena 18.10.2005 10:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2005 Ziabcia na pocieszeni są 3 dziewczyny z AGD, jakoś tak pod konieć numeru. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
paradox 18.10.2005 11:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2005 Witam Pierwszy raz kupilem to czasopismo i ze smutkiem stwierdzam ze jest to katalog firm a nie pismo branzowe..... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ziaba 18.10.2005 19:07 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2005 Herbowy ... ja już wystapiłam była bodaj z Majką o wersję dla ócz kobiecych. Zacznę chyba zbierać podpisy pod petycją od zainteresowanych widokiem na inne płaszczyzny.. ( na AGD oczywiście ? oczywiście ! ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kroyena 19.10.2005 06:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Października 2005 A jaki fajny ten domek 3-litrowy, 3-literowy (D-O-M). Z tekstu wynika, że chodzi o 3 litry na czysto, a my mu wspomaganie z solara, jakby tak cały dach pokryć to może by się zeszło do dwóch literków. Że o energii do wymuszania obiegu solara(ów) nie wspomnę. A reku to już mniej wpływowy, ale prądzik żłopie, wiatraczki jakie ma i z tego co pamiętam to niektórzy nawet grzałki mają co by nie zalodział, a to też kosztuje energii, którą można przeliczyć na "setki". A jakoś o pasywności okiennic lub żaluzji się milczy, a mi się wydaje tak na stańczykowe bruzdy, że takie okiennice lub żaluzje w sposób wymierny polepszają współczynniki okien. Tylko cholernie trudno je policzyć, co? Ale można by przyjąć izolacyjność, na ten przykład, 10 cm pustki powietrznej. O wiatrołapie przy drzwiach ktoś zapomniał, a to też powstrzymywaniu ucieczki ciepła z domku zapobiega. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
iws 20.10.2005 08:41 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Października 2005 My zbieramy wszystkie możliwe informacje na temat domów drewnianych. Dodatkowo nowelizacja prawa budowlanego nas zaintersowała. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
RomanP 20.10.2005 21:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Października 2005 A mnie ucieszyło, że M. wreszcie nie pisz, że ocieplenie takie byle spełnić normę. A nawet, o zgrozo, pojawia się zdanie, że grubsza izolacja to tylko parę procent kosztów ocieplenia, a oszczędności na całe życie.No, no M. dorasta.Co do ogólników zgoda. W M. tylko sygnalizacja problemu, szukać trzeba gdzie indziej.Co do okiennic. Według mnie jest to opłacalne dla pasjonatów lubiących je opuszczać przy każdej okazji. Jeżeli ktoś robi to tylko na noc lub przy dużych mrozach to zyski nie zrównoważą strat cieńszego ocieplenia nad oknem. Potrafi tam sie pokazać nawet grzybek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kroyena 21.10.2005 07:07 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Października 2005 Prze okiennice rozumiem takie staromodne, skrzydłowe na zawiasach, co do tego, że rolety (ich kaseton) może wprowadzić dodatkowe straty, to OK. Ale tak dogłebnie przyjżałem siętym zdjęciom i na większości z nich są żaluzje. Sam wolałbym okiennice, tym bardziej, że miżna je zamykać w wersji hi-tech zdalnie, dla pasjonatów nawet z pilota (żaluzje zresztą też). Co to drugiej części wypowiedzi (odnośnie grubości ocieplenia) to w pełni się zgadzam, że M. podnosi tu poprzeczkę. Zobaczymy jak długa ją utrzyma. I nie byłbym kroyena, jak bym nie zapytał w związku z powyższym Redakcji, jak sięma moja prośba z podaniem wykresów historycznego przebiegu cen poszczegółnych nośników energii? Taki wykres mógłby być przyczynkiem do zmiany frontu, który na pewno wsparliby reklamą producenci styropianu i wełny mineralnej. I wyjątkowo nie ma tu charakterystycznego dla mnie jadu . Chodzi mi po prostu o to by ktoś na łamach M. w końcu wykazał, że tacy ludzie jak Whishper i jemu podobni, co to zakładają po 20 cm ocieplenia na ścianę, mają równo pod sufitem. (Whis wybacz ). A prawda jest taka, że ceny energi rosną i będą rosły, a w portfelach nam proporcjonalnie jakoś nie przybywa. I powoli problemem, dla tych co mogą wybudować dom, nie będzie samo jego wybudowanie i obsługa kredytu, ale wybudowanie go w taki sposób, żeby jego koszty użytkowania były jak najniższe. Wolnym jest ten, kto ma niskie koszty utrzymania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
akacja 24.10.2005 12:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Października 2005 Gdyby chcieć zamontować to wszystko, co obniża koszty ogrzewania domu ( rekuperator, solary, pompę ciepła + najlepiej podłogówkę w całym domu, okna z warstwą tlenków metali i kryptonem, itp.), to trzeba by żyć 150 lat, aby za życia choć w części zwróciły się te nakłady. A gdybym miała żyć 150 lat w domu, który jest dla mnie estetycznie nie do przyjęcia ( a te na zdjęciach nie są ), to chyba wolę mój nie aż tak energooszczędny projekt... Podkreślam, dla mnie, żeby nie obrazili się ci, którym się takie domy podobają Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
akacja 24.10.2005 12:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Października 2005 A Muratora kupiłam, bo mam prenumeratę... Ale to już przedostatni numer Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
RomanP 11.11.2005 19:26 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Listopada 2005 Ja nie buduję domu 3 litrowego. Ja buduję D08 przestronny. Buduję, bo się żonie spodobał. Z pełną świadomością, że w domu współczynnik objętości do powierzchni ścian jest niedobry (tzw A/V co bardzo wpływa na koszty ogrzewania). Domek jest jednak korzystny jeżeli chodzi o strony świata. Na mojej działce garaż osłania mnie od strony północno wschodniej, po przeniesieniu okna z jednego pokoju na ścianę gdzie jest okno od łazieniki (u mnie od garderoby), prawie wszystkie okna mam od poł-wsch i od poł-zach. Obliczeniowy wskaźnik na CO i CWU poniżej 5 litrów oleju. Oczywiście przy dobrym ociepleniu (25 cm) i osłonięciu roślinnością i sąsiadami od strony północnej, wschodniej i zachodniej (najsilniejsze i najzimniesze wiatry). Czyli małe straty i duże zyski od słońca. Wtedy, ocieplenie i wentylacja mechaniczna nadmuchowa zwraca sie po 5 latach. (zyski z miejszych grzejników, pieca). Żałuje tylk, że nie miałem odwagi Jeziera i nie zainstalowałem ogrzewania elektrycznego (miałbym 20 kzł w kieszeni (kotłownia, kominy, rozprowadzenie ciepła, grzejniki, pomiszczenie kotłowni). Oszczędne nie zawsze oznacza brzydkie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
PrzemoBDG 14.11.2005 15:29 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Listopada 2005 Tematy które szczególnie mnie zainteresowały w listopadowym numerze to:1) podbitka,2) dom 3-litrowy, W obu wypadkach czuję się rozczarowany, gdyż: Ad.1) jest informacja jak mocować (co oczywiście powinno być, choć to już wiedziałem) lecz liczyłem iż artykuł w większym stopniu pozwoli mi podjąć ostateczną decyzję czy robić podbitkę z drewna czy sidingu oraz da trochę więcej przykładów obróbek detali architektonicznych. Ad.2) temat został wywołany, ale przesłanie artykułu - jest to możliwe, lecz trzeba od początku odpowiednio wszystko planować, jest zbyt infantylne. Uważam, że Murator nie powinien na tym poprzestać lecz podsuwać te idee, które niezależnie od projektu mogą znacznie obniżyć zapotrzebowanie na energię cieplną budynku. Przykład unikania mostków termicznych jest wzorcowy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.