Zbigniew Rudnicki 09.11.2005 17:34 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Listopada 2005 Myślę, że powiadomienie telefoniczne było gestem życzliwości ze strony urzędu i należało je odczytać "kończ szybko - bo za chwilę otrzymasz decyzję pisemną wstrzymującą prace". Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/43451-s%C4%85d-uchyli%C5%82-pozwolenie-na-budow%C4%99/page/2/#findComment-889511 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Filo 09.11.2005 22:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Listopada 2005 Witam, bazując na doświadczeniach zawodowych wiem, że w takich sprawach skutki decyzji sądów administracyjnych spadają całkowicie na inwestora i nikt nie będzie się zastanawiał co traci inwestor. Założenie jest proste i bezwzględne: jeśli inwestor doznał szkód w wyniku decyzji organu administracyjnego uznanej później jako wadliwą i bezprawną to niech rekompensaty szkód domaga się od tychże organów ale oczywiście w odrębnym postępowaniu i na jego koszt Współczuje autorowi wątku sytuacji i trafia mnie jak doznaje albo czytam o takich sytuacjach wynikających głównie z nieścisłości i niespójności polskiego prawa - każdy organ administracyjny i sądowy może w praktyce przyjąć własną interpretację strefy oddziaływania inwestycji, a co za tym idzie grona powiadamianych stron o postępowaniu administracyjnym. Wadliwe powiadomienie jest jedną z najczęstszych przyczyn uchylania decyzji. Martwi mnie, że nowa władza koncentruje się na tym jak bardziej kontrolować i karać obywateli niż jak dać obywatelowi zwarte i przejrzyste prawo. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/43451-s%C4%85d-uchyli%C5%82-pozwolenie-na-budow%C4%99/page/2/#findComment-889870 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ttomasz 09.11.2005 22:41 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Listopada 2005 Pytania zasadnicze:1. czy byłeś obecny przy ogłaszaniu wyroku przez WSA?2. jeżeli nie - czy byłeś zawiadomiony o terminie rozprawy?3. czy zwróciłeś się do WSA o nadesłanie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/43451-s%C4%85d-uchyli%C5%82-pozwolenie-na-budow%C4%99/page/2/#findComment-889922 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
robert58 09.11.2005 22:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Listopada 2005 Witam,mój brat ma podobną sytuację - w sensie zaskarżeń pez sąsiadkę.Otóż zakupił działkę, na której w części sąsiadka postawiła ogorodzenie i zasadziła kwiatki, iglaki itd.Poszedł porozmawiać z babą, że te bulwy na jego rosną i płotek też nie halo... One żeby się walił bo już to zasiedziała i w sądzie to mu pokaże jak będzie fikał (a minęlo dopiero 2 lata jak kupiła działkę sąsiednią). SPrawa poszła do sądu z jej powództwa i się wlecze (znaczy się idzie jak burza w miarę możliwości przerobu sądów warszawskich, he he)Brat był zmuszony budować szybko (ówczesne warunki lokalowe), zebrał papiery i jazda...A baba przeoczyła WZ i pozwolenie i ockła się jak chałupa szła w górę. I biegiem do PINB, że samowola, że cham, pedał itp. I tutaj brat się podłożył - po wykopie i wylaniu fundamentów (działka na skarpie) domek okazał się potworem - z frontu OK ale od ogrodu bunkier wąski o wysokości 12m - więc cofnąl dach i zrobił taras na górze. Niestety nie zgłosił od razu zamiennego. Jak była kontrola to go chycili i nakaz wstrzymania albo rozbiórka samowoli.Tutaj zaczyeła się jazda - od urzędu do urzędu z odwołaniem - obecnie sprawa w Administracyjnym i za każdym razem skargi uchylane.Jedną rzecz w tym bajzlu adwokat poradził bardzo dobrze - zawsze brat składał prośbę o zabezpieczenie budowy - coś się może zawalić jak nie domuruję, jak nie zasypie, jak nie pokryje czymś itd. Więc my folię na okna żeby baba nie widziała (znaczy się aby zabezpieczyć przed niszczącymi warunkami atmosferycznymi) i ekipy zabezpieczały... Jak Złote Tarasy w W-wie - kto czytał ten wie, że na oko to nic się nie zmieniło i budowane centrum handlowe jest jedynie zabezpieczane zgodnie z decyzją o wstrzymanie prac - no i zabezpieczają tak, że im z zewnątzr tylko chodniki położyć zostało...Generalnie - walka trwała i trwa - za każdym razem prośba o możliwość zabezpieczenia rozpoczętych prac i karuzela - przez miesiąc lub dwa brat zabezpiecza budowlę - potem kolejne dwa buduję w majestacie prawa.Ale jednak prawnik obeznany w budowaniu niezbędny - znają dużo sztuczek a czas płynie a Ty w dalszym ciągu zabezpieczasz... Ps. z sprawy rzekomego zasiedzenia nie swojej działki już po 2 latach - ma dobrego prawnika z rodziny i tysiące odwołań itp na przeciąganie sprawy (a Pan Janek fadromę grzeje co miesiąc coby pomóc w usunięciu płota). Postawisz płot na cudzym i to problem tamtego właściciela, że na polu nie siedzi dzień i noc i nie pilnuje, czy aby sąsiedzi mu rozbioru nie przeprowadzą - akty własności, geodeci itp nie pomagają od razu aby sprawie łeb ukręcić Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/43451-s%C4%85d-uchyli%C5%82-pozwolenie-na-budow%C4%99/page/2/#findComment-889942 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
remx 09.11.2005 23:49 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Listopada 2005 a w jaki sposob te przylacze narusza ten jej stan posiadania? moze ten dom masz za ladny i stad bol? W taki, że przewody przyłącza napowietrznego budowlanego wchodzą ok 20 centymetrów w jej działkę. Wcześniej były przyłązone do słupa ZE na sąsiedniej działce ale słup ten został w ramach przebudowy postawiony na innej działce. Na szczęście ZE zrobiło to bez jakiegokolwiek ruchu z mojej strony, a więc prawdopodobnie to ich problem. Ale oczywiście przysłali mi pismo, że jakby co to mnie odłączą. Jej ból bierze się też stąd że jak zrobiłem ogrodzenie to nie mogli już trzymać swoich samochodów na mojej działce tylko muszą wjeżdżać na swoją. Były groźby że załatwią mi cofnięcie pozwolenia na budowę. Takie tam duperele. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/43451-s%C4%85d-uchyli%C5%82-pozwolenie-na-budow%C4%99/page/2/#findComment-889966 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rrmi 09.11.2005 23:57 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Listopada 2005 to straszne co piszesz , taka ludzka zlosliwosc trzymam kciuki za Ciebie masz granaty moze ? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/43451-s%C4%85d-uchyli%C5%82-pozwolenie-na-budow%C4%99/page/2/#findComment-889968 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
koziorozec 10.11.2005 05:03 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Listopada 2005 Pytania zasadnicze: 1. czy byłeś obecny przy ogłaszaniu wyroku przez WSA? 2. jeżeli nie - czy byłeś zawiadomiony o terminie rozprawy? 3. czy zwróciłeś się do WSA o nadesłanie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem? 1. nie byłem 2. tak, i byłem napierwszej rozprawie (były dwie i na drugiej ogłaszano wyrok) 3. tak Jeszcze raz bardzo dziękuję. W sumie żałuję że nie miałem pełnomocnika, ale w WINBIE powiedzieli mi że na 99% odrzucą skargę w sądzie i przy takich postepowaniach odrzucenie skarg idzie u nich z taśmy. Na pierwszej rozprawie przed ogłoszeniem wyroku, w obecności sąsiadki pytałem sąd czy moge budować, a oni tak bo decyzja nadal obowiązuje. Czemu sąd nie zastosował środka w postaci wstrzymania prac do czasu rozpatrzenia? Sąsiadka nie domaga się wstrzymania prac tylko o uznanie budowy za samowolę. Zapisałem się już na termin u red. Jaworowicz, na wszelki wypadek (kolejka spora podobno). Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/43451-s%C4%85d-uchyli%C5%82-pozwolenie-na-budow%C4%99/page/2/#findComment-890002 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
koziorozec 10.11.2005 05:12 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Listopada 2005 Jeszcze jedno. Budowa stała po rozbiórce i czekała ponad miesiąc na prawidłową decyzję i ewentualnie grzywnę (była forsa na budowę to i na grzywnę też by było). Teraz jak już zabrnąłem prawie do końca z budową to mi mówią ci co powydawali ostateczne decyzje, że jak sąd stwierdzi samowolę to czeka mnie rozbiórka albo grzywna (50.000). Problem w tym że się spłukałem z kasy, a w celu uniknięcia rozbiórki opłatę legalizacyjną muszę wpłacić w nieprzekraczalnym terminie 7 dni. Już teraz na prawnika chwilówkę brałem, a w przypadku skargi kasacyjnej jest "przymus adwokacki" oraz do kilkunastu miesięcy czekania. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/43451-s%C4%85d-uchyli%C5%82-pozwolenie-na-budow%C4%99/page/2/#findComment-890004 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
koziorozec 10.11.2005 05:18 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Listopada 2005 Witam, A baba przeoczyła WZ i pozwolenie i ockła się jak chałupa szła w górę. I biegiem do PINB, że samowola, że cham, pedał itp. I tutaj brat się podłożył - po wykopie i wylaniu fundamentów (działka na skarpie) domek okazał się potworem - z frontu OK ale od ogrodu bunkier wąski o wysokości 12m - więc cofnąl dach i zrobił taras na górze. Niestety nie zgłosił od razu zamiennego. Jak była kontrola to go chycili i nakaz wstrzymania albo rozbiórka samowoli. Tutaj zaczyeła się jazda - od urzędu do urzędu z odwołaniem - obecnie sprawa w Administracyjnym i za każdym razem skargi uchylane. Jedną rzecz w tym bajzlu adwokat poradził bardzo dobrze - zawsze brat składał prośbę o zabezpieczenie budowy - coś się może zawalić jak nie domuruję, jak nie zasypie, jak nie pokryje czymś itd. Więc my folię na okna żeby baba nie widziała (znaczy się aby zabezpieczyć przed niszczącymi warunkami atmosferycznymi) i ekipy zabezpieczały... Jak Złote Tarasy w W-wie - kto czytał ten wie, że na oko to nic się nie zmieniło i budowane centrum handlowe jest jedynie zabezpieczane zgodnie z decyzją o wstrzymanie prac - no i zabezpieczają tak, że im z zewnątzr tylko chodniki położyć zostało... Generalnie - walka trwała i trwa - za każdym razem prośba o możliwość zabezpieczenia rozpoczętych prac i karuzela - przez miesiąc lub dwa brat zabezpiecza budowlę - potem kolejne dwa buduję w majestacie prawa. Ale jednak prawnik obeznany w budowaniu niezbędny - znają dużo sztuczek a czas płynie a Ty w dalszym ciągu zabezpieczasz... Ps. z sprawy rzekomego zasiedzenia nie swojej działki już po 2 latach - ma dobrego prawnika z rodziny i tysiące odwołań itp na przeciąganie sprawy (a Pan Janek fadromę grzeje co miesiąc coby pomóc w usunięciu płota). Postawisz płot na cudzym i to problem tamtego właściciela, że na polu nie siedzi dzień i noc i nie pilnuje, czy aby sąsiedzi mu rozbioru nie przeprowadzą - akty własności, geodeci itp nie pomagają od razu aby sprawie łeb ukręcić Skąd takiego prawnika wziąć? Bo moi z prowincji nie będą mieli siły przebicia w NSA w Warszawie i nie specjalizują się w Prawie bidwolanym. Ja jestem pikuś przy Złotych Tarasach i pewnie podatnik zapłaci mi za jakieś 10 lat za budowę, a ja to samo co rozbiorę to wybuduję, bo sąsiadka nie powinna być obecnie stroną w przypadku buwdowy w świetle jej ścian w zabudowie bliźniaczej. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/43451-s%C4%85d-uchyli%C5%82-pozwolenie-na-budow%C4%99/page/2/#findComment-890005 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
robert58 10.11.2005 08:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Listopada 2005 brat ma prawnika z W-wy - my też z W-wy.Popytaj wśród znajomych, niektórzy prawnicy polecaja kolegów specjalizujacych się w prawie budowlanym itd.Z własnych doświadczeń i brata odradzam współpracę z kims kto i owszem ma stosowne wykształcenie prawnicze ale nie specjalizuje się w sprawach budowlanych.Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/43451-s%C4%85d-uchyli%C5%82-pozwolenie-na-budow%C4%99/page/2/#findComment-890139 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rafallogi 10.11.2005 08:43 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Listopada 2005 to straszne co piszesz , taka ludzka zlosliwosc trzymam kciuki za Ciebie masz granaty moze ? Dołączam się- trzymam kciuki!!!! A granaty pewnie ma we świątecznym ubraniu Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/43451-s%C4%85d-uchyli%C5%82-pozwolenie-na-budow%C4%99/page/2/#findComment-890162 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rafałek 10.11.2005 08:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Listopada 2005 A może jest możliwość pozwania sąsiadki o spowodowanie strat? Może znaleźć jakiś punkt zaczepienia i szukać innego haka na nią. Przecież nikt nie jest bez winy... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/43451-s%C4%85d-uchyli%C5%82-pozwolenie-na-budow%C4%99/page/2/#findComment-890169 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gabriela 10.11.2005 09:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Listopada 2005 Poczytaj wyroki NSA:1. z dn.30.09.98 NSA IV S.A 1709/962. z dn. 05.09.01 S.A./Sa 2652/2000 Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/43451-s%C4%85d-uchyli%C5%82-pozwolenie-na-budow%C4%99/page/2/#findComment-890202 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ania1719508426 10.11.2005 12:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Listopada 2005 Myślę że wyrok z dnia 18 czerwca 1998 r. akta sygn. IV SA 1399/96 jest jeszcze dosadniejszy od tych podanych powyżej: inwestor który prowadził roboty budowlane lub wybudował obiekt budowlany na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, która to decyzja została następnie wyeliminowana z obrotu prawnego, nie może być traktowany jako osoba dopuszczająca się samowoli budowlanej, a także jako osoba, która prowadzi roboty budowlane bez pozwolenia na budowę - wyrok z dnia 18 czerwca 1998 r. akta sygn. IV SA 1399/96; Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/43451-s%C4%85d-uchyli%C5%82-pozwolenie-na-budow%C4%99/page/2/#findComment-890594 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
MarzannaPG 11.11.2005 18:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Listopada 2005 No właśnie! A już myślałam, że świat na głowie stanął, że ktoś budujący z pozwoleniem na budowę, może być w każdej chwili uznany za robiącego samowolkę i ukarany grzywną! Ale żeby potrzeba było do tak oczywistej, wydawałoby się, rzeczy aż wyroku NSA, to się w pale nie mieści i tak! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/43451-s%C4%85d-uchyli%C5%82-pozwolenie-na-budow%C4%99/page/2/#findComment-890789 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.