Nefer 23.03.2007 10:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Marca 2007 Chyba doszliśmny do konsensusu : dziś mąż ma w planie gminę, archiekta i inżyniera ruchu :) Pożywiom uwidzim. Trzymam kciuki Trochę mnie to zdrowia kosztowało Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1688502 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kropkq 23.03.2007 11:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Marca 2007 Czasem trzeba walnąć pięścią w stół Trzymaj się Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1688738 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Żelka 23.03.2007 12:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Marca 2007 Chyba doszliśmny do konsensusu : dziś mąż ma w planie gminę, archiekta i inżyniera ruchu :) Pożywiom uwidzim. nefer nawet przez chwile nie watpilam w Ciebie. Wiedzialam ze Ci sie uda. a maz teraz to jeszcze bardziej Cie pokocha jak zalapie co Ty juz dokonalas i ile musialo Cie to kosztowac. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1688805 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Aga J.G 23.03.2007 13:15 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Marca 2007 Chyba doszliśmny do konsensusu : dziś mąż ma w planie gminę, archiekta i inżyniera ruchu :) Pożywiom uwidzim. Trzymam kciuki Trochę mnie to zdrowia kosztowało Zawsze kosztuje ale jakbyś się sama z tym zmagałą kosztowało by Cię to jeszcze więcej. Teraz już bezdie z górki Jak zawsze trzymam kciukasy Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1688997 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
frosch 23.03.2007 16:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Marca 2007 Nefercia , ales pojechala z mezuniem pluuuuje.... pluuuuuje w rytm melodii Beaty K. "plyne " Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1689493 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 23.03.2007 16:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Marca 2007 Nefercia , ales pojechala z mezuniem pluuuuje.... pluuuuuje w rytm melodii Beaty K. "plyne " No troszku pojechała :) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1689495 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Aga J.G 23.03.2007 17:41 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Marca 2007 Ty go nie żałuj Też się zaprawi w bojach Kciukasy nadal trzymam Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1689689 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 23.03.2007 17:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Marca 2007 Ty go nie żałuj Też się zaprawi w bojach Kciukasy nadal trzymam A niech ma za swoje :):) Dzięki Agusia Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1689697 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Aga J.G 23.03.2007 17:51 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Marca 2007 Ty go nie żałuj Też się zaprawi w bojach Kciukasy nadal trzymam A niech ma za swoje :):) Dzięki Agusia Za co ty mi dziękujesz W końcu dom mam byc wspólny i jak wiadomo bardziej potrzebująca jest jego rodzina niż Twoja - a skoro ma czas to niech zobaczy jak wygląda to całe budowanie Przecież jak był daleko i wracał na chwilke tonie wymagałaś od niego latania po urzędach Trzymaj się i pamiętaj w życiu trzeba być trochę egoistą Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1689727 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 23.03.2007 18:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Marca 2007 Ty go nie żałuj Też się zaprawi w bojach Kciukasy nadal trzymam A niech ma za swoje :):) Dzięki Agusia Za co ty mi dziękujesz W końcu dom mam byc wspólny i jak wiadomo bardziej potrzebująca jest jego rodzina niż Twoja - a skoro ma czas to niech zobaczy jak wygląda to całe budowanie Przecież jak był daleko i wracał na chwilke tonie wymagałaś od niego latania po urzędach Trzymaj się i pamiętaj w życiu trzeba być trochę egoistą Właśnie. Mam koleżankę, która bez męża nie umie słoika otworzyć - i obiadu nie będzie . A te kobiety co wszystko "ja sama" sie wpuszczają w taki korkociąg. Przez 3 dni sobie kilka rzeczy przemyślałam i wiem, że to w zasadzie moja wina. Czepiam się , nie wiadomo o co - przecież do tej pory wszystko sama robiłam, nie ? Ale myślę, że wytłumaczyłam mojemu mężowi, że room-service się skończył. Dla niego to tez szok :) On też "wpadł w taką rynnę" : żona załatwi. Szkoda, że "wyprostowanie" sytuacji nie jest proste. Przez to , że przez ostatnie 2 lata był gościem w domu zajmowałam się wszystkim : również jego sprawami - ubezpieczenie jego samochodu, zapłacenie jego parkingu, przedłużenie kredytu na jego samochód, zmiana jego opon letnich...itd Plus sprawy domu, dzieci, zaopatrzenia... no trudno, żeby on to robił z Finlandii czy Hiszpanii na odległość - i tak chyba obojgu weszło w krew. Fakt, że niebawem mija 16 lat jak jesteśmy razem, więc takie "potyczki" nie wpływają na całokształt. Widać nie można inaczej.. Ale chyba się porozumieliśmy... a o to chodziło. Dziś popchnął fajnie do przodu Pochwalę go JAK WRÓCI Z SIŁOWNI - ale dziś na nią zasłużył :) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1689767 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Aga J.G 23.03.2007 20:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Marca 2007 Cięzko się prostuje ale trzeba I najważniejsze żeby wyprostować w porę Rzeczywiście po prawei 16 latach inaczej się gada A chwalić trzeba no cóż takie typy Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1690330 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Sonika 24.03.2007 06:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Marca 2007 Nefercia - podczytując z ukradka ja wiedziałam, że tak się to skończy - po prostu nie było innej możliwości . Silna, przebojowa Dziewczyna z Ciebie, dałaś już sobie radę z tyloma urzędasami, a z własnym mężem byś sobie nie poradziła? No powiedz sama.. . Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1690912 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mayland 24.03.2007 09:31 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Marca 2007 Nefer trzymam kciuki!!! Dla pocieszenia dodam, że ja również buduję sama. Mąż stwierdził, że to nie jest w jego życiu moment odpowiedni na budowę domu i że mi nie jest w stanie pomóc. Ustaliliśmy to na początku i jestem w pełni świadoma, że nie będę mogła na niego liczyć. Czasem wyślę go po jakiś papierek (mamy ten sam chyba etap gromadzenia dokumanetacji) ale z dokładnym opisem gdzie, nr pokoju, pani, sprawa itp... No i oczywiście dzwoni Ale jestem dobrej myśli. Musi się udać!!! I tej wersji się trzymajmy czego sobie i Tobie życzę! Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1691135 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
MiA Wojtek 24.03.2007 14:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Marca 2007 Nefer, Twoj dziennik budowy to prawdziwa kopalnia wiedzy na koniec budowy radze odpowiednio opracowac,wydrukowac i wydac w formie drukowanej - latwiej bedzie zakreslac na czerwono najwazniejsze wskazowki i...bedziesz bogata powodzenia Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1691499 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 24.03.2007 16:31 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Marca 2007 Nefer, Twoj dziennik budowy to prawdziwa kopalnia wiedzy na koniec budowy radze odpowiednio opracowac,wydrukowac i wydac w formie drukowanej - latwiej bedzie zakreslac na czerwono najwazniejsze wskazowki i...bedziesz bogata powodzenia HAHAHA - jak dozyję :) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1691650 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 24.03.2007 16:32 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Marca 2007 Nefer trzymam kciuki!!! Dla pocieszenia dodam, że ja również buduję sama. Mąż stwierdził, że to nie jest w jego życiu moment odpowiedni na budowę domu i że mi nie jest w stanie pomóc. Ustaliliśmy to na początku i jestem w pełni świadoma, że nie będę mogła na niego liczyć. Czasem wyślę go po jakiś papierek (mamy ten sam chyba etap gromadzenia dokumanetacji) ale z dokładnym opisem gdzie, nr pokoju, pani, sprawa itp... No i oczywiście dzwoni Ale jestem dobrej myśli. Musi się udać!!! I tej wersji się trzymajmy czego sobie i Tobie życzę! Ok - czyli to nie uraz mózgu ? Dooobra - ale jest nas już dwóch nie ? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1691654 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 24.03.2007 16:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Marca 2007 Nefercia - podczytując z ukradka ja wiedziałam, że tak się to skończy - po prostu nie było innej możliwości . Silna, przebojowa Dziewczyna z Ciebie, dałaś już sobie radę z tyloma urzędasami, a z własnym mężem byś sobie nie poradziła? No powiedz sama.. .NO coś w tym rozumowaniu jest :) Ale warto było - powoli zaczyna rozumieć co to znaczy tak sobie pobiegać Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1691658 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mayland 24.03.2007 16:36 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Marca 2007 No to jest nas DWÓCH!!! Widziałam takie bajeranckie kalosze w panterkę w Trollu W sam raz na budowę Do tego obowiązkowo drelichowe ogrodniczki i możemy pustaki podawać Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1691661 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 24.03.2007 16:36 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Marca 2007 Cięzko się prostuje ale trzeba I najważniejsze żeby wyprostować w porę Rzeczywiście po prawei 16 latach inaczej się gada A chwalić trzeba no cóż takie typy Chyba prostować trzeba tylko wcześniej :) Ja się zagapiłam A teraz zdziwiona Tak sobie wychowałam...najważniejsze, że jeszcze cóś dociera - czyli nie jest beznadziejnie Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1691662 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 24.03.2007 16:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Marca 2007 No to jest nas DWÓCH!!! Widziałam takie bajeranckie kalosze w panterkę w Trollu W sam raz na budowę Do tego obowiązkowo drelichowe ogrodniczki i możemy pustaki podawać PANTERKOWE KALOSZE !!!!!! Kurde - no muszę mieć :) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/71/#findComment-1691664 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się