Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

ubijanie skoczkiem nieubitego piasku to troche wysilek

ja zageszczalem warstwami po 30 cm

i tez mialem spore klopoty, gdyz ten skoczek ma duza sklonnosc do zakopywania sie w gruncie i jak wejdzie trzeba go wyciagac

w sume robota skoczkiem moze sie okazac na prawde ogromnym wysilkiem fizycznym

wszystko zalezy od podloza

czasami w niektorych miejscach szlo calkiem sprawnie ;)

acha i BARDZO uwazajcie na nogi

widzialem co skoczek potrafi zrobic z bardzo twardymi kamieniami- w 2 sekundy zostaje po nich proszek

ubijanie skoczkiem nieubitego piasku to troche wysilek

ja zageszczalem warstwami po 30 cm

i tez mialem spore klopoty, gdyz ten skoczek ma duza sklonnosc do zakopywania sie w gruncie i jak wejdzie trzeba go wyciagac

 

Co prawda nie ubijałem sam, tylko robiła to ekipa, ale widziałem, że skoczek zakopuje się głównie gdy ustawi się go dokładnie pionowo. Jak tylko zaczynał się zakopywać, to trzeba go było przechylić - wtedy "odskakiwał" do przodu. Ale faktycznie wysiłek musi być niezły. Sam w sobie waży sporo a jeszcze lata jak głupi :wink:.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...