Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 7,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Widzę, że temat oświetlenia nie należy do ciekawych. Jednak jestem juz po zakupach tych kinkietów do łazienki. Moge tylko podzielic sie z wami informacjami na ten temat. Otóż do łazienek kupuje sie specjalne kinkiety, zabezpieczone przed wilgocią. Poszłam do sklepu z mężem i kupilismy nie te, które mi sie podobały a te które miały IP44 :lol: :o
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/320/#findComment-2148558
Udostępnij na innych stronach

Helou :)

 

Jutro wreszcie przyjadą drzwi wewnętrzne :lol:

 

Super:) Moje za jakieś 3 tygodnie :wink:

 

 

Miały być za 3 tygodnie, a już są :D Ale sie zdziwilismy :o Teraz musimy przyspieszyć robienie podłóg w domu aby umówić sie na montaż :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/320/#findComment-2149684
Udostępnij na innych stronach

PP jak Mały wyrosła :o Śliczna :lol:

Domek też widzę, ze dopieszczasz :wink: :lol:

 

:)

 

Mamy już dywan, rolety a jutro zakładam firanki/zasłonki. Drzwi przyjechały i zobaczę je wieczorem. Jak już trochę bardziej dopieszczę dom, to znów mu kilka fotek cyknę ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/320/#findComment-2150235
Udostępnij na innych stronach

PP twoja Weronika ma taki "dojrzały" wyraz twarzy jakby miała ze 10 m-cy. Przy niej moja Wiki to taki niemowlaczek :lol: Ale co do wagi to podobnie prawie 8 kg.

 

A ja mam syndrom, o którym już pisałyście: strach przed przeprowadzką.

Podłączyli nam gaz, włązzyli piec, w zasadzie mozna się pakować i przenieść, ale mi się za tym wcale nie tęskni.

Jakoś dziwnie będzie bez tych sąsiadów za ścianą, bez tych pogaduszek z sąsiadami na podwórku. Tu mam bliziutko do cywilizacji w domu sporo dalej...

 

PP jak przezyłaś przeprowadzkę z Weroniką?

Mi ciężko wyobrazic sobie pakowanie z 2 dzieci.

Nie wiem też jak się dziewczyny przyzwyczają do nowego miejsca. Młodsza, to nawet jak jestesmy tam na pare godzin to ma problemy z zasnięciem, bo to nie jej terytorium. Pewnie do wieczora to będzie ok, a potem usłyszę, że wracamy do domu :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/320/#findComment-2150638
Udostępnij na innych stronach

PP - w domku już widzę przytulnie się robi :-) A w kuchni będę mieć podobne meble i podobne kafle :-) Kafle, to już nawet mam ;-)

e.kala - widzę, że przeżywasz to samo, co ja, jakieś 2-3 tygodnie temu. Codziennie kupowałam jakąś lampę ;-) Teraz część lamp jest już zamontowana, reszta czeka na montaż. Jedyne czego mi jeszcze brak, to jarzeniówek do garażu (ale tu kupię pierwsze z brzeguz Castoramy), lampy halogenowej przed garaż i lamp do jednego pokoju, na które nie mam na razie pomysłu. A jeśli chodzi o kinkiety do łazienki, to ja się jakoś klasami ochrony za bardzo nie przejmowałam... Wybrałam to, co mi się podobało ;-) W obecnej łazience w mieszkaniu też wybrałam jakieś pasujące kolorem lampki i jakoś nic się nie dzieje. Tylko gniazdka kupiłam IP44, bo są niżej i ryzyko zachlapania jest większe. Może zbyt lightowo podchodzę do tematu, ale odporne na wodę mam tylko lampy zewnętrzne.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/320/#findComment-2150732
Udostępnij na innych stronach

PP jak przezyłaś przeprowadzkę z Weroniką?

Mi ciężko wyobrazic sobie pakowanie z 2 dzieci.

ja też sobie nie wyobrażałam dlatego zamówiłam firmę która za mnie wszystko zrobiła: pakowanie przewózkę i skręcenie mebli bez rozpakowania.. polecam szczerze bo jak na Warszawę to niedrodzy

 

premium ślicznie w domku już masz

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/320/#findComment-2151322
Udostępnij na innych stronach

trafiłam dziś na ten wąteki od razu lżej na sercu, bo okazuje się, że.. nie tylko ja sama buduję! a więc miałam rację - nie jest tak, jak mi większośc prorokuje, że kobieta sama nie może wybudowac domu.... :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/320/#findComment-2151328
Udostępnij na innych stronach

trafiłam dziś na ten wąteki od razu lżej na sercu, bo okazuje się, że.. nie tylko ja sama buduję! a więc miałam rację - nie jest tak, jak mi większośc prorokuje, że kobieta sama nie może wybudowac domu.... :)

 

A dlaczego nie może :wink: ???? Zapewniam cię, że może, ale jest trudno. Zresztą z facetem czy bez budowa to nie jest prosta sprawa.

Sama budujesz ale chyba masz jakies wsparcie, chociażby duchowe :wink: 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/320/#findComment-2152373
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...