Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 7,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Olena,

 

czemu czekałaś tak długo na pozwolenie na budowę? 4 miesiące? to tak długo trwa?

 

g.

 

Niestety, zbieranie papierkow to koszmar. Dlatego radze wszystkim majacym zamiar zacząc - zacznijcie juz to załatwiać. Zeby smieszniej bylo ja podobno zalatwialam pozwolenie w "martwym sezonie"...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/5/#findComment-963004
Udostępnij na innych stronach

Tak się nieśmiało przywitam z wami, moje miłe :oops: Dopiero się uczę :oops: Mam opanowaną wiedzę - mniej więcej - z zakresu wykończnia, ale budowanie to nadal dla mnie jeszcze tajemna wiedza, z którą się oswajam :wink: Dzięki forum, i dzięki Wam, jestem dobrej myśli :)

 

TLKO JAK JA NIENAWIDZĘ CZEKAĆ :evil: Ja już bym chciała mieć DOM.

 

agamuza najtrudniej jest zacząć, potem to juz tylko z górki :wink:

 

P.S. Co u Ciebie na oknie robi moja kicia??? :wink: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/5/#findComment-963007
Udostępnij na innych stronach

Ile metrów budujecie? zamierzacie budować?

Jeszcze spieramy się o to z mężem ile potrzeba metrów na rodzinę 2+2, w przyszłości może 2+3 lub jeśli się uda 2+4.

 

Grazia ile potrzeba na osobę... nie mam bladego pojęcia... my dlugo szukalismy projektu, bo zdaje się jestesmy dosc nietypową rodziną: 2+1. Projekty przewidziane sa raczej na 2+2 albo tylko 2 :wink:

 

Raczej przedobrzylismy bo na nasze 2+1 budujemy 184,5 m2 :o (ale w tym jest 28,5 m2 garazu). Pomieścić się pomieścimy, najwyżej będziemy się szukać :wink: Zagęścimy się jeszcze czworonogami i dom będzie wykorzystany :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/5/#findComment-963019
Udostępnij na innych stronach

Witajcie budujące dziewczyny!!! :D

Moja historia budowy sięga lata 2003 roku. Juź na etapie wyboru działki pan mąż zaczął stroić fochy.

hihi :D :D :D przeprowadzka planowana na koniec wakacji 2006 i już tego olewania budowy przez pana męźa mam dość.

Wiele musiałam się nauczyć i często solidnie popracować :D ale takie źycie.Mam braci, którzy mi bardzo pomogli i nadal pomagają, jestem im za to bardzo wdzięczna.

Dzisiejszy występ męźa........... nadaje się do psychologa :evil:

Kiedyś opiszę kilka sytuacji..........jakie mnie spotkały :D

Trzmajcie się .........dacie radę.

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/5/#findComment-963056
Udostępnij na innych stronach

Witajcie budujące dziewczyny!!! :D

Moja historia budowy sięga lata 2003 roku. Juź na etapie wyboru działki pan mąż zaczął stroić fochy.

hihi :D :D :D przeprowadzka planowana na koniec wakacji 2006 i już tego olewania budowy przez pana męźa mam dość.

Wiele musiałam się nauczyć i często solidnie popracować :D ale takie źycie.Mam braci, którzy mi bardzo pomogli i nadal pomagają, jestem im za to bardzo wdzięczna.

Dzisiejszy występ męźa........... nadaje się do psychologa :evil:

Kiedyś opiszę kilka sytuacji..........jakie mnie spotkały :D

Trzmajcie się .........dacie radę.

pozdrawiam

 

 

gdzieś na forum przeczytałam, że wiele budów zakończyło się rozwodem... :lol: to chyba naprawdę poważny egzamin dla związku :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/5/#findComment-963062
Udostępnij na innych stronach

agamuza najtrudniej jest zacząć, potem to juz tylko z górki :wink:

 

P.S. Co u Ciebie na oknie robi moja kicia??? :wink: :lol:

 

Widać tarfiły nam się bliźniaczki kocie - kto wie :wink:

 

Moje panny: http://upload.miau.pl/1/43830.jpg

 

A to bliźniaczka http://upload.miau.pl/1/43831.jpg

 

Mogłabym tak bez końca się chwalić kocicami - basta :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/5/#findComment-963120
Udostępnij na innych stronach

gdzieś na forum przeczytałam, że wiele budów zakończyło się rozwodem... :lol: to chyba naprawdę poważny egzamin dla związku :wink:

święta prawda, albo niedługo później :evil:

 

Dziewczyny nie straszcie ! :o

 

Co wtedy z naszymi wymarzonymi domkami by się stało ? :(

Lepiej same budujmy, ale mieszkajmy już razem :D

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/5/#findComment-963129
Udostępnij na innych stronach

Mogłabym tak bez końca się chwalić kocicami - basta :wink:

 

No to ja sie raz pochwalę swoją:

 

http://www.olena.republika.pl/Kicia/PIC00009resize.JPG

 

Renatka nie strasz :) Ja wiem, że jesteś bardziej doświadczona "budowlanie" ale wolałabym jednak z tym moim ignorantem budowlanym pogrzać się wspólnie przy kominku :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/5/#findComment-963168
Udostępnij na innych stronach

Olena - na 100 % bliźniaczki, odnalezione po latach :wink: Choć moja Zuźka się spasła przez zimę :roll:

 

Adriano - dzieki za koci komplement.

 

Tak na marginesie, to ja naprawdę, naprawdę jestem wystraszona jak diabli :cry: Czy starczy $$$, czy nam sie uda to zbudować bez konfliktów - ja jestem ta wredna, mój Piotrek nie ma zapędów awanturniczych etc. Wiem, że pod względem technicznym będzie LUX - w końcu ten mój chłop jest fachowcem (własne usługi remontowo - budowlane), ale zbudować DOM to nie generalny remont mieszkania. Oooo, a'propos remontu mieszkania - pamietam, jak mnie krew zalewała, że tak długo, brudno i wogóle do kitu :evil: A Piotrek robił oczywiście i miał krzyż pański ze mną. Niby to wogóle inna sytuacja, ale... Wydaje mi sie, że jestem przygotowana, ale... Same ale... :( Że nie wspomnę o tych wszystkich urzędach - jestem uczulona na to i zaczynam krzyczeć, jak coś nie idzie - taka reakcja... Ale się hamuję na razie - nie było za bardzo powodów, aby się wkurzyć - z wyjątkiem oczekiwania ciągłego :roll:

Ech, pozdrawiam baby budujące :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/5/#findComment-963597
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich:)

 

Ja również najprawdopodobniej będę "skazana" na siebie w czasie tej długiej drogi budowlanej. Jak na razie wkroczyłam na drogę papierkową. Mój mąż wcale nie garnie się do załatwiania papierów, jednak mam nadzieję, że to sie zmieni:)

 

Pozdrawiam i życzę nam wszystkim powodzenia:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/5/#findComment-963906
Udostępnij na innych stronach

No tak - jak na razie ja brne przez papierologie i ten etap kojarzy mi sie z ciaglym czekaniem na ruch urzednika :evil: A ja za nimi nie przepadam :evil:

 

Ciesze sie bardzo, ze kobiecy watek tak sie ozywil - zawsze jakos razniej , choc wiekszos z nas faktycznie jest na starcie.

 

A w ogole to piekne kotki! Tez chcialabym miec zwierzaczka! Ale czekam na wyprowadzke do domu. Mam przy tym nadzieje, ze mimo statystyk moj maz nie ucieknie :D Tym bardziez, ze swiezo poslubiony i mam nadzieje, ze przy budowie pomoze. Na razie ja zbieram informacje, a co do dzialani to raczej dzielimy sie po polowie :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/5/#findComment-964316
Udostępnij na innych stronach

U nas też głównie ja sie w papierach grzebię. A potem będę tylko inwestorowała z leżaka - i komenderowała brygadą facetów :D Teraz jestem na etapie OCZEKIWANIA - tak jak ty, iga9 :roll:

 

Bardzo mi sie podoba zwrot: INWESTORKA :D :D :D Jesteśmy inwestorkami, ha :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/5/#findComment-965649
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkie panie!

mam nadzieję,ze my będziemy budować domy,a klub będzie podbudowywać nas!

A propos dzisiejszego dnia - nie jestem przesądna,ale na wszelki wypadek nie poszlam do UM z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy!

Od niedawna zaglądam na forum i jestem nim zachwycona!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/5/#findComment-965708
Udostępnij na innych stronach

Oj tak - forum to kopalnia wiedzy. Czasem jak mysle, ze decydujac sie na budowe nie wiedzialam o jego istnieniu, to sie zastanawiam jak bym ten dom budowala, gdybym tu nie trafila :)

Na szczescie odkrylam i teraz kazda wolna chwile poswiecam na czytanie. Mam tylko jeden problem - za malo czasu! Znajduje watek, a w nim linki do kilku kolejnych i po prostu sie gubie! Bardzo trudno przyswajam tez wiedze z zakresu technologi budowania :( Ale zawsze sobie mysle, ze jakos to bedzie :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/5/#findComment-965768
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkie panie!

mam nadzieję,ze my będziemy budować domy,a klub będzie podbudowywać nas!

A propos dzisiejszego dnia - nie jestem przesądna,ale na wszelki wypadek nie poszlam do UM z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy!

Od niedawna zaglądam na forum i jestem nim zachwycona!

 

WITAMY W KLUBIE !!! :D :D :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/5/#findComment-965910
Udostępnij na innych stronach

Oj tak - forum to kopalnia wiedzy. Czasem jak mysle, ze decydujac sie na budowe nie wiedzialam o jego istnieniu, to sie zastanawiam jak bym ten dom budowala, gdybym tu nie trafila :)

Na szczescie odkrylam i teraz kazda wolna chwile poswiecam na czytanie. Mam tylko jeden problem - za malo czasu! Znajduje watek, a w nim linki do kilku kolejnych i po prostu sie gubie! Bardzo trudno przyswajam tez wiedze z zakresu technologi budowania :( Ale zawsze sobie mysle, ze jakos to bedzie :D

Oj,z tą technologią to ja też tak mam.Co już mi sie wydaje,że wiem,to na drugi dzień nie wiem :oops: Jakaś nierozgarnieta jestem czy co :(

Dziewczyny, jesteśmy zdolniejsze, niż samym nam się to wydaje. Zobaczycie jak będziecie zaskakiwać wiedzą swoich budowlańców. Niby mętlik w głowie, niby wszystko się miesza, ale jak przyjdzie do konkretnej rozmowy to nie poznacie samych siebie.

Wiedza się ugruntuje do czasu, kiedy zaczniemy i będziemy nią tryskać ! :D

 

Sama się zdziwiłam przy ostatniej rozmowie z potencjalnym kierownikiem mojej budowy swoją kompetencją. Wszystkie klepki w mojej głowie wróciły na swoje miejsce i widziałam, że mój rozmówca bardzo poważnie mnie potraktował :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/5/#findComment-965925
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...