sewer 27.11.2005 19:36 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Listopada 2005 cześć=jestem nowy,ale juz zdesperowany...mam okazję zakupu domu(160m)willa,klocek,i nie wiemy czy jest sens kupna czy moze jednak budowa nowego??prosze o rade:-)) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/44467-kupno-starego-domu/ Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
tomek1950 27.11.2005 19:40 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Listopada 2005 Zajrzyj do działu Remont starego domu. Decyzję musisz podjąć jednak sam Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/44467-kupno-starego-domu/#findComment-911774 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Dominik1719499811 02.12.2005 19:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Grudnia 2005 Jeśli podoba Ci się, a cena dobra to pod warunkiem, że nie jest to dom byle jak budowany w latach 70 - ych nadający się tylko do rozebrania - to czemu nie?Ja mam stary dom i jestem zadowolony, jednak to twoja decyzja! Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/44467-kupno-starego-domu/#findComment-919114 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
JackD 02.12.2005 20:47 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Grudnia 2005 Jeśli podoba Ci się, a cena dobra to pod warunkiem, że nie jest to dom byle jak budowany w latach 70 - ych nadający się tylko do rozebrania - to czemu nie? Ja mam stary dom i jestem zadowolony, jednak to twoja decyzja! a co to ma znaczyć z lat 70.... wszystko zalezy od inwestora, jak sobie zyczył budować, i na ile mu starczyło kasy.... oceniam stan techniczny.... z czego są ściany.... i przede wszystkim fundamenty....i tak przy remoncie.... trzeba wiele... wiele. zmienić , poprawić.... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/44467-kupno-starego-domu/#findComment-919183 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Dominik1719499811 02.12.2005 20:57 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Grudnia 2005 Wiesz - w latach 70 nie chodziło głównie o kasę, ale o kombinacje I to nie tylko od kasy zależało. Pisałem, że chodzi mi o byle jak budowane domy w latach 70, a było takich dużo. Np. mój wujek (i 3/4 jego ulicy i Bóg jeden wie ile jeszcze) stawiał dom nie dość, że podobny jak kropla wody do tysięcy innych, to z takiej ilości cementu, że to nie była zaprawa M5, czy M8, ale chyba M1/3!! Owszem - zdarzały się i domy przyzwoite, ale fakt jest faktem, że akurat lata komuny to generalnie brakoróbstwo, a robotnik na budowie był wtedy panem, a nie inwestor. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/44467-kupno-starego-domu/#findComment-919201 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
JackD 02.12.2005 21:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Grudnia 2005 Wiesz - w latach 70 nie chodziło głównie o kasę, ale o kombinacje I to nie tylko od kasy zależało. Pisałem, że chodzi mi o byle jak budowane domy w latach 70, a było takich dużo. Np. mój wujek (i 3/4 jego ulicy i Bóg jeden wie ile jeszcze) stawiał dom nie dość, że podobny jak kropla wody do tysięcy innych, to z takiej ilości cementu, że to nie była zaprawa M5, czy M8, ale chyba M1/3!! Owszem - zdarzały się i domy przyzwoite, ale fakt jest faktem, że akurat lata komuny to generalnie brakoróbstwo, a robotnik na budowie był wtedy panem, a nie inwestor. hmmmm. masz też sporo racji..... ale nie uwazam, ze wtedy byli inwestorzy idioci i nie przypilnowali sobie.... budowy za ich własne pieniążki.... a poza tym... ciężko było o materiały... a kazy miał... wtedy się załatwiało a nie kupowało... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/44467-kupno-starego-domu/#findComment-919207 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Geno 02.12.2005 21:20 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Grudnia 2005 Wiesz - w latach 70 nie chodziło głównie o kasę, ale o kombinacje I to nie tylko od kasy zależało. Pisałem, że chodzi mi o byle jak budowane domy w latach 70, a było takich dużo. Np. mój wujek (i 3/4 jego ulicy i Bóg jeden wie ile jeszcze) stawiał dom nie dość, że podobny jak kropla wody do tysięcy innych, to z takiej ilości cementu, że to nie była zaprawa M5, czy M8, ale chyba M1/3!! Owszem - zdarzały się i domy przyzwoite, ale fakt jest faktem, że akurat lata komuny to generalnie brakoróbstwo, a robotnik na budowie był wtedy panem, a nie inwestor. hmmmm. masz też sporo racji..... ale nie uwazam, ze wtedy byli inwestorzy idioci i nie przypilnowali sobie.... budowy za ich własne pieniążki.... a poza tym... ciężko było o materiały... a kazy miał... wtedy się załatwiało a nie kupowało... No nie wiem - widziałem stropy na szynach kolejowych ułożonych wzdłuż pomieszczenia z ugięciem 8 cm na środku Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/44467-kupno-starego-domu/#findComment-919231 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
JackD 03.12.2005 14:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Grudnia 2005 gdyby ułożyli wszerz to ugięcie byłoby mniejsze.... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/44467-kupno-starego-domu/#findComment-919663 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
jag_24 03.12.2005 18:49 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Grudnia 2005 cześć=jestem nowy,ale juz zdesperowany...mam okazję zakupu domu(160m)willa,klocek,i nie wiemy czy jest sens kupna czy moze jednak budowa nowego??prosze o rade:-)) stary dom=wydatki, coś z mężem wiemy na ten temat... Ale tak naprawde wszystko zależy od Ciebie W starym domu jest masa..masa..masa rzeczy do wymiany, generalnie zaczynasz wszystko od nowa.. Ale sa dodatkowe plusy, masz dach nad głową i w międzyczasie mozesz remontowac inne pomieszczenia. jest tez ogromna radość i zadowolenie z siebie kiedy dane pomieszczenie wyremontujesz i możesz z dumą podziwiać, to czego dokonałeś własnymi rękoma Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/44467-kupno-starego-domu/#findComment-919877 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Dominik1719499811 04.12.2005 06:59 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Grudnia 2005 Całkowocie się zgadzam z jag_24.Stary dom pozwala na rozłożenie wydatków na lata, w miarę dostępności środków. Można na początek "zrobić" na gotowo np. tylko część domu, a resztę za jakiś czas. Poza tym przy remoncie zdarza się, że jeśli lubisz i chcesz coś zrobić, to znacznie więcej można zrbić niż przy budowie.Z drugiej strony kupując stary dom, kupujesz coś z duszą, masz szansę dopisać kolejną kartę w jego historii. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/44467-kupno-starego-domu/#findComment-920230 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
sewer 17.12.2005 17:33 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Grudnia 2005 dzieki wszystkim za rady=kupiliśmy własnie z żona domek zdecydowaliśmy się dołożyć ikupić prawie nowy(1,5 roku temu ddany do użytku)więc i nie za dużo remontów tylko kilka przeróbek=załąpiemy się jeszcze na ulgę remontową, Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/44467-kupno-starego-domu/#findComment-935842 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Dominik1719499811 18.12.2005 08:32 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Grudnia 2005 dzieki wszystkim za rady=kupiliśmy własnie z żona domek zdecydowaliśmy się dołożyć ikupić prawie nowy(1,5 roku temu ddany do użytku)więc i nie za dużo remontów tylko kilka przeróbek=załąpiemy się jeszcze na ulgę remontową, W takim razie gratulacje!! Miłego mieszkania Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/44467-kupno-starego-domu/#findComment-936543 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
leyla 18.12.2005 11:49 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Grudnia 2005 dzieki wszystkim za rady=kupiliśmy własnie z żona domek zdecydowaliśmy się dołożyć ikupić prawie nowy(1,5 roku temu ddany do użytku)więc i nie za dużo remontów tylko kilka przeróbek=załąpiemy się jeszcze na ulgę remontową, Uważam, że dobrze zrobiliście kupując prawie nówkę Mnie jakoś nie przekonują takie starsze domy, z "'tamtych lat", nigdy nie wiadomo, co w podlodze i w ścianach siedzi Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/44467-kupno-starego-domu/#findComment-936638 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Dominik1719499811 18.12.2005 12:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Grudnia 2005 dzieki wszystkim za rady=kupiliśmy własnie z żona domek zdecydowaliśmy się dołożyć ikupić prawie nowy(1,5 roku temu ddany do użytku)więc i nie za dużo remontów tylko kilka przeróbek=załąpiemy się jeszcze na ulgę remontową, Uważam, że dobrze zrobiliście kupując prawie nówkę Mnie jakoś nie przekonują takie starsze domy, z "'tamtych lat", nigdy nie wiadomo, co w podlodze i w ścianach siedzi Widzisz - ja mam zgoła odmienne zdanie. Jak porównuję współczesne "tandetne" technologie i jeszcze wykonujących z nich fachowców z tym co mam w soim domu (a przetrwał już 66 lat) to wiem skąd wzięło się powiedzenie: przed wojną to nawet piasek był żółciejszy! A już o jakości prac nie wspomnę... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/44467-kupno-starego-domu/#findComment-936663 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
wiaterwiater 18.12.2005 16:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Grudnia 2005 Jest taki film - " Skarbonka ". I wszystko jasne. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/44467-kupno-starego-domu/#findComment-936806 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
JackD 18.12.2005 20:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Grudnia 2005 Masz sporo racji Dominik!chociaz trzeba rozgraniczyc... w jakim celu budujesz dom... czy dla siebie czy na sprzedaz....jezeli trafisz na taki dla siebie.... to masz sporo szczęścia, jezeli taki na sprzedaz.... to niby wszystko dobrze.... ale w srodku.. sama tandeta... tyle.. na ten temat...a stare domy mają duszę, jakąś historię... aze remonty kosztują sporo więcej niż budowanie...to inn a sprawa...pozdrówka Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/44467-kupno-starego-domu/#findComment-936986 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
sebo8877 19.12.2005 11:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Grudnia 2005 Witam serdecznieNa początku serdeczne gratulacje kupna domku dla sewer Co do kupna starego domu z lat 70. Jestem w sytuacji w której stałem sie wlascicielem budynku z roku 1965. Kupilem go za śmieszniuteńkie pieniądze - remontuje własnymi rekoma i jest pieknie.Jedno chciałbym zauważyć w porównaniu z dzisiejszym czasem.Kiedys byli inni fachowcy w mojej chałupce sa wszystkie katy prosta poziomy i piony w oczku - w nowych budowach jakos im to nie wychodzi - muraz na tynkarza tynkaz na glazurnika ktoś to nadrzuci ...Sprawa jest prosta technologie sie nie da sie ukryc dużo nowocześniejsze niz te z lat 6-70 ale fachowcy juz nie Ci.Pozdrawiamsebo8877 Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/44467-kupno-starego-domu/#findComment-937515 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się