Olkalybowa 20.04.2006 05:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Kwietnia 2006 Ja w sprawie kuchni. Dobrze,że na lewo od kuchenki jest duży blat, na który będziesz mogła wykładać produkty z lodówki. Mimo tego, że ma się zmywarkę zlew też jest użytkowany, nie wszystkie rzeczy nadają się do mycia w zmywarce. Polecam dodatkowe oświetlenie nad blatami roboczymi. Jak będzie tylko jedno źródło światła na środku kuchni przy suficie będziesz rzucała cień na blat. Ja mam zamontowane halogeny u dołu szafek, a w Twoim przypadku dobrym rozwiązaniem było by zastosowanie oświetlenia jak u Agi J.G. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/17/#findComment-1138772 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
iga9 20.04.2006 07:21 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Kwietnia 2006 5) dobrze że zmywarka jest w środku blatu (oddalona od ścian) i blisko zlewu. Ja mam ją przy ścianie i ściana się brudzi. W dodatku wbrew pozorom zmywarka jest bardzo często otwierana. 6) drzwiczki pod zlewem (jeśli tam będziesz miała drzwiczki) powinny mieć zawiasy z drugiej strony niż jest zmywarka. Często przed wrzuceniem naczyń do zmywarki chcesz coś wyrzucić do kosza który zwykle jest pod zlewem i wtedy drzwi pod zlewem mogą być w konflikcie z drzwiczkami zmywarki. Na to bym nie wpadła traz już wiem gdzie zrobię smietnik. Tylko jak myslicie - da się zaminotwac jakiś wysuwany kosz na śmieci w szafce narożnej z łamanymi drzwiczkami? Np. jak obrotowe cargo? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/17/#findComment-1138943 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
iga9 20.04.2006 07:47 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Kwietnia 2006 a co do przesuniecia - ja nie naruszycie linii zabudowy i granic od dzielek sasiadow, to przy wrysowywaniu budynku do pozwolenia mozecie sie smalo przesunac Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/17/#findComment-1138979 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 20.04.2006 08:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Kwietnia 2006 Iguś - dzięki , nie wiedziałam, że mogę go przesunąć przy wrysowaniu. Na szczęście przesuwają wbłąb działki ( to trapez) odsuwam się jeszcze bardziej od granic działki. W drugą stronę byłby problem... lidszu - właśnie z tym kombinuję. W firmie mam zlew w kuchni pod oknem. Niby ładny widoczek, ale... wiszą gustowne firanki ( proste, półprzeźroczyste, BIAŁE ) i zawsze są zachlapane wodą - fakt, nie mamy zmywarki, ale komu by się chciało myć swój kubek w zmywarce :). Nie wygląda to najfajniej, nawet jeśli ochlapane są tylko wodą... Ola na pewno zrobię halogenki - mam fizia na punkcie oświetlenia - a w kuchni lubię wszystko dobrze widzieć Dzięki serdeczne za komentarze Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/17/#findComment-1139041 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
_bogus_ 20.04.2006 20:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Kwietnia 2006 Dokladnie tak. Do wniosku o pozwolenia na budowę dołaczasz między innymi plan zagospodarowania terenu. Na nim jest wrysowany dom. Ten plan powinien Ci przygotować uprawniony osobnik (architekt albo ktoś inny z uprawnieniami). Prawo mówi tylko o minimalnej odległości od granicy działki. Z tym że musi być zachowana tzw. linia zabudowy. Innymi słowy powinnaś się pobudować w jednej linii z sąsiadami. Ale to jest tak naprawdę sprawa dość płynna - zwłaszcza gdyby sąsiadów jeszcze nie było Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/17/#findComment-1140251 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 21.04.2006 08:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Kwietnia 2006 Dokladnie tak. Do wniosku o pozwolenia na budowę dołaczasz między innymi plan zagospodarowania terenu. Na nim jest wrysowany dom. Ten plan powinien Ci przygotować uprawniony osobnik (architekt albo ktoś inny z uprawnieniami). Prawo mówi tylko o minimalnej odległości od granicy działki. Z tym że musi być zachowana tzw. linia zabudowy. Innymi słowy powinnaś się pobudować w jednej linii z sąsiadami. Ale to jest tak naprawdę sprawa dość płynna - zwłaszcza gdyby sąsiadów jeszcze nie było Sąsiedzi są - nawet za dużo. A ja się chcę odsunąć jeszcz kawałek dalej niż oni mają domy (od ulicy). MYślę, że na to mi pozwolą ... w końcu na własne życzenie "marnuję" sobie metr ogródka, żeby samochodzik miał wygodnia, a blacharz mniej roboty Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/17/#findComment-1140781 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
iga9 21.04.2006 17:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Kwietnia 2006 Tp czy ci pozwola to juz praktycznie w takim przypadku arbitralna decyzja urzedikow. Szczerze ci powiem, ze jak masz wielu sasiadow i wszystcy maja domy w jednej - rownej linii zabudowy, to jak sie upra maga ci robic problemy. Ale nalezy byc dobraj mysli i wierzyc ze trafisz na przyjazna osobe, ktora bedzie twoja sprawe zalatwic. Takie sprawy oni negocjuja z petentem jeszcze przed wydaniem decyzji pozwolenia na budowe(ale jak juz u nich sa zlozone papiery z wyrysowaniem), przynajmniej tak bylo w moim przypadku w Poznaniu. Architektka chodzila do urzedu i przy pani prowadzacej sprawe robila jakies poprawki na planie zagodpodarowania dzialki (np. przesuwala miejsce na smieci, etc.). Tak wiec wszystko wyjdzie w praktyce. Zreszta osoba, ktora bedzie ci te paipery do pozwolenia robila tez ci powinna cos doradzic Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/17/#findComment-1141579 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
lidszu 21.04.2006 21:26 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Kwietnia 2006 Wydaje mi się, że nie powinnaś mieć żadnych problemów z przesunięciem domu o jeden metr w głąb działki. W warunkach zabudowy masz pewnie określoną minimalną odległość domu od początku działki i na to urzędnicy zwracają uwagę. Jeśli zaś wszystkie inne minimalne odległości będą zachowane, to nie powinno to mieć znaczenia przy wydawania PNB.U mnie było tak, że architekt ustawiał dom o 1m za blisko początku działki dom i pojechała do urzędu i naniosła długopisem poprawki. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/17/#findComment-1142276 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
iga9 28.04.2006 18:46 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Kwietnia 2006 Nefer - ty wyjachalas dziewczyno juz za wczasu na dlugi weekend czy co? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/17/#findComment-1152703 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
tabaluga1 28.04.2006 19:57 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Kwietnia 2006 To ja napiszę, jak było u mnie. W decyzji o warunkach zabudowy napisano mi, że linia zabudowy jest minimum 6m od granicy drogi. Linia ta była oznaczona na mapce. Wszystkie sąsiednie domy (stoją tam już jakieś 20- 30 lat) usytuowane są jakieś 3-4 m od drogi- wszystkie w jednej linii. Ja poprosiłam swojego architekta, by mój dom odsunął 9 metrów od granicy. Nie było żadnego problemu, nie musiałam nikogo pytać o zgodę. Również chcę mieć trochę miejsca przed domem- na skalniak, albo moje ulubione bzy, może magnolie. No i nikt mi nie będzie zaglądał do okien. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/17/#findComment-1152818 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Adriano Komputero 29.04.2006 21:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Kwietnia 2006 Nefer - ty wyjachalas dziewczyno juz za wczasu na dlugi weekend czy co? No właśnie - co tak cicho ? Gdzie się podziewasz Nefer ? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/17/#findComment-1153871 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Żelka 01.05.2006 18:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Maja 2006 Ja tez sie upominam o wpis w dzienniku.Ale jak znam Nefer, to laduje ona gdzies baterie i nie dlugo ruszy w zawrotnym tepie... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/17/#findComment-1155699 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 01.05.2006 18:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Maja 2006 Jestem jestem - strasznie mi miło, że o mnie pamiętacie :) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/17/#findComment-1155710 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kasia64 01.05.2006 19:24 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Maja 2006 Piękne to miasto i jak dobrze że nie traci swego uroku,mimo upływu lat. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/17/#findComment-1155818 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ewik_1 02.05.2006 07:41 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Maja 2006 Nefer a byłaś w Bursztynowej Komnacie? Podobno imponująca? Co do zlewu pod oknem, ja mam tak teraz w bloku i nie żałuję, w domu też tak będzie tylko zlew na pewno mniejszy. Posiłki i tak przygotowuję blisko zlewu bo tak wygodniej, a mozliwość popatrzenia przez okno przy zmywaniu to wielka przyjemność. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/17/#findComment-1156372 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
iga9 02.05.2006 09:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Maja 2006 Zdjesia swietnie - i te z podrozy (sama bym sie tam chetnie przejechała ) i kuchnie tez. Bardzo mi sie spodobala ta z frontami z dwukolorowo barwionego drewna - jasne i jednoczesnie ciemne usłojenie na jednym froncie. I do tego ta niebiesko-turkusowa sciana. Kuchnie bardzo oryginalna i mumi, ze takich wizualizacji przegladalam tysiace to musze powiedzic, ze na taka nie trafilam... A ja lubie miec odmiennego - cikawe tylko jak taki efekt uzyskac. Bede musiala niedlugo posadzic mojego stolarza przed komputer Dzieki Nefer! Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/17/#findComment-1156613 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 02.05.2006 14:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Maja 2006 Zdjesia swietnie - i te z podrozy (sama bym sie tam chetnie przejechała ) i kuchnie tez. Bardzo mi sie spodobala ta z frontami z dwukolorowo barwionego drewna - jasne i jednoczesnie ciemne usłojenie na jednym froncie. I do tego ta niebiesko-turkusowa sciana. Kuchnie bardzo oryginalna i mumi, ze takich wizualizacji przegladalam tysiace to musze powiedzic, ze na taka nie trafilam... A ja lubie miec odmiennego - cikawe tylko jak taki efekt uzyskac. Bede musiala niedlugo posadzic mojego stolarza przed komputer Dzieki Nefer! Zawsze do usług :) Mam nadzieję, że sie to komuś troszkę przyda i mnie samej też - już jestem coraz bliżej moich wyobrażeń ...:) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/17/#findComment-1156901 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kasia64 02.05.2006 14:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Maja 2006 Nefer i znowu jeden kroczek do przodu,co prawda na wyboistej drodze ale w dobrym kierunku, co jest najważniejsze.Pozdrowka. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/17/#findComment-1156911 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 02.05.2006 15:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Maja 2006 Nefer i znowu jeden kroczek do przodu,co prawda na wyboistej drodze ale w dobrym kierunku, co jest najważniejsze.Pozdrowka. Dzięki Kasiu - na Ciebie zawsze można liczyć :) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/17/#findComment-1156914 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Żelka 02.05.2006 15:31 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Maja 2006 Nefer piekne zdjecia z Rosji. Kuchnie, hm, za duzy wybor, ale znalazlam cos co mi sie tez podobalo. Papierologia budowlana to cos najgorszego i zajmuje chyba wiecej czasu niz samo budowanie domu... Strasznie tego nie lubie. U nas co prawda, maz wszystko to zalatwial, ale wiem ile sie nalatal - doslownie... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/17/#findComment-1156921 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się