Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

ja zaskakuje samą siebie-i tym bardziej jestem dumna bo kiedys wolałam cos przemilczec niż sie odezwać a teraz walcze zaciekle o wszystko-wkońcu to nasz wymarzony domek :lol: i jest o co walczyc nawet o 1%rabatu przysłowiowy-ostatnio powiedziałam do sprzedawcy ze jak opusci cene do tylu i tylu to biore jak nie to nie-no i zgodził sie(cieszyłam sie jak dziecko :lol: )mój mąż widział sie z ekipa-częśćią dopiero raz -1 miesiąć pracy :lol:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/36/#findComment-1242293
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 7,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Może to i lepiej,że faceci niezbyt chętnie włączają się w budowanie.Przynajmniej robimy co chcemy,czyż nie? :lol:

no niby tak ale te ,,grubsze ,,sprawy i tak trzeba przedyskutować razem,a pierdołami to juz męzusiowi nie zawracam głowy,ma duzo swoich-firmowych spraw na głowie -mam tak robic żeby było dobrze i nie puśćić nas z torbami :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/36/#findComment-1242726
Udostępnij na innych stronach

a ja dogrywam geodete , koparke do zdjecia humusu i studniarza do wykopania studni.. ciezko.... :roll: :roll:

 

A ja próbuję "dograć" geodetę, koparkę, wykonawcę i kierownika na jeden dzień. Przyznam się, że też ciężko :-?

 

Zaczynamy w poniedziałek. Dzisiaj złożony wniosek o kredyt (oby tylko jakoś to szybko poszło, bo pieniędzy na długo nie wystarczy).

 

Jeżeli chodzi o koparkę to każdy mi radził, żeby wszystko zorganizować jednego dnia, tzn. geodeta wytycza wstępnie, kopara znosi humus i odkłada a potem robi wykop i wtedy znowu geodeta. Uczestniczy w tym wykonawca i kierownik, który ma ocenić wykop.

 

Kurcze, nigdy w życiu nie przypuszczałabym, że będę się martwić takimi "przyziemnymi" rzeczami. :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/36/#findComment-1243018
Udostępnij na innych stronach

No dobrze!

Zaczęłam to mam!

Zapraszam szystkie Kobiety,

które chcą albo muszą "BUDOWAĆ".

Jak napisała Agutek: "Ech... moj maz tez sie jakos malo interesuje, ale mam nadzieje, ze to sie zmieni. Poki co, to ja czytam i probuje sie czegos naumiec"

I trzymam kciuki za nas i nasze dzieci,

które spędzą wiele miłych chwil na budowie i w hurtowniach...

 

Witam,

ja mam już prawie to za sobą już tylko ocieplenie domku i schody.

kobiety tez potrafia "wybudować" domek, i musze przyznać że czasami lepiej im idzie niż facetom, są dokłaniejsze i bardziej sie wszystkiego czepiają.

pozdrawiam i trzymam kciuki

agnieszka

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/36/#findComment-1243817
Udostępnij na innych stronach

bez prądu też można budować ja zdecydowałam sie ma kupno agregatu prądotwórczego i jestem zadowolona gorszy mam problem że poraz 2 wichura przewruciła mi ściankę i narobiło trochę szkód ale nie poddaję sie [bynajmiej na razie]
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/36/#findComment-1244552
Udostępnij na innych stronach

Cieszę się, że posuwają Wam sie prace budowlane.

Ja sie nie odzywałam, bo przytrzymali nam pozwolenie i czekaliśmy na decyzję prawie 3 m-ce.

Takie oczekiwanie jest przygnębiające, ale teraz już można działać i pisać :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/36/#findComment-1245080
Udostępnij na innych stronach

Cieszę się, że posuwają Wam sie prace budowlane.

Ja sie nie odzywałam, bo przytrzymali nam pozwolenie i czekaliśmy na decyzję prawie 3 m-ce.

Takie oczekiwanie jest przygnębiające, ale teraz już można działać i pisać :lol:

dla pocieszenia podam ,że miałam zmarnowane pół roku,bo tak mi schrzanił robote pierwszy architekt ,ze wszystko trzeba było od nowa robic9projekty przyłaczy,uzgodnienia.....)a teraz jak ruszyło to powoli sie zapomina :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/36/#findComment-1245217
Udostępnij na innych stronach

Jesli chodzi o garaz blaszak to ja zakupiłam z ogłoszenia za 1370 nowy 3/5m z blachy ocynkowanej, warto. Przyda sie na potem na rupiecie ogrodowe, mozna go obudować pergolą i obsadzić bluszczami. nawet jako składzik na drzewo do kominka, bo od dołu mozna zrobić przeswity na powietrze.Nie załuję.

 

 

Może i masz rację, chyba jednak kupię ten blaszak. Czy się przyda to się okaże, najwyżej go sprzedam.

z tym nie bedzie najmniejszego problemu,

ja po zakończeniu buowy (no bo teraz juz od wielu miesiecy, to tylko wykańczam :roll: :evil: ) miałam mnóstwo chętnych na nasz blaszak

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/36/#findComment-1245308
Udostępnij na innych stronach

Cieszę się, że posuwają Wam sie prace budowlane.

Ja sie nie odzywałam, bo przytrzymali nam pozwolenie i czekaliśmy na decyzję prawie 3 m-ce.

Takie oczekiwanie jest przygnębiające, ale teraz już można działać i pisać :lol:

dla pocieszenia podam ,że miałam zmarnowane pół roku,bo tak mi schrzanił robote pierwszy architekt ,ze wszystko trzeba było od nowa robic9projekty przyłaczy,uzgodnienia.....)a teraz jak ruszyło to powoli sie zapomina :lol:

Też mam nadzieję, że jak się już na dobre zacznie budowa, to złe sie zapomni.

A wogóle Miraśka czy Ty zalożyłaś dziennik budowy?

Bo mi bardzo spodobał Twój domek i chętnie bym śledziła postępy, także te fotograficzne.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/36/#findComment-1245773
Udostępnij na innych stronach

ścianka przewruciła się bo nie była podparta żadną ścianą działową a mój dom jest na górce i zawiewa tak że sąsiedzi cieszą się że troche ich osłoniłam teraz jak murarz będzie ją stawiał od nowa to od razu z działówkami
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/36/#findComment-1245830
Udostępnij na innych stronach

A u nas zrobili dzisiaj wielką dziurę. za koparkę zapłaciliśmy 850 zł :cry:

Deski i stal zamówiona.

Nowy blaszany garaż stanie na działce w sobotę.

Tylko ciągle jeszcze nie zrobiony ten prąd, ale będzie dobrze.

Zadzwoniłam po kierownika, żeby zobaczył wykop. Powiedział, że niedługo się pojawi , no i się nie zjawił :evil:

Geodeta był raz, ale będzie jeszcze w piątek, bo jutro przerwa.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43584-klub-buduj%C4%85cych-kobiet/page/36/#findComment-1251741
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...