Eugeniusz_ 16.10.2005 10:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Października 2005 Właściciel chce sprzedać dużą działkę ale nie chce przeprowadzi podziału - mam zamiar kupić ją z kimś na spółkę (za wysoka cena jak dla mnie ), właściciel się na to zgadza ze będzie dwóch kupujących. ALE - no właśnie to ale jak wyglądałby proces podziału nieruchomości, wydzielenie, założenie oddzielnych ksiąg wieczystych, a może przeprowadzić to po podpisaniu umowy przedwstepnej u notariusza z pełnym zadatkiem, gdzie wydanie działki i podpisanie umowy nastąpi po podziale, a może podpisać umowę kupna z wykonalnoscią w terminie podziału (nie wiem czy taka możliwośc jest prawnie). Oczekuję podpowiedzi :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pjotrzu 16.10.2005 17:36 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Października 2005 witam1 - kupujecie działkę na współwłasność2 - robicie umowę zniesienia współwłasności i każdy ma to co sobie ustalicie. Oczywiście podział geodezyjny wymaga pracy geodety a obie umowy wymagają formy aktu notarialnego. Odpowiednie wnioski dotyczące ksiąg wieczystych zostaną zawarte w akcie notarialnym a przypilnuje tego notariuszpozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
muzykant 17.10.2005 08:21 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Października 2005 dowiedz się w UGminy czy podział tej działki jest możliwy bo coś tu nie gra.....jeśli sprzedający bio się, że "zostanie" z połową działki to idźcie wszyscy do notariusza i on wam i sprzedającemu powie jak to zrobić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Eugeniusz_ 18.10.2005 08:49 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2005 Nie wiem czym to jest spowodowane że własciciel, ale prwadopodobnie nie chce mu się tego robić - mieszka poza, a proces podobno troszke trwa, no a jemu troszkę sie spieszy, księgi i wszystko jest czyste.Gminę też odwiedzę ale w okolicy najmniejsza działka to jest 600m2 ale sprawdzę. :) Dziękuję za porady, faktycznie chyba współwłasność a potem zniesienie jest najprostrzym rozwiązaniem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Joasia 18.10.2005 11:22 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2005 1. Idziesz do Urzędu Gminy i sprawdzasz w referacie geodezji w mapach, czy podział będzie możliwy (czy będą zachowane minimalne powierzchnie działek, czy obie działki będą miały dostęp do drogi publicznej a jak nie to czy ta z wydzieloną z niej drogą będzie miała wystarczającą powierzchnię, czy teren jest budowlany, gdzie i jak idzie wymagana linia zabudowy i media itp.)2. Jeśli jest OK - idziesz z potencjalnym drugim nabywcą do geodety i pytasz, czy podział będzie możliwy i jak. Dobrze, żeby obie były foremne, miały dostęp do drogi publicznej i do mediów. Jak się nie da, to czy da się tak zrobić, że z jednj części wydziela się drogę (oby nie jako służebność drogi koniecznej - to naprawdę ostateczność) - czy po takim wydzieleniu działka będzie na tyle szroka, że zachowując linię zabudowy i wymagane odległości od granicy da si tam postawić dom?Ewntualnie robisz odręczny szkic i dajesz geodecie do podpisu, że wg tego szkicu zrobi podział; ewentualnie go zadatkujesz.3. Wraz z drugim nabywcą kupujecie od właściciela działkę - u notariusza. Wcześniej notariusz telefonicznie powie, jakie dokumwnety musicie mu przynieść. Potem przynosicie te dokumenty i umawiacie się na termin aktu notarialnego. Podpisujecie akt notarialny.4. Jesteście współwłaścicielami. Nie czekając na wypis z księgi wieczystej z odpisem aktu notarialnego idziecie do geodety, który robi wam podział. To trwa. W tym czasie dostajecie wypis z księgi wieczystej.5. Dostajecie od geodety mapę, na której wasz działka o numerze XXXX jest podzielona na dwie działki o numerach XXXX/1 i XXXX/2.6. A. Jeśli się wam spieszy - idziecie z tą mapą do notariusze i podpisujecie umowę znieseinia współwłasności. Płacicie notariuszowi taksę.B. Jeśli się wam nie spieszy, znosicie współwłasność w sądzie w wydziale cywilnym - co kosztuje ok. połowę mniej niż taksa notarialna. Można to zrobić jako "zgodny wniosek o zniesienie współwłasności" (wniosek podpisany przez was oboje, opłata: 1/10 wpisu stosunkowego naliczonego od wartości działki, którą na oko sami podajecie w tym wniosku; sąd właściwy wg miejsca położenia działki; sąd to załatwia na jedenj rozprawie trwającej ok. pół godziny, na terin czeka się np. w warunkach warszawskich kilka miesięcy - od dwóch do siedmiu) albo jako "zawezwanie do próby ugodowej" (wniosek podpisuje jeden z was, pozywając drugiego; sąd właściwy według miejsca zamieszkania tego pozwanego; opłata: na wstępie 15,-zł, potem po podpisaniu ugody dopłaca się resztę - do 1/10 wpisu stosunkowego naliczonego od wartości działki podanej na oko w tym wniosku; sąd to załatwia również na jednym terminie, który trwa ok. 15-20 minut; na termin w warunkach warszawskich czeka się ok. 2-3 miesięcy). Jak będą Ci potrzebne jakieś szczegóły, to pytaj. Pzdr. Joasia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Eugeniusz_ 18.10.2005 18:22 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2005 Joasiu, dziękuję za tak dokładną informację, mam nadzieję ze z niej skorzystam, gdybym miał wątpliwości pozwolę sobie kiedyś zapukać do Ciebie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
e2rd 19.10.2005 06:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Października 2005 1. Idziesz do Urzędu Gminy i sprawdzasz w referacie geodezji w mapach, czy podział będzie możliwy (czy będą zachowane minimalne powierzchnie działek, czy obie działki będą miały dostęp do drogi publicznej a jak nie to czy ta z wydzieloną z niej drogą będzie miała wystarczającą powierzchnię, czy teren jest budowlany, gdzie i jak idzie wymagana linia zabudowy i media itp.)" Witam, pierwszy post i od razu z problemem bardzo podobnym do powyższego : wlaściciel działki 42a zgodził się ją podzielić i nie widzi problemów. Ale działka widnieje w rejestrach gminnych jako rolna (choć były wydane dla niej WZiZT i można było stawiać domek) i wg informacji od urzędników z tego wlaśnie powodu podział jest niemożliwy, podobno minimalna dokupowana wielkość to 30a, i jako nie-rolnik praktycznie nie mogę kupić tej ziemi. Poza tym działka ma kształt wyciągniętego prawie prostokata stykajacego się krótkim bokiem z drogą publiczna : , planowalismy kupienie czesci dzialki bardziej oddalonej od drogi z wydzielonym na wlasnosc pasem dochodzacym do drobi publicznej z boku dzialki (na niebiesko), którym też będą podciągnięte wszystkie media - wodociąg i prąd idą równolegle do drogi. Wg ludzi w urzedzie gminy ten pasek z boku prowadzący do drogi publicznej będzie wspólny dla obu działek, pomimo tego że my za niego zapłacimy - czy coś takiego jest w ogóle mozliwe? Qrde, zaczęły się schody http://rajkk.fm.interia.pl/minolta%20MD/dzialka.jpg[/img] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Joasia 19.10.2005 09:46 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Października 2005 Słuchaj, za wiele niewiadomych...Po pierwsze, jeśli w gminie się nie zgodzą na podział, to podziału nie będzie - chyba że sądowy. Ale sąd trwa i jest w takim wypadku mocno niepewny. Można też czekać na odrolnienie albo wystąpić o to - ale to znowu trwa i w dodatku jest niepewne.Jeśli geodeta jednak by ten podział za zgodą urzędów oczywiście przeprowadził - to znowu:1. Jeśli powstałyby trzy działki (Twoja, druga i droga), to byc może chodziło urzędnikowi w gminie o to, że taka droga przechodzi na własność gminy - za odszkodowaniem albo i nie (w naszej gminie np. bez odszkodowania - za to zwalniają z opłat adiacenckich; ale to różnie bywa); oczywiście że formalnie musi być za odszkodowaniem - tylko że w takim wypadku gmina się w ogóle nie zgadza na podział; więc ludzie się godzą na bez odszkodowania za to z obietnicą niższej opłaty adiacenckiej; Jeśli to o to chodziło - to rzeczywiście z drogi mógłby korzystać i twój sąsiad, i każdy inny człek.2. Jeśli powstałyby dwie działki - tzn. jedna od drogi i druga Twoja w kształcie połączonych dwóch prostokątów - to wtedy droga byłaby po prostu częścią twojej działki i byłaby Twoją wyłaczną własnością. Ale na taki podział raczej nie ma co liczyć - bo zgodnie z wytycznymi prawa geodezyjnego nowo powstające działki powinny mieć kształt foremny, zbliżony do prostokąta. Najlepiej idź do zorientowanego w twojej gminie geodety z mapą i decyzją WZiZT i spytaj, czy podział będzie możliwy, i jak. Pzdr. Joasia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
janaro 19.10.2005 11:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Października 2005 bo zgodnie z wytycznymi prawa geodezyjnego nowo powstające działki powinny mieć kształt foremny, zbliżony do prostokąta. Przepraszam bardzo, w którym miejscu jest o tym napisane? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
t f k 19.10.2005 12:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Października 2005 bo zgodnie z wytycznymi prawa geodezyjnego nowo powstające działki powinny mieć kształt foremny, zbliżony do prostokąta. Przepraszam bardzo, w którym miejscu jest o tym napisane? Ja tez chce wiedziec gdzie to jest napisane Jeżeli działka jest rolna, czyli zapis w ewidencji gruntów jest przykładowo "RIVb" lub "ŁV", to ustawy o gospodarce nieruchomościami nie stosuje sie*, czyli podział działki następuje w tzw. "trybie rolnym", ktory polega na tym (min.), ze nie wydaje sie decyzji zatwierdzającej projekt podziału. *-chyba, ze w wyniku podzialu powstanie dzialka mniejsza niz 30 arow lub zostala na tą działkę wydana decyzja o war. zab. ustawa o gospodarce nieruchomościami: Art. 92. 1. Przepisów niniejszego rozdziału nie stosuje się do nieruchomości położonych na obszarach przeznaczonych w planach miejscowych na cele rolne i leśne, a w przypadku braku planu miejscowego do nieruchomości wykorzystywanych na cele rolne i leśne, chyba że dokonanie podziału spowodowałoby konieczność wydzielenia nowych dróg niebędących niezbędnymi drogami dojazdowymi do nieruchomości wchodzących w skład gospodarstw rolnych albo spowodowałoby wydzielenie działek gruntu o powierzchni mniejszej niż 0,3 ha. 2. Za nieruchomości wykorzystywane na cele rolne i leśne uznaje się nieruchomości wykazane w katastrze nieruchomości jako użytki rolne albo grunty leśne, grunty zadrzewione i zakrzewione oraz wchodzące w skład nieruchomości rolnych użytki kopalne i drogi, jeżeli nie ustalono dla nich warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Joasia 19.10.2005 12:29 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Października 2005 Pisałam o "wytycznych", a nie o konkretnym przepisie. Być może jest coś bardziej szczegółowego w standardach zawodowych geodetów, ale tego nie wiem. Natomiast generalnie z przepisów art. 10 ust. 1 pkt 2 i 7 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym wynika, że w planie zagospodarowania przestrzennego gmina ma prawo ustalać linie dróg, linie zabudowy, minimalne gabaryty działek, procent zabudowy itd., a z kolei z art. 93 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami wynika, że podział działek musi zgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz uwzględniać możliwości zagospodarowania wydzielonych działek gruntu. Skądinąd przyjmuje się, że najlepsze do zabudowy (najatrakcyjniejsze - np. przy wycenie nieruchomości przez rzeczoznawców) są działki foremne, tj. o kształcie regularnym. I takie też powinny być działki nowo wydzielane. To nie znaczy, że zawsze i że muszą - ale do tego każdy geodeta będzie dążył. I jeśli ma wybór - działki foremne albo o kształtach nieregularnych czy kiszkowatych - to zawsze zaproponuje to pierwsze. Nie spotyka się raczej działek owalnych albo z pofalowaną granicą, pradwa? Pozdrawiam. Joasia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
t f k 19.10.2005 13:15 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Października 2005 (...) Nie spotyka się raczej działek owalnych albo z pofalowaną granicą, pradwa? Pozdrawiam. Joasia. Ale w tym przypadku jest to jak najbardziej na miejscu!! Gmina nie przejmie na własność drogi, która jest dojazdem tylko do jednej działki!! Wydzielenie działki w tym kształcie jest jak najbardziej zasadne i najmniej kłopotliwe, a zapewniające dostęp do drogi publicznej! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
e2rd 19.10.2005 13:50 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Października 2005 Ale w tym przypadku jest to jak najbardziej na miejscu!!Gmina nie przejmie na własność drogi, która jest dojazdem tylko do jednej działki!!Wydzielenie działki w tym kształcie jest jak najbardziej zasadne i najmniej kłopotliwe, a zapewniające dostęp do drogi publicznej! Wiem troszkę, ale niewiele więcej - pod moją nieobecność był u mnie geodeta, który załatwiał wszystkie sprawy związane z pomiarami itp mojemu ojcu. Zobaczył mapkę i pojechał dowiedzieć się czegoś więcej, a że to kobieta, która od kilkudziesięciu lat siedzi na zmianę w gminie i w starostwie oraz wie, że jak wszystko się załatwi to ma pewne zajęcie przy tych działkach/ew. budowie to mam nadzieję że przynajmniej dokładnie wszystko sprawdzi. Wiem już, że opcja "drogi wspólnej" jest może i wygodna dla gminy, ale na pewno nie jest obligatoryjna, tylko nie wiem jeszcze na czym to wszystko polega. W piątek mam się z nia spotkać osobiście i wtedy może coś mi rozjasni. Podzielę się informacjami jak tylko je dostanę. Dziękuję za pomoc i pozdr,e2rdDarek K. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
e2rd 27.10.2005 06:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Października 2005 I się dowiedziałem - w oparciu o wydane pod koniec 2002r WZiZT można podzielić działkę bez żadnego problemu, pomimo tego że widnieje wszędzie jako rolna i po podziale żadna część nie będzie większa niż 30a. Żadnych odrolnień itp. W każdym razie zlecenie podziału działki i sporządzenia mapki już złożyłem i czekam na pomiary, później kasa, notariusz i dopiero się zacznie... Pozdrawiam,e2rdDarek K. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
marzena i jacek 31.01.2006 19:20 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Stycznia 2006 Dzisiaj podpisałam umowe przedwstępną kupna działki, dokładnie taka sama sytuacja jak u ciebie.My też chcemy kupić działkę wydzieloną w ten sam sposób co wasza.Sami przeprowadzaliśmy podział geodezyjny(właściciela nie było poprostu na to stać),Za podział zapłaciliśmy 1500zł.Geodeta nie wspominał nic o kształcie działki,a w gminie nie mówili nic o części wspólnej,tej dojazdowej.Niestety moja działka ma wielkość 37a,to co do kwesti wielkości niestety nie pomogę nic. Teraz czekamy ustawowe 30dni na odpowiedz z agencji. pozdrawiam marzena i jacek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.