Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

A ja mam w pracy znajomego Zoran-a 8) Jest z Istri gdzies kolo Puli ale nigdy nie moge zapamietac nazwy tej wioseczki :oops: .... jak pojdzie na emeryture to wraca do siebie i bede miala gdzie jezdzic :lol: A to juz nie dlugo, bo jeszcze dwa trzy latka Mu zostaly :wink:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45141-komentarze-do-adriano-komputerowego-dziennika/page/126/#findComment-1903192
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 2,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Adrianko, jak zwykle sie nie zawiodlam - obejrzalam zdjecia i jest pieeeeeknie!!!!

 

Oczywiscie zdjecia domku przycmil swa uroda ten mloniedziec o niepohamowanym apetycie na niestandardowe rzeczy (chyba ma to po wlascicielce, prawda? Choc troche inaczej sie to u was przejawia :wink: ).

 

W kazdym razie trzymam kciuki za psiaka, mam nadzieje, ze uda mu sie zwalczyc te podkolanowke :roll: Daj znac, jak sprawy....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45141-komentarze-do-adriano-komputerowego-dziennika/page/126/#findComment-1904410
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość od Adrianki

Adrianka nie może się z nami skontaktować ponieważ Goran przegryzł jej kabel od internetu, łobuziak jeden! Wygląda na to, że nieźle radzi sobie ze skarpetką w swoich trzewiach. :lol:

 

Przyjdzie nam poczekać na wieści.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45141-komentarze-do-adriano-komputerowego-dziennika/page/126/#findComment-1904501
Udostępnij na innych stronach

A nie lepiej bylo dac jakies porzadne polskie imie temu psiakowi? :lol: Lepiej by bylo.., a tak to masz teraz, nudno Ci nie bedzie. :D :wink:

Co prawda uroczy jest! :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45141-komentarze-do-adriano-komputerowego-dziennika/page/126/#findComment-1904592
Udostępnij na innych stronach

Czyli z psiakime wszytsko wporządku, mam nadzieje że jak wrócę z urlopu to Adrianka już będzie spowrotem a Goran będzie zdrów jak ryba :)

Myziaki wysyłam :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45141-komentarze-do-adriano-komputerowego-dziennika/page/126/#findComment-1905001
Udostępnij na innych stronach

Przyłączam się do osób czekających na "zwrócenie" skarpetki przez Gorana... :oops: Oby nie była potrzebna operacja... :(

 

Ja nie będę miał pas. Czemu? Oprócz tego że jestem uczulony (pies mógłby mieszkać sobie w budzie na podwórku) to niestety pies to kolejne dziecko w domu. Ja mam dwoje i mi wystarczy...

Widzę, że Goran jest bardzo słodki, ale ja wiem co jest z psem u mooich rodziców. Jest rasowy, ciur wydelikacony.. Ale najważniejsze, że trzeba go wyprowadzać (rodzice mieszkają w bloku). A jakby mieszkali w domku to i tak byłby kłopot z wyjazdem gdzieś dalej. W końcu trzeba jemu dać jeść... :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45141-komentarze-do-adriano-komputerowego-dziennika/page/126/#findComment-1906489
Udostępnij na innych stronach

Kochani, już jestem - nowy kabelek zakupiony i podłączony :wink: :D

 

W dalszym ciągu brak skarpety :-? . Goran wciąż ją nosi 8) :( . Byłam z nim u weterynarza , który nieco mnie uspokoił i powiedział, że zdarza się, iż takie rzeczy mogą być "oddane" nawet po kilku miesiącach :o :roll:

Ponieważ Goran ze skarpetą "zaprzyjaźnił" się i jakoś specjalnie z jej powodu nie cierpi (na szczęście) - lekarz postanowił Goranowi dać szansę , by sam się jej pozbył , a ewentualną operację zrobić w ostateczności , jak już nie będzie innego wyjścia 8) .

Uznał, że w tym wypadku Gorana można teraz zaszczepić . Mamy więc tydzień kwarantanny . Po tygodniu będzie można z nim wychodzić , a nawet wyjechać :wink: . A z tego baaaaardzo się cieszę, bo chyba czas już na urlop .... :wink: :D

 

 

Renatko,

gorąco dziękuję za przekazanie informacji. Wiedziałam, że na Ciebie można liczyć :wink: :D :p

 

 

Zelijko,

Goran - góra .... Czyli powinien być mocny i silny . Miejmy nadzieję, że taki będzie i poradzi sobie ze skarpetą 8)

To imię miał nadane w metryce rodowodowej - jego ojciec to Chorwat ze Zvernicy i wabi się Flox 8) . Mogliśmy to imię zmienić, ale Goran bardzo nam się spodobało, a poza tym Goran na nie reagował , więc już mu go nie zmienialiśmy :wink:

 

 

Mohag,

po raz pierwszy za ten przegryziony kabel Goran dostał burę. Od razu wiedział gdzie jego miejsce 8) . Od tej pory mówię do niego bury :wink: :lol:

 

 

Dominiko,

miło, że się nie zawiodłaś :wink: :lol:

Goran przyćmił wszystko i wszystkich, nawet ze skarpetą jest atrakcyjny :wink: :lol:

Dzięki za kciuki :D . Miejmy nadzieję, że będzie dobrze 8)

 

 

Aga,

a ja tym razem na urlop wybiorę się z Goranem i myślę, że wrócę szczęśliwie bez skarpety :wink:

Goran z zachwytem przyjął myziaki :D

 

 

Sylvia,

aż się boję co jeszcze "wymyśli" mój mały pieszczoch 8) . Pilnujemy go teraz "na zmiany" :wink: :lol:

 

 

kze,

dzięki za troskę :wink:

Pies, to członek rodziny, więc my zamierzamy Gorana ze sobą wszędzie zabierać , nawet na dłuższe wyjazdy i podróże 8)

Dzieci mamy już prawie dorosłe, więc Goran to takie nasze "maleństwo" :wink:

Wprowadzi trochę "życia" do rodziny :lol:

 

 

Serdecznie Was wszystkich pozdrawiam ! :D :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45141-komentarze-do-adriano-komputerowego-dziennika/page/126/#findComment-1906670
Udostępnij na innych stronach

Nadal powtórzę, że przypomina mi to sytuację moich rodziców. Nie mogli doczekać się wnuków to kupili sobie psa. A wnuczka pojawiła się jak piec miał ok.5 lat. I dziadki teraz mają 2 wnuków i wydelikaconego psa... :lol:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45141-komentarze-do-adriano-komputerowego-dziennika/page/126/#findComment-1906713
Udostępnij na innych stronach

kze,

nie widzę żadnego podobieństwa :roll:

 

Goran to pies myśliwski , gdyby był "wydelikacony" jak mówisz , już dawno leżałby na stole operacyjnym 8)

Na wnuki mam jeszcze czas - mój syn , który jest "panem" Gorana - ma 13 lat :wink: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45141-komentarze-do-adriano-komputerowego-dziennika/page/126/#findComment-1907596
Udostępnij na innych stronach

kze,

 

Na wnuki mam jeszcze czas - mój syn , który jest "panem" Gorana - ma 13 lat :wink: :lol:

 

:lol: :lol:

 

moja córka ma 14 lat i wczoraj po 23-ciej, dostałam sms-a, że właśnie stała się prawowitą małżonką :o. Na obozie były śluby :lol: :lol:, więc nie mów chop :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45141-komentarze-do-adriano-komputerowego-dziennika/page/126/#findComment-1908017
Udostępnij na innych stronach

 

Sylvia,

całe szczęście, że mój syn jeździ tylko na obozy sportowe, a nie na harcerskie (nie ma na nich ślubów :wink: ) :lol: :lol: :lol:

 

ja nie wiem czy to szczęście, bo z harcerzami byli karatecy i ten wybranek właśnie z obozu sportowego :wink: :roll: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45141-komentarze-do-adriano-komputerowego-dziennika/page/126/#findComment-1908359
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...