Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Hej.

 

Robiłem sam pod proste schody zwykłe a widziałem sporo szalunków pod schody zabiegowe.

Najpierw wykonujesz dolną powierzchnię schodów ("spód" schodów).

U mnie było tak (schody zabiegowe w klatce schodowej):

- łaty przymocowane dookoła zabiegu, na nich skręcające deskowanie. Skręt uzyskujesz poprzez zwężanie desek w jedną stronę (kliny tak ja piszesz).

Możesz na nich ułożyć jakieś cienkie płyty, np. pilśniowe, żeby później uzyskać gładką powierzchnię od spodu

- potem układasz zbrojenia, które także skręcają zgodnie z kierunkiem zabiegu

- następnie na zewnętrznych ścianach przymocowujesz pionowo małe deseczki zacięte od dołu w klin (tak, żeby można było pacą dojechać przy zacieraniu schodów - tak się robi przy każdych schodach), do nich deski tworzące czoła poszczególnych stopni, przymocowane także w środku zabiegu.

- na końcu stemple odpowiednio zaklinowane. Warto dać od spodu drewnianą belkę wzmacniającą przez środek zabiegu i ją podpierać stemplami, żeby pod ciężarem betonu deski się nie wygieły.

Musisz tak wycyrklować z wymiarami, żeby w najcieńszym miejscu schody miały odpowiednią grubość (projekt, u mnie ok. 12cm to było), żeby ci się nie złamały.

 

Ogólnie jeśli robiłeś jakiekolwiek szalunki, to powinieneś wyczuć o co chodzi. Konstrukcję można zrobić na różne sposoby i ją wiele razy poprawiać. Chodzi o to, żeby wykonać formę. Także deski szalówki, pilarka elektryczna, gwoździe/wkręty, wiertara i kołki szybkiego montażu do mocowania łat do muru (ja stosowałem 8, dł. 12cm) i do dzieła.

Myśl też o tym jak to będziesz później rozbierał.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43787-szalunek-pod-schody-zabiegowe/#findComment-894348
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

Aby zrobić szalunek, to wpierw trzeba mieć rysunki schodów zabiegowych.

Jeden rysunek dotyczy zbrojenia żelbetu.

Ten rysunek można sporządzić w oparciu o posiadany rysunek schodów dwubiegowych (jeśli taki był w projekcie), bo liczba prętów się nie zmieni.

Drugi rysunek dotyczy stopni (ich wysokości, szerokości i wymiarów stopni zabiegowych).

Taki rysunek można też wykonać samemu, ale niezbędna jest konsultacja z architektem, lub osobą która takie schody już robiła, bo łatwo tu o błędy.

Architekci mają specjalne programy komputerowe do rozrysowania stopni, a w podręcznikach rozdziały dotyczące schodów zajmują sporo miejsca.

Na schodach łatwo się pośliznąć (coś żle zaprojektować) - to wie każdy projektant - architekt.

Zwrócić należy szczególną uwagę na wysokość 1-go i ostatniego stopnia, oraz na szerokości stopni zabiegowych po wewnętrznej stronie łuku schodów (może się wytworzyć niebezpieczna, nie dopuszczona przepisami stromizna).

Także liczba stopni w jednym biegu (także zabiegowym) jest ograniczona przepisami.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43787-szalunek-pod-schody-zabiegowe/#findComment-913956
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...