Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Szkoda że ja mam tak daleko do tej biblioteczki :)

Mam wzloty i upadki czytelnicze ostatnio łykam ksiązki niejakiego pana Paulo Coelho.

 

A mnie sie przejadł...szczególnie po Zahirze...

przyznaję się, że nigdy tego Pana nie czytałam i jakoś nie mam chęci sięgnąć po jego książki

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/267/#findComment-2670603
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 30k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Nefer

    9730

  • wu

    2385

  • malgos2

    1873

  • ghost34

    1109

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

my też szukamy fajnego szezlonga

 

 

no fajny, fajny....

 

 

ja czytelniczo jestem po Grocholi....lubię Pottera, powieści kryminalne....ale ostatnio czytanie mi nie po drodze... :cry:

 

a taka biblioteczka to fakt, że fajna....widziałam to wiem....

 

 

Nefercia spójrz na priv....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/267/#findComment-2670877
Udostępnij na innych stronach

Witajcie w strasznie deszczowy poniedziałek.Półeczki wychodzą fajosko :D , czy już jest koncepcja co na nich stanie??

 

Ja bez książek nie wyobrażam sobie życia.Czytam dużo i zwykle kilka ksiązek na raz , w przyszłym domu musimy mieć na kniżki dużo miejsca , bo tyko nam przybywa i przybywa.A mężul też zapalony czytelnik.

 

I ja lubię iberoamerykańską.Marquez na czele , potem Allende i Cortazar.Carrolla lubię właściwie wszystkie książki , oprócz Chichów uwielbiam jeszcze Muzeum Psów.Z innej beczki są Irving , jeszcze z innej Singer , ale obu się świetnie czyta.

Z polskich autorów Huelle , Ligocka i Tuszyńska.

Mąż mnie zaraził fantastyką ( dobrze,że nie czymś innym hehe) i oprócz Sapkowskiego polubiłam Grzędowycza ,Piekarę.Mogłabym wymieniać i wymieniać.

A moje najukochańsze książki są dwie: Sto lat samotności i MIstrz i Małgorzata.Dla własnej ,samolubnej przyjemności czytam obie przynajmniej raz w roku :D :D

 

P.S.Chmielewską czytałam jako nastolatka i mam do niej sentyment.Im nowsze pozycje tym słabsze , ale wszystko wybaczam jej za Lesia :D :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/267/#findComment-2670913
Udostępnij na innych stronach

jak nie straszne to w czem problem :o Ty nie przebrnęłaś Małgoś sny miała :roll:

 

Hej. Sny fantastyczne byly. :D Po Bialych Jablkach tez takie mialam. A Chichy dlugo sie zaczynaja, a jak juz sie zaczna to nie mozna przestac czytac.

 

No i jeszcze uwielbiam Vonneguta. Dzieki niemu zakochalam sie w mezu... :oops: :oops: :oops: Jak powiedzial: zdarza sie, to wiedzialam, ze nadajemy na tych samych falach. :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/267/#findComment-2671069
Udostępnij na innych stronach

No to ja niestety jestem skazana na to co mama i ciotka wypozyczy :) Swojego czasu kupowalam kazdego Mastertona jaki wyszedl, uwielbiam thrillery medyczne i psychologiczne( nawet w bibliotece babka sie dziwila, ze mama mi do szpitala, jak lezalam na patologi ciazy, bierze thriller medyczny o tym jak plod przejal kontrole nad matka :), Coelho, Coben sie trafi czasem :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/267/#findComment-2671117
Udostępnij na innych stronach

No to ja niestety jestem skazana na to co mama i ciotka wypozyczy :) Swojego czasu kupowalam kazdego Mastertona jaki wyszedl, uwielbiam thrillery medyczne i psychologiczne( nawet w bibliotece babka sie dziwila, ze mama mi do szpitala, jak lezalam na patologi ciazy, bierze thriller medyczny o tym jak plod przejal kontrole nad matka :), Coelho, Coben sie trafi czasem :)

Twarda Laska :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/267/#findComment-2671121
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór, zajrzałam, coby o budowlance poczytać, a tu czytelnia dziś :)

Ja dziś sobie nastrój poprawiłam literaturką baaaardzo leciutką. W Empiku zakupiłam "Humor zeszytów szkolnych z lat 1948-2008"

Obśmiałam się jak norka :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/267/#findComment-2671144
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór, zajrzałam, coby o budowlance poczytać, a tu czytelnia dziś :)

Ja dziś sobie nastrój poprawiłam literaturką baaaardzo leciutką. W Empiku zakupiłam "Humor zeszytów szkolnych z lat 1948-2008"

Obśmiałam się jak norka :lol:

 

Oooooooooooo to niezłe :):)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/267/#findComment-2671167
Udostępnij na innych stronach

Kiedy Ekipa konczy u Ciebie? Maja cos w planach po twojej robocie?? :)

 

Juz było kilka terminów :) Miał byc poniedziałek, wtorek ,ale wczoraj powiedzieli,że w środę :):) Za dużo tych półeczek mi sie chce :)

A terminy mają niestety w styczniu 2009 :(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/267/#findComment-2671172
Udostępnij na innych stronach

No to ja niestety jestem skazana na to co mama i ciotka wypozyczy :) Swojego czasu kupowalam kazdego Mastertona jaki wyszedl, uwielbiam thrillery medyczne i psychologiczne( nawet w bibliotece babka sie dziwila, ze mama mi do szpitala, jak lezalam na patologi ciazy, bierze thriller medyczny o tym jak plod przejal kontrole nad matka :), Coelho, Coben sie trafi czasem :)

 

A ja nienawidze oddawac beletrystyki do biblioteki. Naukowe to jeszcze, ale jak sie przywiaze do jakiejs ksiazki to koniec. Dlatego mi sie te polki uginaja. :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/267/#findComment-2671275
Udostępnij na innych stronach

Ja kupuję i nigdy żadnej książki nie wyrzuciłam.

Nie potrafię - to tak jakbym wyrzuciła człowieka na śmietnik...

A biblioteka nie wchodzi w grę, bo jestem niesystematyczna.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/267/#findComment-2671290
Udostępnij na innych stronach

No niestety. Wlasnie siedze i mysle, czy oddalam wszystko do biblioteki instytutowej... :-? Niestety wiekszosc dobrych naukowych pozycji jest juz niedostepna w handlu. Ile ja sie nalazilam po antykwariatach, zeby nie musiec z jagiellonki wypozyczac... Ale nie wszystko sie da. Za to beletrystyka z biblioteki po prostu odpada. Na szczescie fikcja nie jest taka droga jak literatura naukowa. :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/267/#findComment-2671294
Udostępnij na innych stronach

A my i kupujemy i wypożyczamy i oddajemy.Nie uznaję wyrzucania książek , ale jednocześnie zdarzają się pozycje , z którymi dość lekko się rozstajemy - wtedy zbieramy stosik i oddajemy do pobliskiej biblioteki.Ale nawet mimo oddawania książki nie mieszczą się nam na półkach :D :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/267/#findComment-2671534
Udostępnij na innych stronach

Ale tu się wzniośle zrobiło :)

 

przestój na budowie jakiś i wszyscy się wzięli za czytanie 8) ja też w czasie urlopu wciągnęłam kilka książek ale tylko po to, żeby nie myśleć :lol:

 

 

Nefer :o

 

jakie szalone tempo u Ciebie, co Ty bierzesz, żeby mieć taki "power" :lol:

 

w tym tempie, to rozumiem, że za chwilę przeprowadzka

 

:o

 

bardzo się cieszę, że wszystko do przodu idzie i to w takim tempie :)

 

biję pokłony i zapisuję w pamięć, co bym miała z kogo przykład brać, gdy się już ogarnę :)

 

pozdrówka i wszystkiego dobrego

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/267/#findComment-2671736
Udostępnij na innych stronach

Oooooooooo Sylwia :) Jak miło Cię widzieć :):) Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku. Myślałam o Tobie niedawno. Fajnie, że jesteś :):)

 

Lepiej nie bierze ze mnie przykładu, bo 2 lata pozwolenie na budowę to wiesz- żadna frajda :):)

A ja nic nie biorę - to wszystko przez mojego MAriusza :) To jego wina :)

 

Dobrze CIę widzieć :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/267/#findComment-2671793
Udostępnij na innych stronach

Kiedy Ekipa konczy u Ciebie? Maja cos w planach po twojej robocie?? :)

 

Juz było kilka terminów :) Miał byc poniedziałek, wtorek ,ale wczoraj powiedzieli,że w środę :):) Za dużo tych półeczek mi sie chce :)

A terminy mają niestety w styczniu 2009 :(

 

A szkoda :(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/267/#findComment-2671930
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...