Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

witaj Nefer przeczytałam cały dziennik - no po prostu bezbłędnie piszesz jak - dobra książka :D masz kobieto samozaparcie jestem pełna podziwu jak Ci się udało pozałatwiać wszystko i dostać upragnione pozwolenie przypuszczam że połowa ludzi na Twoim miejscu by się poddała w połowie drogi :D

domek piękny Ci rośnie na środeczek też masz super pomysły - przez to piaskowane szkło pokłóciłam się z mężem :wink: pisz jeszcze dużo pisz uwielbiam czytać :D i obyś miała teraz już tylko z górki :D

 

Witaj Wu (Łó ? :):) )

 

Dzieki za dobre słowo :) Fajnie,że dobrze Ci się czyta - mnie sie dobrze pisze :) To taka terapia, wiesz ? Gdyby nie ta grafomania wydałabym kupę kasy na psychoanalityka a tak jeszcze się ludzie pośmieją.

Nie kłóć się z mężem o szkło - jeszcze zmienisz zdanie 500 razy :)

A gdzie Twój dziennik ? Dawaj go !!!!!

 

Wpadaj do mnie zawsze jak Ci źle :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/210/#findComment-2568208
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 30k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Nefer

    9730

  • wu

    2385

  • malgos2

    1873

  • ghost34

    1109

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Hej jasne że wpadać będę :D , co do kłótni przeszłam w stan uśpienia poczekam cierpliwie i z konsekwencją osiołka wyczekam te drzwi :wink: zakochałam się po prostu a ja dość stała w uczuciach jestem :wink: no chyba że mnie cena pokona :(

co do nicka to wu normalnie wu :D kawałeczek od zdrobnienia imienia :wink:

a dziennik budowy no chyba trzeba by zacząć ale póki co to niebezpieczne bo same gwiazdki w nim by były coby cenzura się nie doczepiła :wink: jestem na etapie papierków wszystko ładnie żarło aż do momentu pozwolenia na budowę czekam już ponad miesiąc - wiem wiem na to się dlugo czeka ale ja akurat mam tak dobrze ( czytaj wydawało mi się że mam :evil: ) że to kolega z sąsiedniego wydziału miał mi je dać no i kurczaczek po znajomości bujam się już coś półtora miesiąca :evil: a teraz poszedł sobie na urlop i dopiero w czwartek wraca więc jak zdołam się opanować i nie skrócić czyjegoś życia :evil: to obiecuję że jak tylko dostanę pozwolenie to założe dziennik :D

a tak właśnie czy Ty to w ogóle sypiasz :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/210/#findComment-2568874
Udostępnij na innych stronach

Hej jasne że wpadać będę :D , co do kłótni przeszłam w stan uśpienia poczekam cierpliwie i z konsekwencją osiołka wyczekam te drzwi :wink: zakochałam się po prostu a ja dość stała w uczuciach jestem :wink: no chyba że mnie cena pokona :(

co do nicka to wu normalnie wu :D kawałeczek od zdrobnienia imienia :wink:

a dziennik budowy no chyba trzeba by zacząć ale póki co to niebezpieczne bo same gwiazdki w nim by były coby cenzura się nie doczepiła :wink: jestem na etapie papierków wszystko ładnie żarło aż do momentu pozwolenia na budowę czekam już ponad miesiąc - wiem wiem na to się dlugo czeka ale ja akurat mam tak dobrze ( czytaj wydawało mi się że mam :evil: ) że to kolega z sąsiedniego wydziału miał mi je dać no i kurczaczek po znajomości bujam się już coś półtora miesiąca :evil: a teraz poszedł sobie na urlop i dopiero w czwartek wraca więc jak zdołam się opanować i nie skrócić czyjegoś życia :evil: to obiecuję że jak tylko dostanę pozwolenie to założe dziennik :D

a tak właśnie czy Ty to w ogóle sypiasz :wink:

 

Nie ma jak odpowiedni znajomi :) Będzie doooobrze :) Prędzej czy później.

Koniecznie pisz. To niezła terapia - nawet jak same gwiazdki ..:):)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/210/#findComment-2569128
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie obecnych na sali :)

 

Przepraszam, ale mój dzień zaczął się zdecydowanie zbyt szybko - generalnie nie wiem jak się nazywam.

Na dziś rano miałam przegląd umówiony.

Ale zadzwoniła koleżanka, że potrzebuje podwózki do szpitala na operacje.

No to o świcie do koleżanki, do szpitala, a potem na przegląd (spóźniona 2 h).

A ponieważ muszę być o 17.00 znów pod szpitalem - wydębiłam od pana w serwisie samochód zastępczy.

A więc dziś testuję nowiutką, pachnącą Hondę Civic ( mało nie złamałam kluczyka w stacyjce, bo ona sie zapala guzikiem :)) i chyba to będzie mój następny samochód.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/210/#findComment-2569143
Udostępnij na innych stronach

jak mam być szczera to wolałabym prędzej niż później :D bo chcę o podłączenie prądu do energetyki wystąpić i teraz mam taki mix jak będę mieć prawomocne pozwolenie na budowę to mi zrobią przyłącze docelowe jak nie to prowizorkę budowlaną czyli zapłacę dwa razy a tak tylko raz, do przyłącza wiadomo mapa do celów projektowych - jak się nie wyrobię i miną mi 3 miesiące to trzeba robić nową albo żebrać żeby geodeta przybił że aktualna i znowu kasa :( oj chyba mnie trafi ze złości :evil:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/210/#findComment-2570140
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...