Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Chyba doszliśmny do konsensusu : dziś mąż ma w planie gminę, archiekta i inżyniera ruchu :):) Pożywiom uwidzim.

 

:lol: :lol: :lol:

Trzymam kciuki :)

Trochę mnie to zdrowia kosztowało :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1688502
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 30k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Nefer

    9730

  • wu

    2385

  • malgos2

    1873

  • ghost34

    1109

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Chyba doszliśmny do konsensusu : dziś mąż ma w planie gminę, archiekta i inżyniera ruchu :):) Pożywiom uwidzim.

nefer nawet przez chwile nie watpilam w Ciebie. Wiedzialam ze Ci sie uda. a maz teraz to jeszcze bardziej Cie pokocha jak zalapie co Ty juz dokonalas i ile musialo Cie to kosztowac. :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1688805
Udostępnij na innych stronach

Chyba doszliśmny do konsensusu : dziś mąż ma w planie gminę, archiekta i inżyniera ruchu :):) Pożywiom uwidzim.

 

:lol: :lol: :lol:

Trzymam kciuki :)

Trochę mnie to zdrowia kosztowało :)

 

Zawsze kosztuje ale jakbyś się sama z tym zmagałą kosztowało by Cię to jeszcze więcej.

Teraz już bezdie z górki :)

Jak zawsze trzymam kciukasy :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1688997
Udostępnij na innych stronach

Ty go nie żałuj 8)

Też się zaprawi w bojach :)

Kciukasy nadal trzymam :)

 

A niech ma za swoje :):):):) Dzięki Agusia :)

 

Za co ty mi dziękujesz :oops:

 

W końcu dom mam byc wspólny i jak wiadomo bardziej potrzebująca jest jego rodzina niż Twoja - a skoro ma czas to niech zobaczy jak wygląda to całe budowanie :)

Przecież jak był daleko i wracał na chwilke tonie wymagałaś od niego latania po urzędach 8)

Trzymaj się i pamiętaj w życiu trzeba być trochę egoistą 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1689727
Udostępnij na innych stronach

Ty go nie żałuj 8)

Też się zaprawi w bojach :)

Kciukasy nadal trzymam :)

 

A niech ma za swoje :):):):) Dzięki Agusia :)

 

Za co ty mi dziękujesz :oops:

 

W końcu dom mam byc wspólny i jak wiadomo bardziej potrzebująca jest jego rodzina niż Twoja - a skoro ma czas to niech zobaczy jak wygląda to całe budowanie :)

Przecież jak był daleko i wracał na chwilke tonie wymagałaś od niego latania po urzędach 8)

Trzymaj się i pamiętaj w życiu trzeba być trochę egoistą 8)

 

Właśnie. Mam koleżankę, która bez męża nie umie słoika otworzyć - i obiadu nie będzie :). A te kobiety co wszystko "ja sama" sie wpuszczają w taki korkociąg.

Przez 3 dni sobie kilka rzeczy przemyślałam i wiem, że to w zasadzie moja wina. Czepiam się , nie wiadomo o co - przecież do tej pory wszystko sama robiłam, nie ?

Ale myślę, że wytłumaczyłam mojemu mężowi, że room-service się skończył. Dla niego to tez szok :):)

On też "wpadł w taką rynnę" : żona załatwi. Szkoda, że "wyprostowanie" sytuacji nie jest proste. Przez to , że przez ostatnie 2 lata był gościem w domu zajmowałam się wszystkim : również jego sprawami - ubezpieczenie jego samochodu, zapłacenie jego parkingu, przedłużenie kredytu na jego samochód, zmiana jego opon letnich...itd Plus sprawy domu, dzieci, zaopatrzenia... no trudno, żeby on to robił z Finlandii czy Hiszpanii na odległość - i tak chyba obojgu weszło w krew.

Fakt, że niebawem mija 16 lat jak jesteśmy razem, więc takie "potyczki" nie wpływają na całokształt. Widać nie można inaczej..

Ale chyba się porozumieliśmy... a o to chodziło. Dziś popchnął fajnie do przodu :) Pochwalę go :) JAK WRÓCI Z SIŁOWNI :o - ale dziś na nią zasłużył :):) :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1689767
Udostępnij na innych stronach

Cięzko się prostuje ale trzeba :)

I najważniejsze żeby wyprostować w porę :)

Rzeczywiście po prawei 16 latach inaczej się gada :)

A chwalić trzeba no cóż takie typy 8) :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1690330
Udostępnij na innych stronach

Nefercia - podczytując z ukradka :wink: ja wiedziałam, że tak się to skończy :D - po prostu nie było innej możliwości :wink: .

Silna, przebojowa Dziewczyna z Ciebie, dałaś już sobie radę z tyloma urzędasami, a z własnym mężem byś sobie nie poradziła?

No powiedz sama.. :wink: :lol: .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1690912
Udostępnij na innych stronach

Nefer trzymam kciuki!!! Dla pocieszenia dodam, że ja również buduję sama. Mąż stwierdził, że to nie jest w jego życiu moment odpowiedni na budowę domu i że mi nie jest w stanie pomóc. :-? Ustaliliśmy to na początku i jestem w pełni świadoma, że nie będę mogła na niego liczyć. Czasem wyślę go po jakiś papierek (mamy ten sam chyba etap gromadzenia dokumanetacji) ale z dokładnym opisem gdzie, nr pokoju, pani, sprawa itp... No i oczywiście dzwoni :lol: Ale jestem dobrej myśli. Musi się udać!!! I tej wersji się trzymajmy czego sobie i Tobie życzę! 8) :lol:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1691135
Udostępnij na innych stronach

Nefer,

Twoj dziennik budowy to prawdziwa kopalnia wiedzy :)

na koniec budowy radze odpowiednio opracowac,wydrukowac i wydac w formie drukowanej - latwiej bedzie zakreslac na czerwono najwazniejsze wskazowki ;) i...bedziesz bogata ;)

powodzenia :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1691499
Udostępnij na innych stronach

Nefer,

Twoj dziennik budowy to prawdziwa kopalnia wiedzy :)

na koniec budowy radze odpowiednio opracowac,wydrukowac i wydac w formie drukowanej - latwiej bedzie zakreslac na czerwono najwazniejsze wskazowki ;) i...bedziesz bogata ;)

powodzenia :)

 

HAHAHA - jak dozyję :):)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1691650
Udostępnij na innych stronach

Nefer trzymam kciuki!!! Dla pocieszenia dodam, że ja również buduję sama. Mąż stwierdził, że to nie jest w jego życiu moment odpowiedni na budowę domu i że mi nie jest w stanie pomóc. :-? Ustaliliśmy to na początku i jestem w pełni świadoma, że nie będę mogła na niego liczyć. Czasem wyślę go po jakiś papierek (mamy ten sam chyba etap gromadzenia dokumanetacji) ale z dokładnym opisem gdzie, nr pokoju, pani, sprawa itp... No i oczywiście dzwoni :lol: Ale jestem dobrej myśli. Musi się udać!!! I tej wersji się trzymajmy czego sobie i Tobie życzę! 8) :lol:

Ok - czyli to nie uraz mózgu ? Dooobra - ale jest nas już dwóch nie ?

:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1691654
Udostępnij na innych stronach

Nefercia - podczytując z ukradka :wink: ja wiedziałam, że tak się to skończy :D - po prostu nie było innej możliwości :wink: .

Silna, przebojowa Dziewczyna z Ciebie, dałaś już sobie radę z tyloma urzędasami, a z własnym mężem byś sobie nie poradziła?

No powiedz sama.. :wink: :lol: .

NO coś w tym rozumowaniu jest :):) Ale warto było - powoli zaczyna rozumieć co to znaczy tak sobie pobiegać :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1691658
Udostępnij na innych stronach

No to jest nas DWÓCH!!! 8) :lol: Widziałam takie bajeranckie kalosze w panterkę w Trollu 8) W sam raz na budowę :lol: Do tego obowiązkowo drelichowe ogrodniczki i możemy pustaki podawać :lol:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1691661
Udostępnij na innych stronach

Cięzko się prostuje ale trzeba :)

I najważniejsze żeby wyprostować w porę :)

Rzeczywiście po prawei 16 latach inaczej się gada :)

A chwalić trzeba no cóż takie typy 8) :)

Chyba prostować trzeba tylko wcześniej :):) Ja się zagapiłam :) A teraz zdziwiona :o Tak sobie wychowałam...najważniejsze, że jeszcze cóś dociera - czyli nie jest beznadziejnie :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1691662
Udostępnij na innych stronach

No to jest nas DWÓCH!!! 8) :lol: Widziałam takie bajeranckie kalosze w panterkę w Trollu 8) W sam raz na budowę :lol: Do tego obowiązkowo drelichowe ogrodniczki i możemy pustaki podawać :lol:
PANTERKOWE KALOSZE !!!!!! Kurde - no muszę mieć :):):)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1691664
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...