Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Jako użytkownik kotła olejowego, podzielę się doświadczeniami :

 

dom 150m2 pow ogrzewanej (parter + poddasze);

temperatura - 21 w czasie obecności i 19-20 pozostały okres;

zbiornik CWU - 130l , temperatura CWU - 42 st;

zuzycie oleju od 15 listopada 2004 do teraz (prawie rok bez 2 tygodni) - 803 godziny pracy kotła 18kW = 1690 l oleju;

oczywiście wszystko - ogrzewanie i woda użytkowa;

kominka na razie nie było więc olej to jedyne źródło ogrzewania;

rekuperator pracuje dopiero od 3 tygodni więc wynik powinien być jeszcze lepszy;

moim zdaniem nie jest aż tak źle - pod warunkiem że dom jest solidnie ocieplony pod każdym względem;

 

tyle suchych faktów ...

 

 

 

 

 

:D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/2/#findComment-873002
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 49
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Ciągle jeszcze myślę o ogrzewaniu pelletami, ale czy jest ktoś, kto się tym ogrzewa i potrafi coś konkretnego powiedzieć? Obleciałam całe forum, ale tam raczej wszyscy (podobnie jak ja) "mają zamiar"

 

Ja już mam, ale chyba zbyt krótko, żeby oceniać - dopiero 4 tygodnie.

Przy obecnych warunkach pogodowych spalanie ok. 20 kg/dobę.

Dom ok.180 m2, zasobnik 140l ustawiony na 50 st.C.

Pellet kupowałem po 500zł/t, ale podobno jest to drogo. Więc szukam nowego dostawcy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/2/#findComment-873175
Udostępnij na innych stronach

Przy obecnych warunkach pogodowych spalanie ok. 20 kg/dobę.

Dom ok.180 m2, zasobnik 140l ustawiony na 50 st.C.

Pellet kupowałem po 500zł/t, ale podobno jest to drogo. Więc szukam nowego dostawcy.

 

Czyli jesli mnie zmysl matematyczny nie myli, wychodzi 50 dni za PLN500.

To za sezon grzewczy, o ktorym wspominala duzo wyzej moja niecna kruszynka, kilkumiesieczny, wychodzi 'w normie'.

 

U nas tak na prawde klopot w tym, ze samym kominkiem sie nie ogrzejemy bo a) 170m2 b) niektorzy z nas, palcem nie bede pokazywal, to cieploluby...

 

To moze oryginalnie: polaczenie pelletow i kominka? :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/2/#findComment-873270
Udostępnij na innych stronach

a może jednak Pompa Ciepła???

 

Aga, rozumiem, że użytkujesz już pompę. Ile kosztowało to ustrojstwo? Jakie są rachunki za prąd? Jak z ogrzewaniem? Ciepło? Średniociepło? Zimno?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/2/#findComment-873619
Udostępnij na innych stronach

Ago - Żono Facia,

właśnie poczytałam o "najlepszych wśród pomp ciepła" i widzę, że jeszcze jesteś na etapie wyboru. Kurcze, najbardziej martwią mnie te rozpiętości cenowe - od 40 do 80 tys... No z torbami można pójść normalnie... :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/2/#findComment-873631
Udostępnij na innych stronach

Czegoś nie rozumiem!

Czy ma być ciepło i wygodnie za małe pieniądze w ciągłej eksploatacji, czy tanio w budowie?

A może jedno i drugie?

Adam M.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/2/#findComment-873809
Udostępnij na innych stronach

Początkowo miałem koncepcję żeby ogrzewać kotłem na olej a dodatkowo zainstalować kominek z płaszczem wodnym. Po przemyśleniach stwierdziłem, że nie odpowiada mi jednak "kotłownia w salonie" i chciałem mieć kocioł wielopaliwowy, w którym mógłbym palić olejem, drewnem lub węglem. W tej chwili, z uwagi na cenę oleju wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem będzie dla mnie kocioł Kostrzewy, w którym obok peletów, będę mógł w wolnych chwilach palić drewnem a w ostateczności ekogroszkiem. Pompa ciepła odpada z uwagi na koszt inwestycji a na gaz ziemny nie mam szans w najbliższych latach. Przyjęte przeze mnie rozwiązanie wydaje mi się optymalnym kompromisem pomiędzy ekonomią i komfortem.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/2/#findComment-874011
Udostępnij na innych stronach

No wiesz, adam_mk, chciałoby się i jedno i drugie, czyli tanio w budowie, a potem tanie i dobre ogrzewanie... ech, szkoda gadać. Ja sobie doskonale zdaję sprawę, że się tak 2 w 1 nie da, ale szukać zawsze można, nie?

Jestem blisko podjęcia decyzji o ogrzewaniu pelletami, zdaje się tylko, że trzeba będzie przeprojektować kotłownię, bo teraz to ja tam sobie mogę conajwyżej piec gazowy powiesić i wiaderko z mopem postawić :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/2/#findComment-874545
Udostępnij na innych stronach

I pytanie ad forum: ilez to trzeba powierzchni zeby taki piec na pellety zmiescic? Bo ja slyszalem ze to male g wielkosci kominka. A my mamy wg projektu od 9,13m2 do 12,1m2. Wydawalo mi sie, ze na takiej przestrzeni nie trzeba jakos wyjatkowo rzezbic w g, zeby zmiescic i piec na pellety i pralke i zamrazarke?

Klopot ze skladowaniem tych pelletow. Czy ktos wie, jak sie to skladuje? Np tak jak drewno do kominka - na dworzu, pod dachem, czy musi byc suche cieple pomieszczenie?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/2/#findComment-874671
Udostępnij na innych stronach

Nie kochanie, bo dziś Ty zabrałeś wszystkie nasze konie mechaniczne, a poza tym to mi się nie chciało :wink:

 

No kotłownię mamy niby 9,13, ale to jakiś taki jamnik nieustawny i trza by było jednak przeprojektować.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/2/#findComment-874735
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że zrobiliście jakiś błąd w założeniach. Waszym problemem nie jest - czym grzać, tylko jak grzać.

Istnieją takie wynalazki jak docieplenia ścian i stropów. Pewnie je macie. Szczelne okna o małym współczynniku przenikalności. Pewnie też je macie. Teraz usiłujecie znaleźć tanie źródło ciepła przy zachowaniu klasycznego układu wentylacji grawitacyjnej.

W tak spieprzonym domu jest to niemożliwe.

Jak zrozumiałem jest pięć ciepłolubnych i pies. To całkiem sporo wody (pary) a i kąpiele, gotowanie... I tak czymkolwiek nie ogrzejecie to MUSICIE natychmiast wywalić to ciepłe powietrze wentylacją i dopuścić nowe, bo inaczej duchota i grzybek na ścianach. A kratki wentylacji są pod sufitem, gdzie jest najcieplej. Wy jesteście tak coś z metr, półtora za nisko i w strugach tego świerzego, rześkiego i to Wam się nie podoba.

Macie parę metrów trawnika obok chałupy? Wykopcie dołek wrzućcie kamienia i trochę rurek i już do domku wpada mniej rześkie. Zimą to nawet o 20stC mniej rześkie. To całkiem spory kawał ciepła i to darmo, bo dziurę kopie i zakopuje się tylko raz. Rekuperacja. Wentylować musicie, ale wcale nie musicie wywalać ciepła, tylko zużyte powietrze i parę. Rekuperatory dla 160m2 kosztują już grosze a przy gruntowym prawie nie ma automatyki, drogich systemów przeciwzamrożeniowych i innych dupereli. To co musi być to na przekaźnikach i jednym pokojowym termowyłączniku pokojowym za 100 zł. można zrobić.

To tyle.

Pozdrawiam Adam M.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/2/#findComment-874766
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Była już wypowiedź o ekogroszku.

Ja się w każdym razie na takie ogrzewanie jakiś czas temu zdecydowałem i póki co zdania nie zmieniam.

Z tego co mówią i piszą jest sporo taniej niż ogrzewanie gazem, LPG, olejem czy elektrycznością. Przy tym obsługa nie absorbująca zbyt dużo czasu, proces spalania w miarę automatyczny.

Ceny ekogroszku są "rozsądne" (w porównaniu do innych paliw).

Przy zmianach na rynku cen paliw i przy obecnej sytuacji polityczno-gospodarczej nie należy się (moim zdaniem) spodziewać, iż ceny gazu ziemnego, LPG czy oleju będą taniały. Podejrzewam, że pójdą w górę.

W miarę stabilne będą ceny prądu - choć i tu średni wzrost będzie wynosił tak jak dotychczas ok. 3%/ rok.

Wydaje mi się, że paliwa oparte na węglu mają z tego wszystkoego największa przyszłość i ich ceny będą najbardziej stabilne (moje skromne zdanie).

Ponadto zamierzam mieć kocioł z tzw. dodatkowym paleniskiem, w którym będzie można palić drewnem, węglem, .... ).

Mając taki kocioł, ogrzewanie wychodzi stosunkowo tanio i nie trzeba robić (z założenia) kotłowni w salonie - tj. dogrzewania kominkiem, bo zamiast palić drewnem w kominu, to samo drewno można spalić w piecu.

 

Ja mam kotłownię ok. 6m2. Spokojnie stanie tam kocioł i zmieści się paliwo. Dotłownia jest za garażem, tak więc z dala od domu. Na pewno nie muszę się obawiać kurzu i brudu z kotłowni w domu.

 

No i jeszcze jedna ważna sprawa. Dobry kocioł kupuje się w cenie np. kotła na gaz czy olej, ale w przeciwieństwie np. do gazu ziemnego czy LPG nie trzeba robić projektu, instalacji, odbioru, ponosić kosztów przyłączenia się do sieci gazowej ..., a to na prawdę zdecydowanie zmniejsza koszty inwestycyjne (oczywiście trzeba mnieć kawałek kotłowni, większej niż w przypadku kotła na gaz)

 

Nie wiem jak głęboko przeanalizowaliście ten system ogrzewania, ale dla mnie ma dużo dużych plusów, a niewielkie minusy są do zaakceptowania.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/2/#findComment-874855
Udostępnij na innych stronach

Moja rodzinka jest ciepłolubna, więc mimo iż w projekcie był olej, nie dalej jak tydzień temu odpaliłem pięknego "ZĘBCA" na ekogroszek. Mam nadzieję, że spęłnią się moje nadzieje o niedrogim ogrzewaniu. Dom 200m2, licze, że max spalę7-8 ton na rok (nie oszczędzając np 2 grube swetry)- to przy cenie 410zł/t daje kwotę w okolicach 3 tyś zł. Moi sąsiedzi mają olej i spalają rosznie 3000 l. Przemnóżmy to przez 2.5 zł/l optymistycznie)...wyniku boję się pisać. Mam nadzieję, że będę mógł nagrzać domek i ze strachem nie myśleć o kosztach.A że trochę brudno- trudo: coś za coś.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/2/#findComment-874893
Udostępnij na innych stronach

Prawie zdecydowaliśmy. Będzie kominek z płaszczem i piec elektryczny Kospela. Przejściowo mieszkam w starym, ale dobrze zbudowanym ciepłym domu z tradycyjnym, nie najdroższym, kotłem. Kocioł jest w dużej piwnicy, do której jest doskonały dostęp powietrza. Nauczyłam się palić, huczy w piecyku, że aż miło. Ale wytrzymam z węglem tylko ten sezon. Wychodzę z kotłowni z migreną. Jak paliłam tylko drewnem, było w porządku, nawet przyjemny był zapach spalanej sośniny. Ale przy drewnie musiałabym robić cały czas za palacza, bo niknie w oczach jak spalany lont. Kupiliśmy bardzo dobry węgiel i teraz palę o wiele rzadziej, mogę robić coś jeszcze poza paleniem. :D

 

Liczymy się z tym, że nie będzie tanio, ale w blokowym mieszkaniu też nie było (za ostatni sezon Metrona podliczyła nas na 2700 PLN). Fakt, ja zawsze miałam w którymś pokoju otwarte okno, ale wiecie... te zapachy bigosów i smażonej kaszany wchodzące od sąsiadów każdą dziurą. No co ja zrobię, że jestem "zapachowym migrenowcem".

Jak to się mawia: za luksus trzeba płacić. Nie wydaję na ciuchy, perfumy (z wiadomych względów, patrz wyżej), to dorzucę do prądu. :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/2/#findComment-875179
Udostępnij na innych stronach

Adam_mk, nie czytasz uważnie.

My jeszcze tego domu NIE MAMY.

My go dopiero MAMY ZAMIAR BUDOWAĆ.

NA WIOSNĘ.

I żeby właśnie NIE SPIEPRZYĆ rozważamy różne możliwości ogrzewania. Fakt, GWC nie braliśmy pod uwagę, ale ponieważ człowiek całe życie się uczy to pytamy i szukamy odpowiedzi. Dlatego każda opinia jest dla nas ważna. Nawet twoja, miszczu.

Wiesz, ja dużo pracuję i nie mam ochoty jak poniektórzy zastanawiać się w trakcie budowy czym i jak grzać, bo nie będę miała na to czasu. :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/2/#findComment-876009
Udostępnij na innych stronach

Moja rodzinka jest ciepłolubna, więc mimo iż w projekcie był olej, nie dalej jak tydzień temu odpaliłem pięknego "ZĘBCA" na ekogroszek.

U mnie też jest olej w projekcie - czy takie zmiany trzeba gdzieś zgłaszać, robić projekt zamienny, projektant robi jakiś wpis w projekcie?

Po nowelizacji prawa budowlanego wydaje mi się że nie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/2/#findComment-876026
Udostępnij na innych stronach

  • 2 months później...

Rok 2006 to wzrost cen paliw i niepewności co do rozwiązań z dostawami paliw (Rosja, Irak, Usa, Skandynawia)

Olej ma charakterystyke najbardzej wrazliwego paliwa stosowanego do ogrzewania domów pod względem cen.

 

UWAGA BĘDZIE TYLKO DROŻEJ!!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/42782-zaraz-wezm%C4%99-i-si%C4%99-w%C5%9Bciekn%C4%99/page/2/#findComment-950528
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...