Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

może i tak :) choc bardziej mialem na mysli neiswiadomość tego ile paleniem wnosi sie do otoczenia :)

zapachy mają też swoje plusy.. np zapach książki świeżo wydrukowanej, nie mówiąc o zapachu betonu czy asfaltu po deszczu :) to siefajnie odczuwa, ale nie namawiam, każdy ma swój świat upodobań i jak dobrze w nim to tego sie trzymać.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/444/#findComment-2824467
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 30k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Nefer

    9730

  • wu

    2385

  • malgos2

    1873

  • ghost34

    1109

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Podpbno jak sie rzuci , to życie jest piękne, ale... ja za bardoz lubię palic i nie zamierzam :):)

NIgdy nie rzucałam (poza naturalnymi przerwami z powodu posiadania w środku dzieci i potem ich karmienia :)) i nie udawałam sama przed sobą , że to robię :)

Ale mój mąż 6 lat temu wstał pewnego ranka i stwierdził, że nie pali. I nie pali. Co nie zmienia faktu, że jak mnie goni z fajkami ( bo mu śmierdzi jak palę :roll: :wink: ) to mu przypominam, że za mąż wychodziłam za palacza :):)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/444/#findComment-2824603
Udostępnij na innych stronach

I nikt Cię nie zmusi do rzucenia :roll:

 

Mój ojciec swego czasu zastosował taka metodę jak Twój Mąż.Palił 4 paczki dziennie , a kiedyś stwierdził,że to jego ostatni papieros w życiu.Nikt mu nie wierzył , ale faktycznie więcej nie zapalił.

Natomiast ja z musu byłam przez lata biernym palaczem - jak poszłam robić obowiązkowe prześwietlenie płuc na I roku studiów , lekarz mi powiedział,że mam płuca jak po kilku latach mocnego palenia i nie chciał dać długo wiary,że nie popalam sobie.

 

Nefcia , dzięki za sms , mam nadzieję,że Cię nie obudziłam :oops: :oops: .

Muszę Ci oddać honor,że nie czuć od Ciebie papierosów.Nie wiem jak to robisz , ale trzymaj się tego :wink: :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/444/#findComment-2824605
Udostępnij na innych stronach

Dobrosiu, ja się cieszę, że nie obudziałam Ciebie :) Prąd mi sie wyłaczył - szczególnie, że dziś to nie jest mój najlepszy dzień :(

 

Ale ekipy prowadzą działąlność i ubezpieczają swoich pracowników więc to ubezpieczenie masz z głowy. Jeśli ekipa śpi na budowie to nic nie ginie - więc to też z głowy. budując na kredyt masz ubezpieczenie "w pakiecie". A po wykluczniu powyższego - pozostaje ubezpieczenie domu w budowie :)

 

P.S. a z tym smrodem palaczy to chyba jest kwestia metabolizmu albo co.. kilka moich koleżanek jak było w ciąży ( kiedy wszystko drażni a fajni szczególnie) rzeczywiście mówiło , że ode mnie nie jedzie jak w murzyńskiej chaty - nie wiem dlaczego :):) a palę ostatnio 2 paki dziennie :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/444/#findComment-2824608
Udostępnij na innych stronach

Zastanowimy się nad tym ubezpieczaniem :roll:

Jako,że i mój dzionek nie był najfajnieszy , a na dodatek wciąż się jeszcze nie skończył , to przynajmniej Ci pierwsza pogratuluję :) :)

Ciepełko ante portas , w sam raz na listopadową pluchę :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/444/#findComment-2824613
Udostępnij na innych stronach

Pozostaje nam nadzieja, że jutro będzie lepiej (choć podobno mają żaby z nieba lecieć) :):)

Większość ludzi w ogóle nie myśli o ubezpieczaniu budowy - tak na pocieszenie :):)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/444/#findComment-2824616
Udostępnij na innych stronach

zastanawiam się nad takim elementem dekoracyjnym :

 

http://img.nokaut.pl/p/7a/65/7a65e0e17d603f564b296599697b3064500x500.jpg

 

:):):) odwaliło, nie ? :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/444/#findComment-2824617
Udostępnij na innych stronach

Tak , to zbroja samuraja - replika. Oryginał kosztuje więcej niż mój dom :)

A na straszaka się świetnie nadaje. Tylko po pijaku też trzeba o nim pamiętać, żeby zawału nie dostać :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/444/#findComment-2824631
Udostępnij na innych stronach

trzeba im przyznać, że mieli niesamowitą fantazję w ich tworzeniu. Sam widok faceta w takiej zbroi jest obezwładniający.

 

Po pijaku to pewnie wszyscy chcieliby się od razu za samuraja przebierać :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/444/#findComment-2824633
Udostępnij na innych stronach

:o O matko, ale sie tutaj napisało i to do której :o Dzieńdybry!
No wlasnie tez tak patrze :o

I jak do roboty rano wstac to nie mam pojecia :roll:

Z okazji podlaczenia gazu to chyba jakas impreza powinna sie wyszykowac :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/444/#findComment-2824699
Udostępnij na innych stronach

dzień dobry

Nefcia no cudo te ludziki idąc w nocy do toalety zapomniawszy się że takie cudo stoi i trafić na owe to od razu można sobie darować dalszą drogę w kierunku kibelka za to skierować sie w stronę pomieszczenia na szmaty :lol: :lol: :lol:

ale fakt potencjalny włamywacz trafiwszy na owego osobnika rzeczywiście miałby duże szanse na zawał a jakby tak jeszcze czujkę ruchu zapodać żeby sie podświetlał od dołu jak kto się zbliży no to odlot kompletny :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/444/#findComment-2824834
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...