Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Zdjecia sa super, nie zapomniane przezycia

nio i te 36 stopni w cieniu - skóra ze mnie złazi :):) Nie spodziewałam się takiej lampy. W domku napiszę raport z wycieczki :):) Bo ja w ogóle to wczoraj i dziś mam urlop (jak widać) w pracy :(

menagment ma nie ograniczony czas pracy i nie ma urlopu i wogole nie powienien wychodzix z pracy :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/36/#findComment-1252527
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 30k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Nefer

    9730

  • wu

    2385

  • malgos2

    1873

  • ghost34

    1109

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Nefer,

 

2 pytanka:

 

1)żaby jadłaś?

2)na Pere Lachaise byłaś?

 

pozdrowionka

 

Obie odpowiedzi są na nie :(

 

nie udało mi się jeszcze kilka innych rzeczy :):) Następnym razem :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/36/#findComment-1252710
Udostępnij na innych stronach

Nefer jeśli księge masz po migracji czyli w stanie elektornicznym to mozesz sie udac do dowolnego wydizału ksiąg wieczystych i poprosic o pomoc... najlepiej jakbys znała nr ksiegi dizałki tesciowej i numer KW drogi... zapraszam do Grodziska super miłe panie... :roll:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/36/#findComment-1252724
Udostępnij na innych stronach

aaaaaaa........

podczas twojej nieobecnosci wyszlo na jaw ,ze obchodzisz urodziny z moim tata :) (teraz wiem,skad ta pokrewna dusza :D ,)

baw się cudownie Froschku :):) Nie ważne czy w paryżu czy w Nysie - ważne z kim :):):):)

 

Pozdrowienia dla Taty :):) Ciężkie musiało być Twoje dzieciństwo :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/36/#findComment-1252826
Udostępnij na innych stronach

Nefer jeśli księge masz po migracji czyli w stanie elektornicznym to mozesz sie udac do dowolnego wydizału ksiąg wieczystych i poprosic o pomoc... najlepiej jakbys znała nr ksiegi dizałki tesciowej i numer KW drogi... zapraszam do Grodziska super miłe panie... :roll:

Sylvi, księgę mam - tylko gmina "zapomniała" w niej ujawnić "zabór" kawałka na drogę ! I nie zamierzają tego zrobić w najbliższym czasie - mieli skończyć do końca czerwca i sa w d.upie... jak zwykle...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/36/#findComment-1252828
Udostępnij na innych stronach

zelijka wpadnij do Nysy z namiotem

NYSKI OSRODEK REKREACJI I SPORTU

pole campingowe

nad jeziorem nyskim

znak rozpoznawczy audi kombi srebrne :D :D :D

serdecznie zapraszam i sorka Nefer ze w twoich komentach :oops:

 

Zawsze jesteś mile widziana w moich komentarzach :):) Bez względu na temat i adwersarza :):)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/36/#findComment-1252830
Udostępnij na innych stronach

Zazdrościmy z Anią CI(Wam) tego Paryża .Ania mowi perfekt po francusku - skonczyła najlepsze liceum na Sląsku.A co tam chwalę się zoną :lol: :lol: :lol: :lol: Nie była w Paryżu,mielismy plany w tym roku -a trza było kupic działke i klops :-( Nadrobimy kiedyś :-) Jak bedziesz sie wybierac do Rzymu to mozemy Ci(Wam :-) ) udzielic kilku rad :-) Bylismy w tamtym roku tydzien w Rzymie wiec co nieco pozwiedzalismy :-)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/36/#findComment-1252924
Udostępnij na innych stronach

Zazdrościmy z Anią CI(Wam) tego Paryża .Ania mowi perfekt po francusku - skonczyła najlepsze liceum na Sląsku.A co tam chwalę się zoną :lol: :lol: :lol: :lol: Nie była w Paryżu,mielismy plany w tym roku -a trza było kupic działke i klops :-( Nadrobimy kiedyś :-) Jak bedziesz sie wybierac do Rzymu to mozemy Ci(Wam :-) ) udzielic kilku rad :-) Bylismy w tamtym roku tydzien w Rzymie wiec co nieco pozwiedzalismy :-)

 

Oj chyba do Rzymu niekoniecznie - z powodów opisanych powyżej przez Ciebie :):) Kasiorka na dom teraz będzie szła :):) Wiedziałam, że to ostani dzwonek - jak nie teraz to nigdy. Polecam Paryż - bo to po prostu trzeba zobaczyć. Aczkolwiek jesli tam mieszkać to max 1 miesiąc - za mało białych ludzi na ulicach :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/36/#findComment-1252927
Udostępnij na innych stronach

Hehe.Nefer Ty rasistko :-) Ale co jak co.Jak sie jest za granica i wraca do Polski po dluzszym niz tygodniowo pobycie to mozna narzekac na syf,drogi prowincjonalnosc Okecia....Ale wielkim plusem jest to,ze sami biali...

Wiesz, bywałam w różnych krajach, ale takiej ilości kolorowych nie widziałam. A czarnych jest najmniej. Głównie arabowie, żółci i hindusi. Widziałąm arabów polujących jak wilki w metrze na wycieczki japończyków. Myślę, że Francja sobie już nie radzi z tym problemem..

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/36/#findComment-1252936
Udostępnij na innych stronach

Ostatnie zamieszki pod Paryzem pokazały,ze nie wiedza Francuzi co z tym fantem zrobic.Problemem Francuzow jest brak zrozumienia praw globalnej gospodarki.Mlodzi przeciez protestowali przeciw niewielkim liberalnym reformom.Mieszanka wybuchowa-mlodzi arabowie,ktorzy nie maja pracy,przyszlosci...W Anglii czy Holandii jest mnostwo kolorowych,ale tam jest to jakos poukladane.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/36/#findComment-1252967
Udostępnij na innych stronach

Oj - powaznie i na tematy polityczne sie zrobilo tutaj :) I mimo, ze zgadzam sie z parr (szczególnie z opina odnoscie miesca kolorowych w społecznosci GB o Hol.) to zmienie temat :wink:

 

Bo bardzo urzekla mnie opowiec i zdjecia z Paryza. Coc ceny tez mnie powalily :-? Widze, ze cenowo do drugie Wlochy. Daltego tez we Wloszech spalismy w namiocie i tylko 2 raty przez 2 tyg. bylismy w knajpie. Reszta to samodzielnie gotowanie lub pizza na wynos. Ale Paryz tez planujemy zwiedzic podobym trybem. Wskazowki co do cen metra i inne bardzo nam sie przedadza :D

Gdyby ktos pytal - ze swej strony moge duzo powiedziec o ciekawych- choc schowanych przed utartymi szlakami turystycznymi - miejscami we Wloszech, Hiszpanii i Portugalii - głównie małe wioski i sztuka współczesa. No ale do tego potrzebny samochód :wink:

A jesli Paryz - to tylko jak Nefer - samolotem! Po opowiesci widac, ze momo upału (nie mart sie - u nas bylo tak samo :lol: ) wypoczeliscie bardz. I o to chodziło!

Teraz bedziesz miala duzo energii na perypetie budowlane

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/36/#findComment-1253017
Udostępnij na innych stronach

Iga9,

 

My mielismy(i mamy) tyle szczescia,ze Ania ma rodzine w Rzymie.Mieszkaja w apartamencie centrum Rzymu jakies 300 m od Watykanu.Kuzynka ANi wyszla za bogatego Wlocha :-) Rzym zwiedzalismy tak ja Nefer.Metrem i na nogach.Rzym jest taki,ze gdzie sie nie potkniesz to zabytek :-)Zeby zwiedzic jako tako trzeba tydzien pobyc w Wietrznym Miescie.Samo Muzeum Watykanskie to jeden dzien (w tym z 2 h stania do kas).Grób Naszego Papieza tylko wczesnie rano pozniej sa olbrzymie kolejki.Omijac restauracje przy głownych zabytkach.Drogie i jedzenie tylko dla turystow.Bylismy w kilku knajpkach i restauracjach z Wlochami gdzie tylko oni jadaja(daleko od glownych szlakow turystycznych) i tam jedzenie bylo boskie.Te soczyste melony i mozarella !!! I prawdziwa wloska pizza na tym cienkim ciescie.Boskie!!!A lody!!! Ech....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/36/#findComment-1253035
Udostępnij na innych stronach

Oj - powaznie i na tematy polityczne sie zrobilo tutaj :) I mimo, ze zgadzam sie z parr (szczególnie z opina odnoscie miesca kolorowych w społecznosci GB o Hol.) to zmienie temat :wink:

 

Bo bardzo urzekla mnie opowiec i zdjecia z Paryza. Coc ceny tez mnie powalily :-? Widze, ze cenowo do drugie Wlochy. Daltego tez we Wloszech spalismy w namiocie i tylko 2 raty przez 2 tyg. bylismy w knajpie. Reszta to samodzielnie gotowanie lub pizza na wynos. Ale Paryz tez planujemy zwiedzic podobym trybem. Wskazowki co do cen metra i inne bardzo nam sie przedadza :D

Gdyby ktos pytal - ze swej strony moge duzo powiedziec o ciekawych- choc schowanych przed utartymi szlakami turystycznymi - miejscami we Wloszech, Hiszpanii i Portugalii - głównie małe wioski i sztuka współczesa. No ale do tego potrzebny samochód :wink:

A jesli Paryz - to tylko jak Nefer - samolotem! Po opowiesci widac, ze momo upału (nie mart sie - u nas bylo tak samo :lol: ) wypoczeliscie bardz. I o to chodziło!

Teraz bedziesz miala duzo energii na perypetie budowlane

 

 

Daj znać jak się będziecie "zbierać" do Paryża - napiszę Ci co i jak, żeby było taniej i nie bulić np. 50 Euro za taksówkę z lotniska. Da się tanio na pewno, ale nie w knajpach w centrum :wink: ALe knajpy też są różne :)

 

My sobie założyliśmy, że nie będziemy sobie żałować . W sumie zbieraliśm się na ten wyjazd 15 lat ! No to bez wina do obiadu no way !

Hotel też można na pewno znaleźć nie za 350 Euro za noc :):) Dzięki podróżom służbowym mojego męża mieliśmy hotel za darmo ( program lojalnościowy Marriotta) - gdyby nie to pewnie by nie było nas stać :(

Ale daj cynk to sprzedam co wiem :):)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/36/#findComment-1253045
Udostępnij na innych stronach

Iga9,

 

My mielismy(i mamy) tyle szczescia,ze Ania ma rodzine w Rzymie.Mieszkaja w apartamencie centrum Rzymu jakies 300 m od Watykanu.Kuzynka ANi wyszla za bogatego Wlocha :-) Rzym zwiedzalismy tak ja Nefer.Metrem i na nogach.Rzym jest taki,ze gdzie sie nie potkniesz to zabytek :-)Zeby zwiedzic jako tako trzeba tydzien pobyc w Wietrznym Miescie.Samo Muzeum Watykanskie to jeden dzien (w tym z 2 h stania do kas).Grób Naszego Papieza tylko wczesnie rano pozniej sa olbrzymie kolejki.Omijac restauracje przy głownych zabytkach.Drogie i jedzenie tylko dla turystow.Bylismy w kilku knajpkach i restauracjach z Wlochami gdzie tylko oni jadaja(daleko od glownych szlakow turystycznych) i tam jedzenie bylo boskie.Te soczyste melony i mozarella !!! I prawdziwa wloska pizza na tym cienkim ciescie.Boskie!!!A lody!!! Ech....

 

I takie podejście oznacza niższe koszty.

natomiast nie przeskoczysz kupowania picia w taką pogodę - i to mnie najbardziej wkurzało - jak można tyle krzyczeć !!!!!! 7 Euro za piwo w lichej knajpie ?????? Come on ! Czyli trzeba się zaopatrzyć w sklepiku lub w jakimś Leader Price ( w okolicach Clichy jest kilka takich discountów)

 

W Paryżu jest ten autobus "Stop and Hop"

 

Bilet ważny 2 dni kosztuje 28 Euro/ osobę.

Autobus ma 50 przystanków na 4 liniach. Wsiadasz i wysiadasz kiedy chcesz a przejeżdżasz cały Paryż poza Defence (gdzie luźno metrem).

I lepiej kupić na 2 dni, bo jednego dnia wytrzymać można najwyżej 2 trasy. Można kupić bilet na 1 dzień, ale się nie opłaca (25 Euro/ osobę)

Jeżdżąc tym autobusem można zobaczyć WSZYSTKO co ważne w Paryżu. Dodatkowo na każdym przystanku przewodnik (angielski też) informuje co można zobaczyć. A co najfajniejsze - na autobus czeka się max. 15 minut - więc nie ma problemu, że będzię się stało jak muł na przystanku.

 

Jest też drugi, podobny autobus, ale on ma 9 przystanków w całym Paryżu. Więc można obejrzeć "sztandarowe" zabytki i cały Paryż z "górnego pokładu" ale to jest fane, gdy nie nastawiasz się na zwiedzanie "uliczek"

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/36/#findComment-1253055
Udostępnij na innych stronach

Ooo to info z autobusem to super sprawa - musze sobie zapisac w kompie! Dzieki! :D

 

Co do Rzymu my bylismy tylko 4 dni (bo zwidzalismy cale pn i środkowe Wlochy samochodem) - no ale po duzych miastach to zasze metrem i kom. miejska sie poruszamy :D Nas znajomi Wlosi zapraszaja koniecznie pod kiniec sierpnia na 5-7 dni do Mediolanu i ich domku w górach. Niby tylko koszt dojazdu (juz sprawdzalam tanie linie plus dojazd na samolot do Berlina wyniosłoby nas ok. 1.200 zł), ale nie wiemy czy jechać. Bo jakieś prezenty i zakupy - to już musimy wziąć z 2.000, a to zawsze tyle mniej na budowe... Na prawde strasznie trudno mi podjac decyzje. Budowa jednak zmienia czlowieka - kiedys ani chwili bym sie nie zastaniwiala tylko pakowala i frrruuu :D A teraz masa dylamatow. Zastanawiamy sie jeszcze czy nie pojechac samochodem i kupic od razu z firmy Kartel krzesła do domu (bo tam sa tansze niz sprowadzane przez posrednikow do Polski). Zobaczymy jeszcze - ci nasi znajomi przyatuja na nastepny weekend do poznania z katalogami :roll: Co radzicie - ostudzcie moja biedna glowe :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/36/#findComment-1253099
Udostępnij na innych stronach

Nefer,

...oj ! miło się zrobiło, jak popatrzyłam na te fotki z Paryża ... :D

Dzięki za przywołane wspomnienia :wink: :D

 

Miałam okazję być w Paryżu dwa lata temu z rodzinką. Ten "biały ", srebrzysty Paryż z Wieży Eifla ... cudny ! :D . Podczas naszej wizyty upałów nie było. Również poruszaliśmy się metrem, bo to najlepsze rozwiązanie.

Najbardziej szokowały ceny. Za 0,5 l wody mineralnej zapłaciłam 1,5 Euro :o . Cenę będę pamiętać tak samo długo jak sam pobyt i wrażenia z tego wyjątkowego MIASTA - metropolii :wink: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/36/#findComment-1253136
Udostępnij na innych stronach

Ooo to info z autobusem to super sprawa - musze sobie zapisac w kompie! Dzieki! :D

 

Co do Rzymu my bylismy tylko 4 dni (bo zwidzalismy cale pn i środkowe Wlochy samochodem) - no ale po duzych miastach to zasze metrem i kom. miejska sie poruszamy :D Nas znajomi Wlosi zapraszaja koniecznie pod kiniec sierpnia na 5-7 dni do Mediolanu i ich domku w górach. Niby tylko koszt dojazdu (juz sprawdzalam tanie linie plus dojazd na samolot do Berlina wyniosłoby nas ok. 1.200 zł), ale nie wiemy czy jechać. Bo jakieś prezenty i zakupy - to już musimy wziąć z 2.000, a to zawsze tyle mniej na budowe... Na prawde strasznie trudno mi podjac decyzje. Budowa jednak zmienia czlowieka - kiedys ani chwili bym sie nie zastaniwiala tylko pakowala i frrruuu :D A teraz masa dylamatow. Zastanawiamy sie jeszcze czy nie pojechac samochodem i kupic od razu z firmy Kartel krzesła do domu (bo tam sa tansze niz sprowadzane przez posrednikow do Polski). Zobaczymy jeszcze - ci nasi znajomi przyatuja na nastepny weekend do poznania z katalogami :roll: Co radzicie - ostudzcie moja biedna glowe :D

 

 

Specjalnie dla Ciebie w dzienniku będzie jeszcze kilka takich przydatnych infrmacji :):)

 

Czy jechać ? JECHAĆ !!!!!!!!!!!! Zawsze jest mało kasy jak się wykańcza dom, a taka podróż zostaje w głowie do końca życia :):)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/36/#findComment-1253496
Udostępnij na innych stronach

Nefer,

...oj ! miło się zrobiło, jak popatrzyłam na te fotki z Paryża ... :D

Dzięki za przywołane wspomnienia :wink: :D

 

Miałam okazję być w Paryżu dwa lata temu z rodzinką. Ten "biały ", srebrzysty Paryż z Wieży Eifla ... cudny ! :D . Podczas naszej wizyty upałów nie było. Również poruszaliśmy się metrem, bo to najlepsze rozwiązanie.

Najbardziej szokowały ceny. Za 0,5 l wody mineralnej zapłaciłam 1,5 Euro :o . Cenę będę pamiętać tak samo długo jak sam pobyt i wrażenia z tego wyjątkowego MIASTA - metropolii :wink: :lol:

Ceny chore, ale widoki piękne :):) Jak znajdę chwilę to jeszcze trochę zdjęć powklejam :):)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/36/#findComment-1253498
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...