Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Szukaj innego projektu lub sprawdź odbicie lustrzane.

Wg mnie to rozmieszczenie pomeszczeń względem stron świata to porażka.

I nie piszcie o marginalnym nagrzewaniu pomieszczeń od słonca przez szyby, u mnie jest to bardzo dobrze zauważalne.

 

Może masz okna kiepskie? :o

U mnie latem jest chłodno i ciepło zimą.

Oj, obawiam się, że to nie za sprawą szyb w oknach :wink:

Ważniejsze jest samo zacienienie okien od południa w lecie np. rolety, markizy, zadaszenie tarasu. U mnie doskonale tę funkcję pełnią drzewa: orzech i czereśnia.

W lecie dają przyjemny cień, a w zimę nie zasłaniają tak wtedy pożądanego słonka!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43886-kuchnia-na-poludniu-salon-na-polnocy/page/2/#findComment-898591
Udostępnij na innych stronach

hehe

jak dzieci

 

Promienie słońca nie nagrzewaja pomieszczeń przez konwekcję (czyli unoszenie czy przenoszenie ciepła które to może zatrzymać szyba) ale przez promieniowanie

Czyli każda rzecz na którą "oświetla" słońce po prostu się nagrzewa i szyby nie mają tu żadnego znaczenia (jedynie ich przepuszczalność światła) - to sie bodajże nazywa "dwujłomność optyczna" czy jakoś tak i Einstein dostał za to Nobla (a nie za teorie względności).

Można to sprawdzić po prostu stajac przy oknie jak świeci słońce i podstawić na światło słoneczne tylko jedna rękę. Będzie nam w nią ciepło mimo że druga jest zaraz obok w tej samej temperaturze i mimo że obie ręce są za szybą to w jednąjest ciepło w drugą nie.

Takze racjęmają ci którzy są za salonem od południa (oczywiście jeśli chodzi o narzewanie i "jasność" pomieszczenia)

A czy komuś pasuje południe i swiecące słońce w telewizor to jużjego sprawa,

Ciepła i tak nie stracimy bo jak nie salon to np: kuchnia jest od południa i nagrzewa się kuchani. Albo inny pokój.

W sumie jest to objętne.

Kwestia gustu i upodobań.

 

Jest tylko jedna techniczna uwaga aby ściana z minimalną ilością okien (np: ta z garażem) była od północy ale to tylko jak chcemy budować jak najcieplejszy dom

 

U mnie salon będzie na rogu wschodnio-południowym a kuchnia południowo-zachodnim.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43886-kuchnia-na-poludniu-salon-na-polnocy/page/2/#findComment-898612
Udostępnij na innych stronach

jabko, tylko po części masz rację w swoim wywodzie dotyczącym szyb.

za nagrzewanie pomieszczeń odpowiadają oczywiiście szyby. Parametr U1,1 W/m2K ma się do tego nijak. Również podany przez ciebie parametr przepuszczalności światła Lt (Light transmition - odpowiada tylko za transmisję światła czyli mówi nam jak w domu będzie widno. Im większy parametr tym więcej światła słonecznego przedostanie się do domu)

Racje masz, że za nagrzewanie odpowiada energia przenikająca przez szybę bezpośrednio oraz energia oddana przez nagrzane szkło.

Stosunek tej energii całkowitej do padającej energii słonecznej nazwa się "solar faktor" SF lub g. Określony w procentach podaje nam ile energii przedostanie się przez daną szybę.

pzdr

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43886-kuchnia-na-poludniu-salon-na-polnocy/page/2/#findComment-898642
Udostępnij na innych stronach

...Również podany przez ciebie parametr przepuszczalności światła Lt (Light transmition - odpowiada tylko za transmisję światła czyli mówi nam jak w domu będzie widno. Im większy parametr tym więcej światła słonecznego przedostanie się do domu)

...

Zwał jak zwał. Niech Ci będzie że to sie nazywa Lt. Ale o to chodzi.

Im wiekszy Lt tym więcej fotonów (wzbudzonych cząstek a więc posiadającą duzą energię) przeleci do domku i padając np: na podłogę nagrzeje ją.

O ebergii oddanej przez szkło nie ma co gadać bo jest żadna.

 

Generalnie jakby nie patrzeć to jaśniej = cieplej (przy tych samych warunkach czyli gęstosci powietrza itp co by mi tu nikt nie porównywał zimnych gór do wnetrza pokoju)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43886-kuchnia-na-poludniu-salon-na-polnocy/page/2/#findComment-898673
Udostępnij na innych stronach

Witam, to i ja dorzuce swoje trzy grosze,

podobnie jak budulec znalazlem sobie projekt zle zorientowany na strony swiata (oczywiscie wjazd na dzialke idealnie od poludnia),

Iskierka, ale od czego adaptacja projektu, obecnie moj projekt wyglada nastepujaco Iskierka poludniowa,

przesunelismy salon na poludnie, kuchnie na polnoc, dorobilismy ganek, taras teraz jest od polnocy.

Wg. mnie taraz od polnocy z wejsciem do jadalni jest bardzo dobrym rozwiazaniem, nie bede sie na nim smarzyc latem, a dodatkowo nikt z ogrodu do kuchni nie bedzie biegal w butach przez salon :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43886-kuchnia-na-poludniu-salon-na-polnocy/page/2/#findComment-898683
Udostępnij na innych stronach

Ważniejsze jest samo zacienienie okien od południa w lecie np. rolety, markizy, zadaszenie tarasu. U mnie doskonale tę funkcję pełnią drzewa: orzech i czereśnia.

W lecie dają przyjemny cień, a w zimę nie zasłaniają tak wtedy pożądanego słonka!

 

Dzieki za tak duze zaintersowanie.))) Dominik, ten pomysl z drzewami jest super!!! Przeciez salon od strony polnocno zachodniej troszke slonca bedzie po poludniu jednak lapal, a w ogrodzie mozna posadzic rosliny lubiace cien jak na przyklad begonie. A przed oknem kuchennym z poludnia mozna posadzic wlasnie jakies szybko rosnace drzewo, najlepiej lisciaste, wtedy latem chlodniej a zima bardziej slonecznie. No ale to w teorii... A w praktyce to zrobie tak jak radzi Ania i sie przejde po znajomych troche.)))

 

Pozdrowionka)))

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43886-kuchnia-na-poludniu-salon-na-polnocy/page/2/#findComment-898699
Udostępnij na innych stronach

Witam, to i ja dorzuce swoje trzy grosze,

podobnie jak budulec znalazlem sobie projekt zle zorientowany na strony swiata (oczywiscie wjazd na dzialke idealnie od poludnia),

Iskierka, ale od czego adaptacja projektu, obecnie moj projekt wyglada nastepujaco Iskierka poludniowa,

przesunelismy salon na poludnie, kuchnie na polnoc, dorobilismy ganek, taras teraz jest od polnocy.

Wg. mnie taraz od polnocy z wejsciem do jadalni jest bardzo dobrym rozwiazaniem, nie bede sie na nim smarzyc latem, a dodatkowo nikt z ogrodu do kuchni nie bedzie biegal w butach przez salon :D

 

 

Po to się buduje i po to się mieszka, aby móc biegać z ogrodu do kuchni przez salon 8) Poza tym kto Ci ma tam biegać - sasiedzi? :lol: A może to Twoje dzieciątka- no właśnie.... i tak ma być, mają biegać, mają się śmiać, mają mieć dzieciństwo, mają prawo niewiedzieć niektórych rzeczy......

Wcale nie musisz się smażyć, na korzystanie z tarasu będzie inna pora, z mniej upalnymi dniami. I takie argumentowanie umieszczenia salonu w innejczęści domu jest conajmniej rozweselające :lol:

 

 

 

Mam kolegę, który całą wykładzinę na podłodze w aucie wykłada folią i na to dywaniki gumowe.....co by się, jak sam mówi: "wykładzina nie brudziła" :) :D :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43886-kuchnia-na-poludniu-salon-na-polnocy/page/2/#findComment-899166
Udostępnij na innych stronach

ja mam tak.... i jestem zadowolony...

kuchnia od południa... salon od południa i zachodu....

sypialnia... i łazienka od północy......

a dlaczego..... w kuchi spedza się większośc czasu.... przygotowywanie posiłków, konsumpcja...... salon... odpoczynek TV. i podobne,..... oraz rozrywka....

a sypialnia. wiadomo....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43886-kuchnia-na-poludniu-salon-na-polnocy/page/2/#findComment-899207
Udostępnij na innych stronach

Dobrze radzę wg przysłowia: szukajcie aż znajdziecie ! :) Okna od salonu na północnym zachodzie – szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie. Wczesną wiosną i jesienią kiedy jeszcze nie ogrzewamy swych domków słońce nie będzie mogło zajrzeć Ci w okna – cały czas w salonie będzie zimno i nieprzyjemnie !

Pomyśl o lustrzanym odbiciu projektu!

Lepiej pomyśleć dłużej niż później żałować – budujesz w końcu na całe życie

 

Nie przesadzajmy z tym ciepłem, przy obecnych szybach i wogóle oknach nagrzewanie pomieszczeń to już chyba sprawa marginalna. Uważam, że chodzi tu głównie o uczucie ciepła i miłej atmosfery przy świecącym słoneczku.

Poza tym taras -zwłaszcza odkryty, to nie miejsce gdzie musimy się prażyć podczas upałów i to w samo południe. W takich okolicznościach powinniśmy korzystać z altanek i miejsc lekko zacienionych np. pośród roślinności, krzewów i drzewek. Choć mam taras, to w duże upały nie zmusicie mnie abym tam siedział. Ceramika, ściany nagrzane jest do straszliwej temperatury- wolę wtedy ogród i szum wody w oczku wodnym. Kiedy ja z ulgą odchodzę, moja koleżanka małżonka chętnie zajmuje moje miejsce :lol:

 

no tak masz rację nie chodzi tu o zachowanie ciepła ...ale o uczucie ciepła i światło które zawsze przynosi poprawę nastroju o każdej porze roku! :) :) :) nie wyobrażam sobie pokoju dziennego ponurego i chłodnego, ale to oczywiście kwestia indywidualnych upodobań

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43886-kuchnia-na-poludniu-salon-na-polnocy/page/2/#findComment-899321
Udostępnij na innych stronach

Po to się buduje i po to się mieszka, aby móc biegać z ogrodu do kuchni przez salon 8) Poza tym kto Ci ma tam biegać - sasiedzi? :lol: A może to Twoje dzieciątka- no właśnie.... i tak ma być, mają biegać, mają się śmiać, mają mieć dzieciństwo, mają prawo niewiedzieć niektórych rzeczy......

Wcale nie musisz się smażyć, na korzystanie z tarasu będzie inna pora, z mniej upalnymi dniami. I takie argumentowanie umieszczenia salonu w innejczęści domu jest conajmniej rozweselające :lol:

 

Mam kolegę, który całą wykładzinę na podłodze w aucie wykłada folią i na to dywaniki gumowe.....co by się, jak sam mówi: "wykładzina nie brudziła" :) :D :lol:

Witam, no coz, salon umiescilem od strony poludniowej z oczywistych wzgledow (wiecej swiatla, wiecej optymizmu),

a taras chcialem miec na ogrod a nie na ulice (jak juz wspomnialem wjazd od poludnia), oczywiscie moglem cofnac dom, i miec taras od poludnia, droge dojazdowa przez cala dzialke i publiczny ogrod, taras w lecie nie do uzytku) ale JA wole troche inaczej, wcale nie twierdze ze lepiej.

Dodatkowo, juz nieraz widzialem parkiety wytarte na sciezce ogod - kuchnia i nie uwazam tego za najlepsze rozwiazanie.

Sam nie zamierzam niczego dzieciom ograniczac ani zabraniac, lepiej jest dom tak dostosowac, aby mogly sie wyzywac do woli, i nikomu przy tym nie szkodzic.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43886-kuchnia-na-poludniu-salon-na-polnocy/page/2/#findComment-899440
Udostępnij na innych stronach

Obejrzyj sobie M02 Konkursowy Muratora. Ja tez mam działkę z wjazdem od południa i właśnie ten wybrałam po długich męczarniach. Nie przeszkadza mi kuchnia od południa, bo w południe i tak jestem w pracy. Wydaje mi się, że wystarczająco duzo światła wpadnie przez jadalnię, która równiez jest od południa.

Lidka

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43886-kuchnia-na-poludniu-salon-na-polnocy/page/2/#findComment-899746
Udostępnij na innych stronach

Kuchnia od południa to koszmar - taka opinia to według mnie jeden

z mitów powielanych takze na tym Forum przez osoby, które nigdy

nie miały możliwości ocenić takiego rozwiązania w naturze.

Z mojej obserwacji kuchni zlokalizowanej od południa z oknem osłoniętym

niskim okapem (60cm szerokości, dach kopertowy) jest to dobre rozwiązanie. W lecie, kiedy słońce jest wysoko, promienie słoneczne

wogóle nie docierają do wnętrza kuchni, zatrzymywane przez dach.

Natomiast w porze jesienno-zimowej promienie słoneczne w pełni oświetlają kuchnię, co jest bardzo przyjemne.

Gorszym rozwiązaniem w porze letniej jest kuchnia od zachodu, gdzie słońce wprost operuje do wnętrza mocno ogrzewając pomieszczenie.

Natomiast kuchnia zlokalizowana od północy jest ciemna, ponura.

Wiele zależy od tego, czy zamierzamy w kuchni spedzać więcej czasu

czy też nie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43886-kuchnia-na-poludniu-salon-na-polnocy/page/2/#findComment-899956
Udostępnij na innych stronach

Kuchnia od południa to koszmar - taka opinia to według mnie jeden

z mitów powielanych takze na tym Forum przez osoby, które nigdy

nie miały możliwości ocenić takiego rozwiązania w naturze.

Z mojej obserwacji kuchni zlokalizowanej od południa z oknem osłoniętym

niskim okapem (60cm szerokości, dach kopertowy) jest to dobre rozwiązanie. W lecie, kiedy słońce jest wysoko, promienie słoneczne

wogóle nie docierają do wnętrza kuchni, zatrzymywane przez dach.

Natomiast w porze jesienno-zimowej promienie słoneczne w pełni oświetlają kuchnię, co jest bardzo przyjemne.

Gorszym rozwiązaniem w porze letniej jest kuchnia od zachodu, gdzie słońce wprost operuje do wnętrza mocno ogrzewając pomieszczenie.

Natomiast kuchnia zlokalizowana od północy jest ciemna, ponura.

Wiele zależy od tego, czy zamierzamy w kuchni spedzać więcej czasu

czy też nie.

Owszem, w zimie w kuchni zlokalizowanej od poludnia na pewno jest miło, bo jasniej, ale no niestety w lecie z tych samych względów jest tam cieplej.

Owszem, okap zapobiegnie bezpośredniemu nagrzewaniu wnętrza promieniami słonecznymi, ale np. przez okno cały czas wpadać będzie bardziej nagrzane (bo od strony południowej) powietrze, a gdzie jak gdzie, ale w kuchni pełnej nieraz różnych zapachów otwarcie okna jet konieczne.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43886-kuchnia-na-poludniu-salon-na-polnocy/page/2/#findComment-899963
Udostępnij na innych stronach

Dominik! Będę obstawał przy swoim zdaniu.

To zimą więcej czasu spędzamy wewnątrz budynku, latem

chętniej na zewnątrz.

Do walki z różnymi zapachami służy na przykład wyciąg

i nie musi to być otwieranie okna.

Jeszcze raz - kuchnia od południa to możliwe do zaakceptowania rozwiązanie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43886-kuchnia-na-poludniu-salon-na-polnocy/page/2/#findComment-899985
Udostępnij na innych stronach

Stalem przed podobnym problemem. W oficjalnym projekcie wypadalo, ze jezeli chcielibysmy wchodzic do domu od strony furtki, to kuchnia bylaby od poludnia. Kupilismy wiec projekt lustrzany i obrocilismy go o 180 stopni. Wchodzimy co prawda od polnocy, po obejsciu domu na okolo ale salon jest od poludnia (wyjscie na taras z salonu od poludniowego zachodu) w kuchnia i kotlownia jest od polnocy. Niewygoda w okrazniem domu niestety daje sie troche we znaki (szczegolnie, ze ostatnio rozkopano sciezke kladac gaz) ale nie wyobrazam sobie salonu i tarasu na zacienionej stronie...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/43886-kuchnia-na-poludniu-salon-na-polnocy/page/2/#findComment-900019
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...