MIGacZ 08.03.2006 10:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Marca 2006 Ja już mam, ale chyba zbyt krótko, żeby oceniać - dopiero 4 tygodnie.Przy obecnych warunkach pogodowych spalanie ok. 20 kg/dobę.Dom ok.180 m2, zasobnik 140l ustawiony na 50 st.C.Pellet kupowałem po 500zł/t, ale podobno jest to drogo. Więc szukam nowego dostawcy. JMDJest już marzec. Znaczy już prawie sezon zimowy ogrzewałeś /może skończy się ta zima/. Jak stoisz z kosztami ogrzewania pelletem? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/3/#findComment-1061787 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
selimm 08.03.2006 10:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Marca 2006 najtaniej to Chinczyki i pedała rowerowe ... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/3/#findComment-1061854 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rafałek 08.03.2006 10:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Marca 2006 Drzewo liściaste w lesie oficjalnie od leśniczego 105zł z VAT Drzewo lisciaste ścięte legalnie przez firmy czyszczące las (które mają drzewo po 8zł/m3) kosztuje 50zł. Z dowózką w klockach 60zł (brałem od miśków ze Szczytnej a to jest 20km dalej) Mam jedno pytanko - jak grube jest to drewno czy ma ok 7-10 cm średnicy czy więcej? Jeśli ma podany przediał grubości to OK. Jest to cena drobnicy opałowej i prawda jest taka zę można samemu iść do leśniczego, umówić się gdzie i jak i sobie wyrobić. Jeśli jednak jest grubsze to sprawa zaczyna być podejrzana... Powód jest prosty. W opisanym przez Ciebie andleśnictwie grubizna opałowa (zwykły opał) ma cenę wyższą - obecnie to ok 70 zł pluz 7% VAT za mp (nie mylić z m3). Jeśli natomiast pracownik ZUL sprzedaje Ci drewno grubsze za pisane przez Ciebie pieniądze to znaczy, że najprawdopodobniej je kradnie. Kupuje jakąś ilość drobnicy by mieć jakieś pokrycie w asygnatach i na nie wozi normalny opał... Ogólnie sprawa jest spotykana w całęj polsce ale raczej z legalnością nie ma za wiele wspólnego... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/3/#findComment-1061895 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
jmd 08.03.2006 13:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Marca 2006 JMD Jest już marzec. Znaczy już prawie sezon zimowy ogrzewałeś /może skończy się ta zima/. Jak stoisz z kosztami ogrzewania pelletem? Później nie było już tak pięknie: 1. Zima zaczęła się na dobre i spalanie doszło do 30, 40 a nawet 50 kg/dobę, w zależności od temperatury zewnętrznej. Oczywiście 50 kg szło tylko w największe mrozy. Ostatnio w granicach 35 kg. 2. Nie miałem gdzie zmagazynować większej ilości opału, więc kupowałem na bieżąco po 1 tonę. To był spory błąd - cena wzrosła z 450 do 600zł za tonę i mam nadzieję, że to tylko wzrost związany z sezonem grzewczym. Pomimo mojej wielkiej sympatii to tego rodzaju paliwa, a także trochę z ciekawości zacząłem ostatnio testować w moim kotle węgiel groszek - na szczęście mam możliwość wyboru rodzaju opału. I muszę przyznać, że chyba ten groszek polubiłem. W zasadzie jakąś większą jego wadą jest konieczność częstego (co kilka dni) opróżniania popielnika. Przy aktualnych cenach pelletu groszek jest w zasadzie bezkonkurencyjny w tym zestawieniu. Reasumując: jeśli ceny pelletu spadną do rozsądnych granic z początku sezonu - wybieram pellet. W przeciwnym wypadku pozostaję przy groszku. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/3/#findComment-1062280 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
MIGacZ 08.03.2006 13:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Marca 2006 1. Zima zaczęła się na dobre i spalanie doszło do 30, 40 a nawet 50 kg/dobę, w zależności od temperatury zewnętrznej. Oczywiście 50 kg szło tylko w największe mrozy. Ostatnio w granicach 35 kg. Zima była, że hej. Z mrozikami grubo ponad - 20 st. C. W zasadzie to jeszcze trwa. Dowiadywałem się wczoraj w niedalekiej peleciarni. 420 netto za tonę - luzem i 470 netto za tonę w workach 25 kg. Nie wiem czemu podają w cenach netto ale niech im tam. W zasadzie całość swojej produkcji sprzedają na zachód po 120 euro za tonę stąd ta cena. Może poza sezonem będzie taniej. Proszę podziel się jeszcze doświadczeniami nt. pieca. Tj. jaki masz i czy jesteś zadowolony. Czy np./ gdzieś czytałem, że sie palniki zapiekają/ itp. Czy faktycznie jest to wygodne palenie /nieczęsta obsługa/ czyli tylko dodawanie opału? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/3/#findComment-1062372 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
renjul 08.03.2006 14:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Marca 2006 Witam, Była już wypowiedź o ekogroszku. Ja się w każdym razie na takie ogrzewanie jakiś czas temu zdecydowałem i póki co zdania nie zmieniam. Z tego co mówią i piszą jest sporo taniej niż ogrzewanie gazem, LPG, olejem czy elektrycznością. Przy tym obsługa nie absorbująca zbyt dużo czasu, proces spalania w miarę automatyczny. Ceny ekogroszku są "rozsądne" (w porównaniu do innych paliw). Przy zmianach na rynku cen paliw i przy obecnej sytuacji polityczno-gospodarczej nie należy się (moim zdaniem) spodziewać, iż ceny gazu ziemnego, LPG czy oleju będą taniały. Podejrzewam, że pójdą w górę. W miarę stabilne będą ceny prądu - choć i tu średni wzrost będzie wynosił tak jak dotychczas ok. 3%/ rok. Wydaje mi się, że paliwa oparte na węglu mają z tego wszystkoego największa przyszłość i ich ceny będą najbardziej stabilne (moje skromne zdanie). Ponadto zamierzam mieć kocioł z tzw. dodatkowym paleniskiem, w którym będzie można palić drewnem, węglem, .... ). Mając taki kocioł, ogrzewanie wychodzi stosunkowo tanio i nie trzeba robić (z założenia) kotłowni w salonie - tj. dogrzewania kominkiem, bo zamiast palić drewnem w kominu, to samo drewno można spalić w piecu. Ja mam kotłownię ok. 6m2. Spokojnie stanie tam kocioł i zmieści się paliwo. Dotłownia jest za garażem, tak więc z dala od domu. Na pewno nie muszę się obawiać kurzu i brudu z kotłowni w domu. No i jeszcze jedna ważna sprawa. Dobry kocioł kupuje się w cenie np. kotła na gaz czy olej, ale w przeciwieństwie np. do gazu ziemnego czy LPG nie trzeba robić projektu, instalacji, odbioru, ponosić kosztów przyłączenia się do sieci gazowej ..., a to na prawdę zdecydowanie zmniejsza koszty inwestycyjne (oczywiście trzeba mnieć kawałek kotłowni, większej niż w przypadku kotła na gaz) Nie wiem jak głęboko przeanalizowaliście ten system ogrzewania, ale dla mnie ma dużo dużych plusów, a niewielkie minusy są do zaakceptowania. Pozdrawiam Jak duza powinna byc kotlownia na ekogroszek? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/3/#findComment-1062575 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
renjul 08.03.2006 14:40 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Marca 2006 Wydaje mi się, że zrobiliście jakiś błąd w założeniach. Waszym problemem nie jest - czym grzać, tylko jak grzać. Istnieją takie wynalazki jak docieplenia ścian i stropów. Pewnie je macie. Szczelne okna o małym współczynniku przenikalności. Pewnie też je macie. Teraz usiłujecie znaleźć tanie źródło ciepła przy zachowaniu klasycznego układu wentylacji grawitacyjnej. W tak spieprzonym domu jest to niemożliwe. Jak zrozumiałem jest pięć ciepłolubnych i pies. To całkiem sporo wody (pary) a i kąpiele, gotowanie... I tak czymkolwiek nie ogrzejecie to MUSICIE natychmiast wywalić to ciepłe powietrze wentylacją i dopuścić nowe, bo inaczej duchota i grzybek na ścianach. A kratki wentylacji są pod sufitem, gdzie jest najcieplej. Wy jesteście tak coś z metr, półtora za nisko i w strugach tego świerzego, rześkiego i to Wam się nie podoba. Macie parę metrów trawnika obok chałupy? Wykopcie dołek wrzućcie kamienia i trochę rurek i już do domku wpada mniej rześkie. Zimą to nawet o 20stC mniej rześkie. To całkiem spory kawał ciepła i to darmo, bo dziurę kopie i zakopuje się tylko raz. Rekuperacja. Wentylować musicie, ale wcale nie musicie wywalać ciepła, tylko zużyte powietrze i parę. Rekuperatory dla 160m2 kosztują już grosze a przy gruntowym prawie nie ma automatyki, drogich systemów przeciwzamrożeniowych i innych dupereli. To co musi być to na przekaźnikach i jednym pokojowym termowyłączniku pokojowym za 100 zł. można zrobić. To tyle. Pozdrawiam Adam M. Czy moglbys polecic cos do poczytania o rekuperatorach, zeby sie zorientowac co to za ustrojstwo. Co to znaczy, ze kosztuje grosze ? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/3/#findComment-1062578 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mirek_Lewandowski 08.03.2006 15:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Marca 2006 Chyba wsadzę kij w mrowisko. Mam Zębca na węgiel, automatyka polega na dołożeniu szufelką i regulatorze ciągu, układ otwarty, na parterze żeberka żeliwne z odzysku, na poddaszu Purmo. Skansen, cholera. Rozpalam codziennie, dokładam 5 szufelek i to wszystko. Oczywiście dom ocieplony, okna wymienione. Owszem, ubrudzę rączki, wynoszę popiół... Coś za coś. Od listopada spaliłem 2,5 t węgla, a że wiosny nie widać, może dopalę tą trzecią. Ok. 160m. I jeszcze jedno- 4 osoby+ pies, 2 duże akwaria które parują, storczyki..Wietrzy się i żadnej wilgoci po kątach. Jeden feler- ciepła woda z termy el. I dlatego 250 zł/ mc za prąd. No ale jak policzymy to do kupy.. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/3/#findComment-1062611 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
adam_mk 08.03.2006 17:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Marca 2006 renjulWidzę, że zostałem wywołany do tablicy.W bardzo wielu wątkach jest wałkowany ten temat na sto sposobów.Choćby tu: http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?p=1074369#1074369Wybierz "szukaj" i zadaj ten temat. Był ostatnio bardzo eksploatowany.Wysoka woda, niska woda....Pozdrawiam Adam M. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/3/#findComment-1062873 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
renjul 08.03.2006 18:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Marca 2006 renjul Widzę, że zostałem wywołany do tablicy. W bardzo wielu wątkach jest wałkowany ten temat na sto sposobów. Choćby tu: http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?p=1074369#1074369 Wybierz "szukaj" i zadaj ten temat. Był ostatnio bardzo eksploatowany. Wysoka woda, niska woda.... Pozdrawiam Adam M. Dzieki wielkie Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/3/#findComment-1062976 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.